Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowy organizm

Otyłość na celowniku

Otyłość na celowniku
Zdjęcie: shutterstock

Według prognoz każdego roku w Polsce będzie przybywać 400 tysięcy dzieci z nadwagą. Wiecie, co to oznacza? Otyłe dzieci są narażone na nadciśnienie tętnicze, cukrzycę typu II, miażdżycę, bezdechy senne i zaburzenia układu kostno-stawowego. To chyba wystarczy, by wypowiedzieć wojnę otyłości?

Aby zapobiec wszystkim tym negatywnym skutkom, trzeba działać jak najszybciej. Jak donoszą badania ‒ dzieci, które jeszcze przed szóstym rokiem życia nadmiernie przybierały na wadze, utrzymują tę nieprawidłowość w okresie dojrzewania, a nawet w dorosłym życiu. Dlatego tak ważne jest, by zapobiegać otyłości już we wczesnym dzieciństwie i pozwolić maluchom na zdrowy start.

Wspólne posiłki bez TV

Według amerykańskich naukowców czynnikiem, który ma ogromny wpływ na styl odżywiania dzieci, jest telewizja. Nie chodzi jedynie o samo przesiadywanie przed TV, co wiąże się z ograniczeniem aktywności ruchowej. Według badaczy na młodych ludzi silnie mogą oddziaływać reklamy niezdrowej żywności. W trakcie eksperymentu grupie nastolatków pokazano wiele spotów, usuwając z nich logotypy. Okazało się, że osoby, które osiągały wysokie wyniki i rozpoznawały więcej „niezdrowych” marek, miały skłonności do problemów z utrzymaniem prawidłowej wagi.

Zamiast wspólnie podjadać słone przekąski przed TV, lepiej przygotować domowy posiłek i razem z rodziną usiąść do stołu. Naukowcy z University of Minnesota i Columbia University przeprowadzili badania na grupie ponad 2000 osób, sprawdzając, jakie czynniki wpłynęły na ich BMI. Okazuje się, że wśród osób, które nigdy nie jadały wspólnych posiłków, 60 proc. miało nadwagę, a 29 proc. zmagało się z otyłością. Wśród dorosłych, którzy przynajmniej raz lub dwa razy w tygodniu siadali do stołu z rodziną, odsetek ten był znacznie mniejszy.

Zadbajcie o sen i ruch!

Nie tylko styl odżywiania ma wpływ na sylwetkę. Higiena snu także ma ogromne znaczenie w walce z otyłością. Według brytyjskich badaczy dzieci, które nie mają zapewnionej wystarczającej ilości odpoczynku, są skłonne do spożywania większej liczby kalorii. Już 16-miesięczne maluchy, które śpią mniej niż 10 godzin na dobę, pochłaniają średnio o 105 kcal więcej niż te, które przesypiają 13 godzin. Biorąc pod uwagę dzienne zapotrzebowanie energetyczne dziecka w tym wieku, to aż o 10 proc. kalorii więcej!

Oczywiście najważniejszym elementem profilaktyki otyłości jest aktywność fizyczna – i to właśnie trzeba powtarzać do znudzenia! Jeżeli nie ma uzasadnionego medycznego powodu, zapomnij o pisaniu swojemu dziecku zwolnień z WF-u. 

Odpowiednia ilość ruchu poprawia krążenie, wzmacnia mięśnie, wpływa na zdrowie kości, a także zmniejsza ryzyko wystąpienia stanów lękowych i depresji. Według zaleceń WHO dzieci w wieku od 5 do 17 lat powinny spędzać minimum 60 minut dziennie w ruchu. Oderwij je więc od komputera i zaproponuj grę w piłkę na boisku, wspólne wyjście na rower albo basen.

Chcesz się dowiedzieć, w jaki jeszcze inny sposób możesz zapobiegać otyłości? Już w najbliższą sobotę na Stadionie Narodowym w Warszawie odbędzie się piknik profilaktyczny „odWAŻ się być zdrowym na NARODOWYM” organizowany przez Instytut Matki i Dziecka.

Przyjdź i spróbuj swoich sił podczas biegu rodzinnego, weź udział w warsztatach skakankowych i cyrkowych. Porozmawiaj z dietetykiem i dowiedz się, jak dbać o waszą dietę. Przekonaj się, że profilaktyka może być naprawdę dobrą zabawą!

Szczegółowe informacje na temat programu wydarzenia i atrakcji znajdziesz na stronie Instytutu Matki i Dziecka.

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Powiązane artykuły

Śmiercionośne gumisie

Lubicie podjadać żelki? Kiedy słodkie uklejki rozpływają się na waszych podniebieniach, w euforii jest...
Lubicie podjadać żelki? Kiedy słodkie uklejki rozpływają się na waszych podniebieniach, w euforii jest oczywiście mózg, zalany falą endorfin. Dobrze wiedzieć, co dzieje się w tym czasie z resztą organizmu. A nie dzieje się dobrze...

Co dzieci jedzą w szkole?

Zaglądamy do szkolnych kantyn w różnych krajach. Okazuje się, że nasze polskie szkolne obiady prezentują...
Zaglądamy do szkolnych kantyn w różnych krajach. Okazuje się, że nasze polskie szkolne obiady prezentują się całkiem dobrze, choć nadal są i takie kraje, z których warto brać przykład.

Problem wielkiej wagi

Lekarze i dietetycy biją na alarm: coraz więcej dzieci ma nadwagę. To nie tylko problem natury estetycznej,...
Lekarze i dietetycy biją na alarm: coraz więcej dzieci ma nadwagę. To nie tylko problem natury estetycznej, ale pierwszy krok do poważnych przewlekłych chorób. Pamiętajcie, że tendencja do tycia ujawnia się już u kilkulatków!

Czytajmy dzieciom! Nie tylko najmłodszym

Statystyki – i te krajowe, i zagraniczne – pokazują, że czytanie to domena mam. Panowie zazwyczaj wykręcają...
Statystyki – i te krajowe, i zagraniczne – pokazują, że czytanie to domena mam. Panowie zazwyczaj wykręcają się brakiem czasu, pracą do późna i… znudzeniem. A przecież czytanie wcale nie musi być tylko odhaczanym obowiązkiem!