Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowy styl życia

Piękne usta zimą

Piękne usta zimą
Zdjęcie: Agnieszka Celej

Brzmi jak oksymoron? A jednak nie! Jeżeli będziemy przestrzegać kilku zasad, to nawet zimą nasze usta będą gładkie i odżywione.

Oto 4 sposoby na piękne usta zimą: 

1) Nie oblizujemy i nie ogryzamy naskórka na wargach – oblizywanie ust to częsty nawyk, aby złagodzić dyskomfort i pozornie nawilżyć usta. Niestety, ta praktyka przyniesie popękanym wargom więcej szkody niż pożytku z powodu enzymów i kwasów pomagających rozkładać jedzenie oraz bakterii zawartych w ślinie, co dodatkowo podrażnia usta. Poza tym ślina szybko paruje i dalej odwadnia delikatny naskórek warg. W ten sposób możemy nabawić się jedynie zajadów. Gryzienie płatków skóry szczególnie podrażnia usta i może prowadzić do krwawień. Brak naskórka spowalnia proces gojenia i sprzyja tworzeniu się opryszczki i innych infekcji.

2) Pomadkę zastępujemy balsamem do ust – kolorowe pomadki, w szczególności trwałe, które mają utrzymać przez cały dzień piękną czerwień, nie sprawdzają się zimą. Wysuszają usta i sprzyjają pęknięciom. Nie ma nic gorszego niż wchodząca do sklepu kobieta z czerwonym nosem i czerwienią na przypominających chropowatą i popękaną skórę słonia ustach, dodatkowo podkreśloną intensywnym kolorem. Zamiast szminki używamy balsamu do ust. Balsam stworzy barierę ochronną i sprawi, że usta będą nawilżone i naturalnie różowe, pod warunkiem że będziemy go często używać. Dlatego kupujemy nie jeden, lecz kilka. To nie jest duży wydatek, a warto mieć pod ręką balsam lub pomadkę ochronną – w torebce, w samochodzie, w łazience czy w biurku w pracy. Na noc nałóżmy więcej balsamu lub odżywcze serum, które zregeneruje i wygładzi suche usta. Wcześniej dobrze jest zrobić peeling ust – taki zabieg je wygładzi i pozwoli lepiej wniknąć składnikom odżywczym z balsamu.

Dobre balsamy do ust czy pomadki ochronne oparte są o masło shea, naturalny wosk pszczeli i oleje roślinne, takie jak oliwa z oliwek, olej rycynowy, słonecznikowy, olej jojoba, olej z pestek granatu czy rokitnikowy. Taka mieszanka stanowi doskonałą barierę ochronną przed wiatrem i mrozem, działa kojąco i regenerująco na wszelkie podrażnienia, zapobiega pękaniu ust, wygładza i natłuszcza.

3) Działamy od wewnątrz – nawilżamy ciało od wewnątrz i uzupełniamy witaminy. Popękane usta to także skutek odwodnienia organizmu. Utrzymanie odpowiedniego poziomu wody w organizmie to w okresie jesienno-zimowym dodatkowy wysiłek. Dlatego nie należy zapominać o regularnym piciu wody niegazowanej przez cały dzień. Przyczyną pękania i pierzchnięcia ust jest także brak witamin, zwłaszcza z grupy B. Znajdziemy je w orzechach, zielonych warzywach, kaszy jęczmiennej i gryczanej oraz w mięsie i jajach.

4) Nawilżamy powietrze – ogrzewane powietrze w pomieszczeniach jest bardzo suche i wysusza także usta. Dobrym pomysłem jest ustawienie w biurze lub w domu nawilżacza powietrza. Jest to szczególnie cenne w okresie zimowym nie tylko dla ust, ale też dla całego organizmu.

Produkty na zdjęciu (od lewej):

1. Pat&Rub: kawowy peeling do ust, poj. 25 ml, cena 41,65 zł
2. Bentley Organic: truskawkowy balsam do ust, poj. 10 g, cena 19,90 zł
3. Sylveco:
odżywcza pomadka z peelingiem, poj. 4,4 g, cena 8,62 zł
4. L'Occitane:
balsam do ust z masłem shea, poj. 15 ml, cena 45 zł
5. Dr. organic: organiczne serum do ust olejek różany, poj. 10 ml, cena 19,95 zł
6. John Masters Organics: balsam do ust lip calm, poj. 4 g, cena 32 zł
7. Dr. organic: organiczny balsam do ust owoc granatu, poj. 5,7 ml, cena 17,45 zł
8. The Body Shop: sztyft do ust z wyciągiem z konopi indyjskich, poj. 4,2 g, cena 26 zł



Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Powiązane artykuły

Krem w sam raz na zimę

Za oknem mróz, a w pomieszczeniu nagrzane kaloryferem powietrze. Skóra na twarzy cierpi, jest czerwona,...
Za oknem mróz, a w pomieszczeniu nagrzane kaloryferem powietrze. Skóra na twarzy cierpi, jest czerwona, przesuszona, a zmarznięty nos niczym czerwony alert woła o pomoc. Na ratunek skórze przyjdą tłuste kremy o bogatej konsystencji.

Balsam na serce i usta

Nowe nawilżenie, nowy kształt, nowe podejście do składu. EOS, czyli Evolution of Smooth, to zdrowe balsamy,...
Nowe nawilżenie, nowy kształt, nowe podejście do składu. EOS, czyli Evolution of Smooth, to zdrowe balsamy, które są jak powiew świeżego powietrza dla zmęczonej konserwantami skóry.

Pielęgnacja dłoni zimą

Jako dziecko prawie każdej zimy miałam spierzchnięte ręce, bo nie chciało mi się zakładać rękawiczek....
Jako dziecko prawie każdej zimy miałam spierzchnięte ręce, bo nie chciało mi się zakładać rękawiczek. Potem mama moczyła moje biedne małe rączki w oliwie. Pomagało. Dziś noszę rękawiczki, a zamiast oliwy stosuję dobry, ekologiczny krem. Działa!