Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowe emocje

Podzielność uwagi – domena kobiet?

Podzielność uwagi – domena kobiet?
Ilustracja: shutterstock
Kobiece przystosowanie

Dlaczego kobiety wypadają lepiej w testach na ocenę uwagi? Być może stoi za tym estrogen, kobiecy hormon, który naturalnie wpływa na aktywność płatów czołowych, podnosząc poziom koncentracji, uwagi i obserwacji. W czasach ewolucyjnie odległych to kobieta pielęgnowała i chroniła potomstwo, dbała o miejsce bytu, przyrządzała jedzenie, a więc jej mózg znajdował się w stanie czuwania – gotowości na przyjęcie bodźca. Dodatkowo, w drodze ewolucji, obie półkule mózgu kobiecego rozwinęły miedzy sobą o wiele więcej połączeń niż mózgi męskie. Kobieta, dosłownie, myśli całym mózgiem, jednocześnie angażując półkulę analityczną i humanistyczną, co sprawia, że u niej przerzucanie uwagi z jednego obiektu na drugi jest znacznie łatwiejsze.

Naukowcy Uniwersytetu w Hertfordshire przeprowadzili testy dotyczące podzielności uwagi z podziałem na płeć. Zadanie polegało na poszukaniu klucza i wykonaniu prostego zadania matematycznego. Wynik kobiet był zdecydowanie lepszy od wyniku mężczyzn. Znane też są testy czterozadaniowe, gdzie do powyższych dodano polecenie odnalezienia restauracji na mapie, podczas gdy w międzyczasie dzwonił telefon z pytaniami z wiedzy ogólnej. Tu także kobiety wypadają znacznie lepiej. Ba! Radzą sobie nawet lepiej w tych zadaniach, w których teoretycznie lepsi powinni być mężczyźni, czyli w zadaniach z zaangażowaniem funkcji orientacji przestrzennej.

Dlaczego mężczyźni wypadają źle? Nadmiar czynności do wykonania nadwyręża męski mózg i zakłóca jego normalny tok pracy, który opiera się na tym, że mężczyzna zadania powinien wykonywać kolejno, spokojnie jedno po drugim. Wielofunkcyjność dla mężczyzny oznacza obciążenie systemu centralnego. Wydajność mózgu spada o jedną trzecią. Spada także jakość wykonywanych zadań, a czas pracy jest o połowę dłuższy niż w przypadku wykonywania zadań kolejno. Wzmaga się poziom stresu i dezorganizacji. Pojawiają się błędy. Potrzeba większego nakładu energii. W takich warunkach męski mózg siada, bo najzwyczajniej nie jest przystosowany do tego, co zwykliśmy nazywać podzielnością uwagi.

A więc stereotyp tym razem nie kłamie. A jednak mężczyźni często utrzymują, iż uwagę mają równie podzielną jak kobiety. Owszem, oni słyszą, tylko akurat są zajęci czymś innym. Tymczasem badania naukowe dowodzą niezbicie, że wymuszanie wielozadaniowości u mężczyzn nie przynosi pozytywnych rezultatów. Ale panowie nie są w tej sytuacji zupełnie bezsilni. Wszyscy, którzy chcą poprawić swoją koncentrację – bez względu na płeć – mogą zacząć ją trenować od prostych testów na koncentrację lub treningu biofeedback EEG, który pozwala opanować wchodzenie w stan najwyższej koncentracji umysłu. Warto wytrenować te partie mózgu, które odpowiadają za odmienne funkcje. Wtedy efekt będzie najbardziej spektakularny, a multifunkcjonalność, choć to domena kobiet, nie będzie mężczyzn przynajmniej straszyć...

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Polecane Kroki do zdrowia

Przeżyj zdrowy tydzień

Długość trwania: 1 tydzień

Polecane artykuły

Ćwicz w myślach!

Tomasz Borejza

Foch mile widziany!

Karolina Wojtaś

najpopularniejsze artykuły