Przejdź do treści

Pokochaj kiszonki! W nagrodę dostaniesz naturalny probiotyk

iStock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Gluten w zdrowej diecie – może być czy lepiej sobie darować?
„Gluten w zdrowej diecie – może być czy lepiej sobie darować? – pyta (i odpowiada!) Monika Ciesielska, dietetyczka
Wiesz, jakiej ochrony słonecznej używać na promieniowanie UVA, a jakiej na UVB? I co to jest to PPD? Tłumaczy Ekspert Kosmetyczny
Instagram: https://www.instagram.com/pani_fizjotrener/
Kolor krwi menstruacyjnej może dużo powiedzieć o stanie twojego zdrowia. Wyjaśnia fizjoterapeutka
Liść Damiana - idealne zioło dla małżeństw, par z dłuższym stażem jak i bardzo zapracowanych osób
„Liść damiany łagodnie uspokaja, poprawia nastrój, działa przeciwlękowo, a to się przekłada również na wzmocnienie popędu seksualnego”
kobieta przemawia do publiczności
Stres popijasz kawą? Uważaj na serce. O tym, czy przyspieszone bicie serca jest dla nas groźne, mówi kardiolog

Kiszone ogórki i kiszona kapusta to już niemal relikty, ale ukisić można całe mnóstwo innych rzeczy. Dlaczego warto? Bo w nagrodę dostajecie naturalny probiotyk – jedną z najlepszych rzeczy, jakie możecie dać swojemu organizmowi.

Kiszenie jest chyba jedynym sposobem przetwarzania jedzenia, który wpływa na wzrost jego walorów dietetycznych. Podczas kiszenia dochodzi do przemiany cukrów prostych w kwas mlekowy. Obniżona zawartość cukru sprawia, że ukiszone produkty są mniej kaloryczne. Kwas mlekowy pobudza proces trawienia i wchłaniania produktów przemiany materii, korzystnie wpływa na pracę jelit przez regulację flory bakteryjnej. Dodatkowo powstały w ten sposób kwas mlekowy staje się naturalnym konserwantem. Przygotowanie jest niezwykle proste ‒ wystarczą warzywa, woda i sól oraz temperatura w pomieszczeniu w granicach 15‒20 stopni. Voila! Możesz kisić ogórki i kapustę, ale nie ograniczaj się jedynie do nich. Bądź kreatywny i nietuzinkowy! Sprawdź, co możesz kisić i dlaczego warto.

małgorzata ponikowska

Nobel, który ułaskawił bakterie

Prozdrowotne działanie fermentowanych produktów było znane na długo przed samym odkryciem bakterii. Wzmianki odnajdziemy w perskiej wersji Starego Testamentu i zapiskach rzymskich historyków z 76 r. p.n.e. Jednak przełom nastąpił 100 lat temu, kiedy to Ilja Miecznikow ‒ późniejszy laureat Nagrody Nobla ‒ ogłosił, że bakterie nie mają jedynie niekorzystnego działania na organizm (jak wówczas powszechnie sądzono), ale określone szczepy bakterii są istotnym czynnikiem umożliwiającym jego prawidłowe funkcjonowanie. W 1989 roku powstała pierwsza spójna definicja probiotyków ‒ żywych organizmów wykazujących dobroczynny wpływ na zdrowie gospodarza.

Kiszonki nie tylko na trawienie

Bakterie kwasu mlekowego, które powstają w procesie kiszenia, są naturalnym probiotykiem. Liczne badania naukowe potwierdzają ich korzystne działanie w leczeniu i zapobieganiu zakażeniom rotawirusowym, zapaleniu jelit, zaburzeniom układu trawiennego i w rekonwalescencji po kuracji antybiotykowej. Jednak coraz więcej mówi się również o ich wpływie na odporność organizmu. Bo prawidłowe działanie mikroflory bakteryjnej ma ogromny wpływ na układ immunologiczny.

Ale nie chodzi tylko o dobre bakterie, zalet kiszonek jest bowiem całe mnóstwo. Są naszpikowane witaminami: A, C i E – „wielką trójką” przeciwutleniaczy walczących z wolnymi rodnikami. Nie od dziś wiadomo, że jedzenie produktów bogatych w witaminy antyoksydacyjne korzystnie wpływa na zapobieganie powstawaniu miażdżycy, zmian nowotworowych i opóźnianie procesu starzenia. Witaminy B1, B2 i B3 – również znajdziemy je w kiszonych specjałach ‒ poza tym, że wspomagają trawienie białek, tłuszczów i węglowodanów oraz korzystnie wpływają na skórę, włosy i paznokcie, mają jeszcze jedną cenną właściwość ‒ zwiększają przyswajalność żelaza. To ważne, bo 30 proc. populacji cierpi na niedobór tego pierwiastka i jest to najczęstszy deficyt żywieniowy na świecie. W kiszonkach odnajdziemy również źródło magnezu, potasu i wapnia.

Niskokaloryczna przekąska

Rozpad cukrów prostych do postaci kwasu mlekowego sprawia, że ukiszone warzywa są mniej kaloryczne. Dodatkowo błonnik reguluje pracę przewodu pokarmowego, zapobiega zaparciom i pozostawia uczucie sytości. Nie bez powodu kiszonki zalecane są osobom na diecie redukcyjnej, a nawet diabetykom.

Jak ze wszystkim, także w przypadku kiszonek również warto zachować umiar. To, że są niskokaloryczne, że zawierają naturalne probiotyki i są bogactwem witamin, nie oznacza wcale, że możemy jeść je do woli. Choćby ze względu na dużą zawartość soli ostrożność powinny zachować przede wszystkim osoby z niewydolnością nerek. Zwracaj też uwagę na skład kiszonek ze sklepowych półek ‒ często w przetwórstwie przemysłowym dodaje się środki przyspieszające proces kiszenia oraz konserwujące.

Co kisić? Prawie wszystko! Nie ograniczaj się jedynie do ogórków i kapusty. Włącz wyobraźnię i szalej do woli z kształtami, kolorami i smakami. Ukisić możesz cytryny, buraki, kalafiora, cukinię, marchew, rzepę, paprykę… Możesz również komponować mieszanki z ulubionych warzyw, w dowolnych proporcjach.

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Fot. Pexels.com

Witaminy i suplementy – jakich potrzebujemy latem?

Po co urozmaicać dietę?

Po co urozmaicać dietę?

Jak długo można brać tabletki na ból? Czym ich nie popijać? Zobacz 10 zasad bezpiecznego stosowania leków przeciwbólowych

5 powodów, dla których warto jeść jogurt

Jogurt jest super. Poznaj kilka korzyści płynących z jedzenia jogurtu

Dziewczyna z długimi włosami, uśmiecha się i pokazuje język

Co można wyczytać z języka? Kolor, nalot i faktura mówią dużo o twoim stanie zdrowia

Nadwrażliwość na gluten – sprawdź, czy to masz

Nadwrażliwość na gluten – sprawdź, czy to masz

dłonie

Ręce – co mówią o zdrowiu?

Co zyskasz dzięki probiotykom? Sprawdź ich zaskakujące zalety

Zrób sobie synbiotyk i ciesz się zdrowiem jelit

dziewczyna trzyma blistry z witaminami

11 witamin i minerałów, których potrzebujesz, gdy masz 20, 30, 40, 50 lat

Nie przesadź z małą czarną! Sprawdź, jakie są objawy przedawkowania kawy

Co może boleć ze stresu?

Na serce, na potencję, na depresję i dobrą pamięć. Żeń-szeń panaceum na wszystko?

Niedobór żelaza? Dieta roślinna sobie poradzi!

Największe grzechy śniadaniowe – jakie popełniamy najczęściej?

Kobieta stoi w kuchni z kwiatkiem w ręku. Ma okulary, uśmiecha się. Za nią widać gitarę

7 rzeczy, które musisz zrobić po 30-tce

Wielkanocne obżarstwo i co potem? Jak uniknąć kłopotów z niestrawnością?

małgorzata ponikowska

„Porównać to można do samochodów: rodzaj bakterii, np. Lactobacillus to taka marka – Mercedes”. O tym, czy kefir to naturalny probiotyk, tłumaczy lekarka Małgorzata Ponikowska

Lewoskrętna witamina C – gwiazda czy oszustka? Sprawdzamy!

Kiszone buraki. I moc jest z wami!

Napoje i leki, których nie powinno się łączyć oraz takie, które warto

10 ostrzeżeń wysyłanych przez paznokcie

10 ostrzeżeń wysyłanych przez paznokcie

Po co ci katar, gorączka, chrapanie?

Łuszczyca pod kontrolą