Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowe jedzenie

Potrawy wigilijne, czyli jarskie Boże Narodzenie

Potrawy wigilijne, czyli jarskie Boże Narodzenie
Potrawy wigilijne: Piernikowy krem daktylowy Marty Dymek. Zdjęcie: Marta Dymek | Jadłonomia

Tofu à la śledź, piernikowy krem daktylowy, sernik z chili – o tym, jak pyszne mogą być jarskie potrawy wigilijne, pisze dla nas Agata Michalak, wytrawna tropicielka oryginalnych smaków, naczelna magazynu „KUKBUK”.

W moim życiu były takie lata, kiedy nie gotowałam. Nie to, że w ogóle, ale nieregularnie – bo albo był u mojego boku ktoś, kto gotował świetnie i szybko (co nadal ma dla mnie znaczenie), albo tak dużo jadłam na mieście, że i tak nie starczało czasu. Wyjątek robiłam zawsze na święta, kiedy to pojawiałam się u mamy na trzy dni przed Wigilią, żeby całymi godzinami potrawy wigilijne trzeć, mielić, obgotowywać, ucierać, zagniatać, wyrabiać… i – przy okazji - plotkować.

Gotowanie z taką częstotliwością przypominało zapomnianą ukochaną rozrywkę, którą dawkuje się sobie celowo, by sprawiała większą frajdę. I choć zdarzało mi się eksperymentować z kutią (porażka), sojowymi pasztetami (sukces, choć niezbyt wyględny) czy nadzieniem do pierogów (te z kaszą gryczaną dziwnie omijano), to zawsze moje potrawy wigilijne były wariacją w ramach pewnego zestawu składników i dań.

W tym roku, kiedy za sprawą zawodowych wyborów moje kulinarne rozpasanie przybrało niespotykany dotąd wymiar, a pewność zagościła w sercu i ruchach, postanowiłam zrobić więcej, lepiej i przede wszystkim bardziej wegetariańsko. Nie bez znaczenia dla moich modyfikacji świątecznego jadłospisu jest i zawsze był bowiem fakt, że ryby, owszem, jadam i lubię, ale mięs nie tykam, bo nie potrzebuję i wolę zachować doń zdrowy dystans. Powiecie, że potrawy wigilijne to jarski raj – cóż, kiedy to jeden wieczór, a w kolejne znów na stoły wjeżdżają pieczenie, bigosy ze 150 rodzajami mięsa, kiełbasy i luksusowe szynki. To głównie wtedy wegetarianin lub weganin musi uciekać się do wymówek, jedzenia samych „jarzynek”, odmawiania cioci albo… wkraczania z własnymi daniami. Do tego właśnie chcę Was namówić, bo chyba nic nie działa tak dobrze na promocję okazyjnego nawet, a zawsze zdrowego wegetarianizmu, jak smaczne potrawy, które ze stereotypem warzywnej brei nie mają nic wspólnego i aż proszą się, żeby odtworzyć je w domu.

Wybrałam trzy patenty na potrawy wigilijne, wszystkie szybkie, unikalne i pyszne. Dajcie się namówić!

Potrawy wigilijne: Piernikowy krem daktylowy Marty Dymek | Jadłonomia.com

Marta proponuje z kolei smakołyk, który umili niejeden posiłek – można go pałaszować z pieczywem, można z deserami, lodami, a pewnie i z serami. Szczególnie świątecznego wymiaru smarowidło Marty nabiera wraz z przyprawą piernikową, na którą przepis również publikujemy poniżej.

Składniki: 1 słoiczek / wegańskie / 5 minut (+ namaczanie)

- 1 szklanka suszonych daktyli, namoczonych przez noc lub kilka godzin w zimnej wodzie
- ½ łyżeczki domowej przyprawy piernikowej* lub po szczypcie cynamonu, imbiru i kardamonu
- mała szczypta soli morskiej

Namoczone daktyle delikatnie odcedzamy (nie wylewamy wody), dodajemy przyprawy i miksujemy na gładki krem za pomocą blendera z przyprawami i szczyptą soli – jeśli jest za gęsty, dolewamy odrobinę wody, w której moczyły się daktyle. Przekładamy do czystego słoika i przechowujemy w lodówce nawet do dwóch miesięcy.

*Domowa przyprawa piernikowa 

Składniki:
- 5 niedużych lasek cynamonu (30 g)
- 5 łyżeczek suszonego imbiru
- 1 gałka muszkatołowa
- 2 łyżeczki ziaren ziela angielskiego
- 1½ łyżeczki całych goździków
- 2 łyżeczki ziaren wyłuskanych z kardamonu
- ziarna wyłuskane z 1 gwiazdki anyżu
- 1/5 łyżeczki pieprzu w ziarnach

Wszystkie przyprawy, które są w całości, mielimy lub ucieramy po kolei w młynku elektrycznym lub moździerzu. Jeśli nie mieszczą się wszystkie naraz, możemy mleć je po kolei, przesypując te zmielone do sporego słoja. Kiedy wszystkie przyprawy będą już zmielone, dodajemy do słoika te sypkie, zamykamy słój i porządnie nim potrząsamy, aż do połączenia się wszystkich przypraw. Jeśli dysponujemy thermomiksem, umieszczamy w nim wszystkie składniki, miksujemy przez 30 sekund na najwyższych obrotach i przesypujemy do słoika.

potrawy wigilijne

Potrawy wigilijne: Piernikowy krem daktylowy Marty Dymek. Zdjęcie: Marta Dymek | Jadłonomia


Zobacz też:
Potrawy wigilijne - Tofu à la śledź od Mr Lexa
Potrawy wigilijne: Czekoladowy sernik z chili Moni Waleckiej | Gotujebolubi.pl

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Polecane Kroki do zdrowia

Przeżyj zdrowy tydzień

Długość trwania: 1 tydzień

najpopularniejsze artykuły

3 razy guacamole

Małgorzata Dzięgielewska

Powiązane artykuły

10 patentów na zdrowe święta

Smażony karp, pierogi, barszcz z uszkami, kluski z makiem… Brzmi jak wyzwanie. Co robić, żeby cieszyć...
Smażony karp, pierogi, barszcz z uszkami, kluski z makiem… Brzmi jak wyzwanie. Co robić, żeby cieszyć się zdrowymi świętami, a nie cierpieć z przejedzenia i nadmiaru kilogramów? Wypróbuj nasze patenty!

Zakazane prezenty

Są takie „prezenty”, których dziecko pod choinką znaleźć nie powinno. Na pewno macie swoje typy. O tym,...
Są takie „prezenty”, których dziecko pod choinką znaleźć nie powinno. Na pewno macie swoje typy. O tym, co jej zdaniem z okazji Świąt dziecku podarować warto, a czego zdecydowanie nie, pisze dla nas blogerka Matka Sanepid.

12 rybnych potraw wigilijnych

12 wigilijnych potraw w nowej – wyłącznie rybnej odsłonie. Wariacje na temat łososia, dorady, śledzia...
12 wigilijnych potraw w nowej – wyłącznie rybnej odsłonie. Wariacje na temat łososia, dorady, śledzia i karpia. Uzupełniamy niedobory witaminy D i kwasów omega-3, czyli koimy świąteczne nerwy, wzmacniamy odporność i poprawiamy metabolizm.

Wigilijne wspomagacze metabolizmu

Wigilia z dzieciństwa kojarzy mi się z zapachem pomarańczy. Dzisiaj, kiedy wszystkiego mamy dostatek,...
Wigilia z dzieciństwa kojarzy mi się z zapachem pomarańczy. Dzisiaj, kiedy wszystkiego mamy dostatek, pomarańcza coraz rzadziej pojawia się na świątecznych stołach. A szkoda, bo ten owoc wspomaga nasz organizm w „przerobieniu” wigilijnych, ciężkostrawnych pyszności. Ale nie tylko pomarańcze nam w tym pomogą.