Przejdź do treści

Przyroda na depresję

Przyroda na depresję
Źródło: www.stocksnap.io | Beata Ratuszniak
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Nie kupisz ich w drogerii. Niebawem znikną ze sklepowych półek
Ciekawi cię seks analny? Mamy dla ciebie 9 wskazówek, które pozwolą ci się do niego sensownie przygotować
Nie przesadzaj z imprezowaniem w weekend! A gdy jednak przesadzisz…
Kobieta na treningu z hantelkami
Boisz się, że trening siłowy jest niebezpieczny i może spowodować utratę okresu? Co na to specjalista? Hz kontra mity #14 Trening siłowy
Kobieta w toalecie
Być może do tej pory źle robiłaś kupę. Sprawdź, gdzie popełniasz błąd

Kora przedczołowa mózgu uspokaja się w wyniku kontaktu z przyrodą – tak wynika z badań naukowców. To ważne, bo właśnie kontakt z przyrodą może pomóc ludziom ze skłonnościami do depresji – twierdzą neurobiolodzy.

Neurobiolodzy, eksperci od mózgu, lubią podglądać, jak pracuje. Najbardziej byliby szczęśliwi, gdyby mogli w każdym neuronie umieścić małego elektronicznego szpiega. To oczywiście niemożliwe, ale nowoczesna aparatura do obserwowania pracy szarych komórek i tak pozwala im na bardzo wiele. Neurobiolog Gregory Bratman z Uniwersytetu Stanforda wraz ze współpracownikami z USA i Szwecji zapragnął przekonać się, czy przechadzka po łąkach i lasach może jakoś wpłynąć na pracę pewnego nadwrażliwego fragmentu kory przedczołowej mózgu.

Kora przedczołowa, jak sama nazwa wskazuje, znajduje się z przodu mózgu i stanowi część płata czołowego. Uważa się, że to ona uczestniczy w podejmowaniu najważniejszych decyzji oraz planowaniu najważniejszych zadań, a następnie w kontrolowaniu ich realizacji. Zarządza, organizuje, rozważa konsekwencje czynów, kontroluje emocje, narzuca dyscyplinę rozumowania. Nużą ją zajęcia standardowe, aktywizuje się, gdy pojawiają się wyzwania.

Ale ów kawałek mózgu ulokowany tuż za oczami ma też swoje pięty achillesowe. Obserwacje wykazały, że pewna część kory przedczołowej uaktywnia się u osób ze skłonnościami do apatii oraz negatywnego rozmyślania na swój temat. Człowiek zatapia się we własnych myślach, których wątkiem przewodnim jest kwestionowanie własnej wartości. Zadręcza samego siebie, koncentrując się na niepomyślnych zdarzeniach i sytuacjach. Często takiemu „odjazdowi” towarzyszy społeczne wycofanie. Psycholodzy uważają, że ludzie z takimi skłonnościami są bardziej podatni na depresje. 

Bratman postanowił sprawdzić, czy takiej skłonnej do depresji korze przedczołowej mógłby pomóc kontakt z naturą. Ponieważ był neurobiologiem, testy psychologiczne mu nie wystarczały. Chciał zobaczyć, co się dzieje w mózgu. Zaczął więc od tego, że 38 osób, które zaprosił do eksperymentu, zbadał przy pomocy  funkcjonalnego rezonansu magnetycznego (fMRI). To obecnie najczęściej stosowana metoda podglądania aktywności mózgu. Jest bezbolesna, nieinwazyjna i nieszkodliwa. Ciało zostaje namagnesowane, a następnie przeskanowane falami radiowymi.

Następnie wszyscy uczestnicy badania wypełnili testy psychologiczne, po czym zostali podzieleni na dwie równe części. Połowa udała się na półtoragodzinny spacer po lasach i łąkach, a połowa miała w tym czasie chodzić po jednej z głównych ulic San Francisco.  Potem wszyscy znów rozwiązali testy psychologiczne i znów zostali położeni w skanerze fMRI. – Zarówno testy, jak i obrazy mózgu potwierdziły, że aktywność interesującego nas fragmentu kory przedczołowej wyraźnie spadła po spacerze na łonie natury – poinformował Bratman, który wyniki swoich doświadczeń opisał w lipcu w artykule na łamach czasopisma naukowego „Proceedings of the National Academy of Sciences”. Ów artykuł kończy się następującym wnioskiem: „Kontakt z naturą, nawet niedługi, może ograniczyć częstotliwość pojawiania się myśli, które prowadzą, w niektórych przypadkach, do rozwoju chorób psychicznych takich jak depresja”. Nic dodać, nic ująć. Tylko jechać do lasu!

 

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Najnowsze w naszym serwisie

Macierzyństwo nie ogranicza się do czterech ścian. Jestem mamą i karmię wszędzie. Zobacz najlepsze zdjęcia karmiących mam

Ellen Page – jestem tutaj, ponieważ jestem lesbijką

Zdrowa kolacja na szybko: gulasz

Zdrowa kolacja na szybko: warzywny gulasz z cieciorką

Wracasz po pracy do domu. Coś byś zjadł. Zamawiasz pizzę. Bo szybko, bo nie masz czasu, bo ci się nie chce. Tymczasem kolacja jest równie ważna dla prawidłowego funkcjonowania organizmu jak śniadanie czy obiad! Szybka domowa kolacja? Proszę bardzo – warzywny gulasz z cieciorką.
Gdańsk po śmierci Pawła Adamowicza

„Tam jest ogrom cierpienia i duża potrzeba zrozumienia”. Psycholog o rodzinie zabójcy Pawła Adamowicza

Powiązane tematy

Zainteresują cię również:

Smutne dziecko siedzi i patrzy przez okno

Twoje dziecko może mieć depresję? Zobacz, jakie są sygnały ostrzegawcze

kobieta, siedząca załamana pod ścianą

Choroba afektywna dwubiegunowa (CHAD) – objawy, cechy charakterystyczne, diagnostyka i leczenie

samotna dziewczyna opiera ramię o blat stołu

#zapobiegamydepresji wsparcie czy hipokryzja?

Danuta Stenka na premierze nowego wydania książki "Flirtując z życiem"

Danuta Stenka: mam więcej luzu i z większym dystansem podchodzę do swoich niedoskonałości

10 najważniejszych filmów o depresji

Kobieta siedzi na kanapie i trzyma kieliszek wina

Alkoholizm u kobiet. Psycholog: nagromadzenie potrzeb często prowadzi do zmęczenia, wówczas „pomocny” okazuje się alkohol

Dziewczyna leżąca na kanapie

„Depresja. Rozumiesz – pomagasz”. Świetna kampania społeczna o depresji

Smutna kobieta z depresją siedzi obejmując swoje kolana i płacząc

Jak walczyć z depresją – farmakoterapia i psychoterapia

Kobieta z depresją siedzi na schodach

Jak pomóc osobie z depresją – co jest istotne dla chorego?

Kobieta w ciąży trzyma się za głowę z powodu depresji

Depresja w ciąży – jak sobie z nią radzić?

Kobieta z depresją po porodzie

Depresja poporodowa – jak długo trwa i jak ją leczyć?

Zdesperowana kobieta patrzy przez okno

Depresja – objawy, przyczyny i leczenie