Przejdź do treści

Rewolucja słoneczników

Rewolucja słoneczników
Źródło: www.liberty.co.uk
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Dlaczego wypadają ci włosy i jak temu zaradzić? Wyjaśnia trycholożka Marta Klowan
Dlaczego wypadają ci włosy i jak temu zaradzić? Wyjaśnia trycholożka Marta Klowan
Kolacja - jeść, czy nie?/iStock
Co z tą kolacją? Jeść, czy nie jeść? A jeśli jeść, to o której?
szczepionka na grypę
Ograniczenia w zapisywaniu i wydawaniu szczepionek przeciw grypie na jednego pacjenta
Kobiece nogi z tatuażami
W jaki sposób poradzić sobie z łatwo powstającymi siniakami? Wyjaśnia dietetyczka kliniczna
Cukier trzcinowy zamiast białego?/iStockphoto
Cukier trzcinowy zamiast białego – to na pewno dobra zmiana? Odpowiada dietetyczka

Kiedy nadchodzi maj, zieloni partyzanci miejscy z całego świata gromadzą nasiona słoneczników, a następnie wysiewają je wszędzie, gdzie się da. To ich znak rozpoznawczy. Po co to robią?

Słonecznikową kampanię wymyślili zieloni partyzanci miejscy z Brukseli. W 2007 r. wysiali słoneczniki w dziesiątkach publicznych miejsc, o których miasto kompletnie zapomniało – zapuszczonych, zaśmieconych i zaniedbanych. Zielona partyzantka miejska, po angielsku zwana guerilla gardening, zyskuje na popularności. Wykiełkowała w Europie i Ameryce Północnej, a potem dotarła też do wielkich miast Azji. Osiem lat temu słoneczniki w Brukseli wysiewało kilkunastu aktywistów. Pomysł chwycił. Trzy lata później w akcji wzięło udział około 5000 ludzi w kilkudziesięciu miastach świata, a w zeszłym roku było takich ochotników trzy razy więcej.

Zielona partyzantka działa zazwyczaj z zaskoczenia. Sprzyja jej oczywiście rozpowszechnienie internetu. Za jego pośrednictwem aktywiści umawiają się o określonej godzinie i w określonym miejscu. Wybierają nietypowe pory, często wyruszają na swoje akcje w nocy lub o świcie, gdy miasto i jego strażnicy jeszcze śpią. Ekopartyzanci wybierają też nietypowe miejsca – pozbawione opieki i przede wszystkim zieleni. Przybywają ze sprzętem ogrodniczym, wodą oraz nasionami lub sadzonkami roślin. Pracują szybko, a gdy skończą, znikają, pozostawiając jedynie swoje znaki rozpoznawcze.

Konspiratorzy chcą pozostać anonimowi, ponieważ to, co robią, jest nielegalne. Albowiem miasto sprawuje władzę absolutną nad klombami, alejami i parkami na terenach, którymi zarządza. U siebie w ogródku – proszę bardzo, rób, co chcesz, ale w miejscu publicznym nie wolno ci posadzić nawet jednego drzewka bez zgody zarządcy terenu. Entuzjaści guerilla gardening (ruch nie ma żadnych struktur ani szefów) uważają jednak, że tam, gdzie miasto ignoruje potrzeby mieszkańców, w tym akurat przypadku – potrzebę kontaktu z przyrodą, należy brać sprawy w swoje ręce. Coraz częściej powołują się przy tym na wyniki badań – czytelnicy tego cyklu znają je dobrze – wskazujących, że miejska przyroda wpływa korzystnie na zdrowie, bezpieczeństwo i samopoczucie mieszkańców miast.

Autorzy tych badań odwzajemniają się sympatią dla tych formalnie nielegalnych, lecz w praktyce korzystnych działań. Bywa, że wspierają je. Wielu z nich uczestniczyło na przykład w słynnej obronie nowojorskiego Clinton Community Garden – ogrodu stworzonego przez samych mieszkańców na zaśmieconym placu, który jednak decyzją władz miast miał zniknąć, ponieważ teren obiecano deweloperowi. W Stanach zrobił się jednak taki szum, że ostatecznie wycofano się z pomysłu.

Jak każdy ruch, także i ten ma swoich bohaterów. Jednym z nich jest Australijczyk Bob Crombie, pracownik naukowy National Parks and Wildlife Service – agendy rządowej zarządzającej na antypodach parkami narodowymi. Wraz z nieliczną grupą pomocników zazielenił już setki zaniedbanych miejsc w kilku australijskich miastach. Zaniedbanych także pod każdym względem społecznym i ekonomicznym. Crombie wybiera bowiem do swoich akcji zazieleniających biedne dzielnice, w których także przyroda ma się zazwyczaj fatalnie. Początkowo naukowiec był przeganiany przez policję lub straż miejską oraz nękany przez urzędników, lecz gdy okazało się, że w jego działaniach chętnie pomagają mu przebywające w pobliżu osoby bezdomne, narkomani oraz zmarginalizowane społecznie dzieci, doceniono jego rolę jako nieformalnego, lecz skutecznego streetworkera. I dano mu spokój. – Zieleń nie tylko upiększa miejsca, w których żyjemy i przebywamy. Także nas samych czyni piękniejszymi – powiada, trochę górnolotnie, Crombie.

 

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Prace w ogrodzie ciągle odkładasz na później? A to doskonała aktywność fizyczna

Kooperatywa spożywcza – jak to działa?

Kooperatywa spożywcza – co to jest, jak działa spółdzielnia?

Łąki są piękne, praktyczne i ekologiczne. Dzięki nim poprawia się dobrostan mieszkańców” – mówi Maciej Podyma z Fundacji Łąka

„Łąki są piękne, praktyczne i ekologiczne. Dzięki nim poprawia się dobrostan mieszkańców” – mówi Maciej Podyma z Fundacji Łąka

Pszczoła na kwiatku

Jak wyciągnąć żądło pszczoły lub osy? „W okresie letnim nie tylko kleszcze nam zagrażają” pisze dermatolożka Agnieszka Kobyłka-Dziki

Las w 3D łagodzi stres? Dobra alternatywa na trudny czas kwarantanny?

Las w 3D łagodzi stres? Dobra alternatywa na trudny czas kwarantanny?

kobieta na siedząca na pniu drzewa

Zespół deficytu natury. O tym, jak nasze ciało i dusza chorują z powodu odcięcia od przyrody

Biegówki na Młocinach.

Biegówki na Młocinach. Jak dobrze wykorzystać sezon na biegówki?

Zostań miejskim ogrodnikiem!

Zostań miejską ogrodniczką!

kobieta zbiera pomidory

W weekend wybierasz się na działkę? Super pomysł! Oto 5 zdrowotnych korzyści z działkowania

Natura antydepresyjna

Natura antydepresyjna

Wiosenna grządka

Drzewa cenne jak zarobki

Drzewa cenne jak zarobki

Przyroda na depresję

Przyroda na depresję

Wszystkie kroki policzone

Wszystkie kroki policzone

Przyszłe mamy, uwaga na upały!

Przyszłe mamy, uwaga na upały!

Przyroda przynosi ukojenie

Przyroda przynosi ukojenie

Seksizm w ogrodzie

Seksizm w ogrodzie

Głusi na przyrodę

Głusi na przyrodę

Pora rodzenia

Pora rodzenia

Woda stworzyła Homo sapiens

Woda stworzyła Homo sapiens

Miasto zmienia twój mózg

Jak miasto zmienia twój mózg?

Maszeruj, bo się opłaca

Szybkie marsze na poprawę humoru i lepszą kondycję

Obóz sportowy – aktywny reset

Obóz sportowy – aktywny reset

Autostrady słońca

Autostrady słońca

Najpopularniejsze

Masturbacja może być jeszcze przyjemniejsza. Poznaj sposoby masturbacji

Płatki kwiatków na otwartej dłoni

Zastrzał – 7 domowych sposobów jak sobie z nim poradzić

Para na kanapie

Seks analny – co to jest i jakie są najlepsze pozycje analne?

Ból trzustki - kobieta trzymająca się za brzuch

Ból trzustki – jak boli trzustka i jak odróżnić ból trzustki od bólu żołądka?

5 rzeczy, które mężczyźni uwielbiają w łóżku

5 rzeczy, które mężczyźni uwielbiają w łóżku

Seks po porodzie. Jak to zrobić?

Kobieta pokazuje język, na nim jest zaznaczony czerwony punkt

Krosta na języku – przyczyny powstawania, leczenie. Skąd się bierze krosta na języku i jakie ma formy?

Lekarz siedzi przy biurku i wypisuje długopisem skierowania

Jak długo ważne są skierowania na badania lekarskie? Najważniejsze informacje, o których warto pamiętać.

kobieta, którą bolą plecy

O czym świadczy ból pod łopatką? Charakter bólu, objawy i możliwe sposoby leczenia

Truskawki - produkty bogate w błonnik

Błonnik – w czym jest go dużo? Sprawdź, jakie owoce i warzywa są bogate w błonnik

Kobieta krzywi się z powodu bólu spowodowanego złamanym palcem

Jak rozpoznać złamanie palca – czyli objawy złamanego palca u ręki i stopy?

spuchnięta powieka - kobieca powieka

Spuchnięta powieka – przyczyny i leczenie opuchlizny. Domowe sposoby na opuchnięte powieki.

Kiedy występuje niskie ciśnienie i wysoki puls?

Niskie ciśnienie i wysoki puls – kiedy występują? Co to oznacza?

Objawy odstawienia alkoholu. Jakie są korzyści z niepicia alkoholu?

Orgazm - jak go osiągnąć? 10 sposobów na lepszy orgazm

Orgazm – jak go osiągnąć? 10 sposobów na lepszy orgazm

Wada wzroku minus czy plus? A może astygmatyzm? Rodzaje wad wzroku

Wada wzroku minus czy plus? A może astygmatyzm? Rodzaje wad wzroku