Przejdź do treści

Rowery górskie – najlepsze destynacje

Rowery górskie – najlepsze destynacje
Zdjęcie: shutterstock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Wizyta u ginekologa / istock
Fakty i mity związane z wizytą u ginekologa. Na nasze pytania odpowiada dr n. med. Grzegorz Głąb, ginekolog
Kobieta ziewa
Od dłuższego czasu czujesz się zmęczona? Nie pomagają sen i regeneracja? Sprawdź, co może być przyczyną
Kobieta w cielistej bieliźnie
#Mambrzuch. Trenerka personalna zachęca, by pokochać swoje brzuchy
Przeszczep nerki - informacje praktyczne o zabiegu, diecie i życiu po nim
Przeszczep nerki – informacje praktyczne o zabiegu, diecie i życiu po nim
Fantazje seksualne / istock
Przeszłość seksualna i fantazje partnerów. Czy warto o nie pytać?

Zmęczyć się warto, bo to zdrowe. Ale jeśli wyciskać z siebie siódme poty, to z klasą. Nawet jeśli nie jesteśmy fanami Lecha Janerki, „ubieramy się w obcisłe, dzwonimy po Damiana” i wyruszamy na rower, tym razem górski. Bo nie ma to, jak „popedałować”!

Rowery górskie są najpopularniejszą formą kolarstwa w naszym kraju, dzięki nim możemy ekologicznie pokonywać zarówno cudowne bezdroża podmiejskich nizin, jak i wymagające górskie szlaki. To sport dla indywidualistów, którzy ponad towarzystwo przedkładają walkę z własnymi słabościami oraz obcowanie z przyrodą. Moda na rowery górskie narodziła się w Stanach Zjednoczonych, a jej inicjatorem był Gary Fisher, który pod koniec lat 70. XX wieku skonstruował rower do jazdy w terenie. Nowością była mocna i krótka rama, mniejsze koła (26) i grube opony z terenowym bieżnikiem. W niedługim czasie rower górski doprowadził do rewolty w świecie kolarskim, detronizując szosówki. Na długi czas włożył żółtą koszulkę lidera sprzedaży i stał się dla Kowalskiego synonimem słowa „rower” i kolarstwa w ogóle. Do tej pory jest obowiązkową pozycją wśród prezentów na komunię. Dowodem na to są letnie wsady zdobiące subtelnie balkony osiedli dużych miast – prawie na każdym dostrzeżemy wygrzewającego się w słońcu „górala”.

Włoska przygoda

Krainą kolarstwem płynącą są Włochy. Tam na rowerze jeżdżą prawie wszyscy, zatem i my poczujemy kolarskie „la dolce vita”. Proponuję odwiedzić Lago di Garda, a sektor startowy umieścić na północy jeziora w miejscowości Riva del Garda. To właśnie tam znajdziemy kluczyk do „raju MTB”. Zaczynamy od wysokiego C, zatem musimy być na to przygotowani – łydki powinny posiadać przynajmniej kilkuletnie cechy gatunkowe świadczące o kolarskiej pasji objawiające się znaczną „bułą” pod kolanem, poza tym przydałaby się odpowiednia redukcja masy ciała oraz respiracja na poziomie kolibra. Wówczas – pomimo niezbyt korzystnej aparycji na podjazdach (głównie wyraz twarzy) – zawsze będziemy odczuwali wielką satysfakcję i przyjemność – ta druga będzie wiecznie podawana w wątpliwość przez osoby stroniące od pedałowania.

Świętym Graalem tego rejonu jest Tremalzo. Najlepiej zacząć od Vesio przez dolinę Valle San Michele. Nagrodą będzie epicki zjazd szutrówką z przełęczy Passo Nota sześcioma wykutymi w skale tunelami.

Poza tym czekają na nas takie smakołyki jak Monte Baldo, Via del Ponale czy Dosso dei Roveri. Każdy dzień nad Gardą warto zakończyć kąpielą w jeziorze, która przywróci lekkość naszym steranym nogom i pozwoli bezboleśnie (no, prawie) oddać się rozkoszom kulinarnym włoskiej kuchni. Lago di Garda oferuje nam również inne atrakcje niezwiązane z kolarstwem. To mekka windsurfingu i kitesurfingu, więc wszyscy wieloboiści sportowi nie powinni zapomnieć zabrać ze sobą żagli i latawców. Ave Garda!

Tyrolskie wyzwanie

Rowery górskie – najlepsze destynacje

Kolarzy spragnionych wysokich wyzwań, którym Galia Przedalpejska jawi się jako nazbyt chaotyczna, krzykliwa i gorąca, z zamiłowaniem do twardo brzmiących rzeczowników typu „ordnung” zapraszam w Tyrol. Do pokonania klasyczne szlaki MTB, szlaki enduro oraz tzw. Big Mountain. Wszystko zależy od naszych warunków fizycznych, preferencji i posiadanego sprzętu. W wielu miejscach leniuszki, zwani też „bedgajs”, mogą skorzystać z wyciągów, rezygnując tym samym z przyspieszonego bicia serca, jakiego dostarczają piękne miss Stromizny zdobiące alpejskie szczyty. Tyrol ma bardzo rozwiniętą sieć wypożyczalni rowerów górskich oraz usług przewodnickich, czyli wszystko możemy mieć podane na talerzu – idealne rozwiązanie dla osób ograniczonych czasem i możliwością wcześniejszego przygotowania topograficznego.

W tym regionie Alp jest tak wiele tras i ich kombinacji, że nie musimy obawiać się o nasze plany na przyszłość i możemy spędzi

tutaj spokojnie czas aż do emerytury. Ale zawsze, kiedy jest nadmiar, nie wiadomo, co wybrać za pierwszym razem. Niezdecydowanym polecam przejechanie fragmentu lub całości tzw. Tirol Mountain Bike Safari – otwartej w tym roku trasy rowerowej podzielonej na 15 etapów o łącznej długości wynoszącej 660 km i 25 000 m przewyższenia. Pierwszy etap zaczyna się w Nauders, a ostatni kończy w Walchsee nad jeziorem. Każdy z odcinków jest bardzo przemyślany: od klasycznych wspinaczek MTB po cudowne singletracki i karkołomne zjazdy w rytm pieśni: „kiedy Goci pedałują, to kamienie podskakują”. Nic, tylko napierać!

Amerykański odlot

Pielgrzymom szukającym pokuty w odległych wędrówkach światełko w tunelu może przynieść stan Utah w USA. Muezin offroadu nawołuje wszystkich zakręconych do miasta Moab. Jeżeli nie załapaliście się na misję na Marsa, to rejon Moab jest jego namiastką. Głębokie kaniony i czerwone skały piaskowca wraz z pustynią zawładną waszym sercem i rozumem, doprowadzając was na skraj szaleństwa. Totalnego! Żeby odjechać (dosłownie i mentalnie), najlepiej zadomowić się w schronisku Lazy Lizard znajdującym się na obrzeżach Moab, przyciągającym równie pokrętne dusze co nasza. Spotkacie tam wariatów z całego świata, których religią są rowery MTB i kajaki. Inne tematy nie będą poruszane, piękny świat bez politycznej nowomowy. Do Moab przyjeżdża się przede wszystkim na Slickrock Trail. Kto nie wie, o czym mowa, musi nadrobić zaległości na poziomie podstawówki i obejrzeć Kranked lub Down. Slickrock Trail to legenda, jedno z najlepszych miejsc na świecie, to Tora MTB, której zwoje liczą sobie niecałe 20 km i wymagają od nas doskonałego przygotowania i przede wszystkim psychy. Na trasie czekają nas 50-stopniowe zjazdy na skraju przepaści, podczas których nie ma miejsca na błędy. Takie ekstremy umożliwia nam przyczepność lokalnego piaskowca, dzięki czemu możemy sobie pozwolić na dużo więcej, niż podpowiada nam głowa.

Rozumowi już na początku trasy radzę zakneblować usta, a jego gderliwą żonkę Strachini lekceważyć przez cały dzień. Takie panują tu zasady. Cała trasa oznaczona jest w amerykańskim stylu – podnoszącym ciśnienie krwi u Europejczyków, bardzo wrażliwych, gdy ktoś w niezamierzony sposób, a z dobroci serca, robi z nich idiotów – białą, przerywaną linią, która wyznacza nam linię przejazdu i wskazuje, którędy mamy jechać. Na szczęście można odstąpić od jedynej słusznej drogi i wybrać indywidualne warianty. Po drodze wyznaczono punkty widokowe niezdrowe dla naszej dolnej szczęki, której ciągły opad mocno nadwyręża mięśnie policzkowe. Pedałując niespiesznie i delektując się własnym strachem oraz widokami, powinniśmy mieć przy sobie zapas wody na cztery godziny (wytrawnym ścigantom wystarczy półtorej godziny). Po tak intensywnym dniu czekają na nas nie mniej „gorące” rejony Bartlett Wash, Gemini Bridges, Moab Rim z Ukrytą Doliną czy Canyonlands Overlook – ale to są już historie, które musicie napisać sami. Bo, że Janerką zakończę, „rower to jest świat!”.

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Dlaczego warto zabrać całą rodzinę na rower? Oto kilka powodów

Pracujesz 8 godzin przy biurku? Odpuść sobie potem jazdę rowerem! Ostrzega fizjoterapeutka

rower

Do pracy rowerem czy pieszo? Którą opcja niesie więcej korzyści?

Rower – poznaj 7 powodów, dlaczego warto na niego wsiąść

kobieta rower

Intymne dolegliwości rowerzystek. Sprawdź, jak zadbać o siebie w trakcie rowerowych wojaży

Pora na rower

Indoor zamiast outdoor?

Indoor zamiast outdoor?

Wskakuj na rower!

Wskakuj na rower!

Zajawka na triathlon

Zajawka na triathlon

Fitspiracje, które nie inspirują

Fitspiracje, które nie inspirują

Rowerowa symfonia

Rowerowa symfonia

SEV etricksevolution: moped nowej ery

SEV etricksevolution: moped nowej ery

Rowerem na festiwal

Rowerem na festiwal

Kurier na ostrym

Kurier na ostrym

Patchnride: napraw dziurę w rowerowej oponie

Patchnride: napraw dziurę w rowerowej oponie

Rower zamiast autobusu

Rower zamiast autobusu

Jeśli w podróż, to rowerem!

Jeśli w podróż, to rowerem!

GALERIA: Wybieram rower

GALERIA: Wybieram rower

Daymak Beast: elektro-bestia

Daymak Beast: elektro-bestia

GI Bike: składak nowej ery

GI Bike: składak nowej ery

Kobiety, do triatlonu!

Kobiety, do triatlonu!

Halfbike: pół-rower

Halfbike: pół-rower

Polska na tłuściochy!

Polska na tłuściochy!

Weź się dopędź – FlyKly

Weź się dopędź – FlyKly

Najpopularniejsze

Masturbacja może być jeszcze przyjemniejsza. Co robić, aby przenieść doznania na wyższy poziom?

Regeneracja organizmu po odstawieniu alkoholu. Sprawdź, jakie są efekty, kiedy zrezygnujesz z weekendowego drinka

kobieta, którą bolą plecy

O czym świadczy ból pod łopatką? Charakter bólu, objawy i możliwe sposoby leczenia

Płatki kwiatków na otwartej dłoni

Zastrzał – 7 domowych sposobów jak sobie z nim poradzić

sen

Co oznacza drętwienie rąk w nocy i podczas snu?

Para na kanapie

Seks analny – co to jest i jakie są najlepsze pozycje analne?

Policzek kobiety z włókniakiem miękkim

Włókniak miękki ‒ jakie są jego przyczyny i jak się pozbyć takich zmian?

Co oznacza obniżona temperatura ciała i jakie są jej przyczyny? Kiedy spadek temperatury może być niebezpieczny?

Co oznacza obniżona temperatura ciała i jakie są jej przyczyny? Kiedy spadek temperatury może być niebezpieczny?

Kobieta pokazuje język, na nim jest zaznaczony czerwony punkt

Krosta na języku – przyczyny powstawania, leczenie. Skąd się bierze krosta na języku i jakie ma formy?

Truskawki - produkty bogate w błonnik

Błonnik – w czym jest go dużo? Sprawdź, jakie owoce i warzywa są bogate w błonnik

spuchnięta powieka - kobieca powieka

Spuchnięta powieka – przyczyny i leczenie opuchlizny. Domowe sposoby na opuchnięte powieki.

kobieta z bólem zęba

Ropień zęba – domowe sposoby na opuchliznę

Ból trzustki - kobieta trzymająca się za brzuch

Ból trzustki – jak boli trzustka i jak odróżnić ból trzustki od bólu żołądka?

Co oznacza ból pleców na dole i jakie podjąć leczenie, by go uśmierzyć?

Co oznacza ból pleców na dole i jakie podjąć leczenie, by go uśmierzyć?

5 rzeczy, które mężczyźni uwielbiają w łóżku

5 rzeczy, które mężczyźni uwielbiają w łóżku

kobieta, leżąca na łóżku, z bolącym brzuchem

Jak rozpoznać zakażenie owsikami? Czy pasożytów można pozbyć się domowymi sposobami?