Przejdź do treści

Siedząc na krawędzi

Siedząc na krawędzi
Zdjęcie: Asphalt Bikes
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
kobieta myje twarz
Seks dobry na wszystko, nawet na trądzik? HZ kontra mity #10 Trądzik
Kobieta dekoruje pierniki
8 sposobów na spędzenie świąt bez wyrzutów sumienia
Dobra wiadomość dla chorych na rdzeniowy zanik mięśni – lek na SMA będzie refundowany w Polsce
stół świąteczny
Racjonalne podejście do jedzenia podczas świąt. Dietetyk radzi, jak znaleźć złoty środek
Magiczne portrety chorych dzieci w szpitalach. Zobacz zdjęcia z projektu „Heart Project”

Czy da się połączyć styl, adrenalinę i aktywność fizyczną, używając prostego urządzenia? Oczywiście, że tak – mało tego, może to zrobić każdy, kto ma w domu rower.

Bez hamulców?

Mowa oczywiście o ostrym kole. Skąd właściwie wzięła się ta moda i co to takiego jest? Ostre koło to w Polsce, wbrew pozorom, zjawisko nie całkiem nowe, a jedynie ostatnio odświeżone. Było znane już naszym dziadkom! – Z technicznego punktu widzenia to bardzo proste i klasyczne rozwiązanie. Najważniejszym elementem tego roweru jest napęd, od którego wzięła się nazwa. Tylne koło jest sztywno połączone z korbami i nie da się przestać pedałować opowiada rider i fan ostrego koła Maciej Kowalski. Rower nie posiada wolnobiegu, który został wynaleziony dużo później. Tylne koło, kręcąc się, wprawia w ruch pedały, kiedy kręcimy nimi do tyłu, możemy jechać do tyłu. Dlatego jedyną możliwością hamowania jest zwolnienie ruchu korby siłą własnych mięśni. Taka budowa roweru to bardzo duża zaleta, bo mechanizm po prostu trudniej zepsuć, liczba części diametralnie się zmniejsza. Nie jest jednak prawdą, że ostre koło to rower bez hamulców – to bardzo znany stereotyp. – Hamulec w ostrym kole jest indywidualną sprawą. Osobom zaczynającym zabawę z ostrym kołem polecam go jednak założyćpodpowiada Kowalski. Tym bardziej, jeżeli ma się problem ze stawami kolanowymi. – Ostrego koła nie poleca się ludziom mającym problemy z kolanami. Podczas jazdy na ostrym stawy te są obciążane nieco bardziej niż przy normalnej jeździe. Problem może jednak rozwiązać przedni hamulec, którym się zwalnia zamiast oporowania korbami– zaznacza Maciej Kowalski. Więc tak naprawdę jazdy na ostrym może spróbować każdy.

Nie tylko dla kurierów

Siedząc na krawędzi

Zdjęcie: Asphalt Bikes

Najczęstszymi użytkownikami są mieszkańcy dużych miast. Zofia Kula, marketing manager sklepu Asphalt Bikes, zauważa, że ostre koło świetnie sprawdziło się wśród kurierów: – Pierwsi zalety ostrego koła, używanego wcześniej tylko przez sportowców jeżdżących po zamkniętych torach kolarskich, dostrzegli kurierzy rowerowi z wielkich metropolii. Potrzebowali rowerów szybkich i lekkich, które w razie potrzeby można zarzucić na plecy i wnieść np. do windy albo po schodach – opowiada.Tak wyposażeni kurierzy stali się w wielkich miastach symbolem wolności, będąc przeciwieństwem stojących w korkach pracowników korporacji.

W Stanach Zjednoczonych prym wśród „prostych pojazdów” wiodą bmx i deskorolka. Media zdecydowanie częściej zwracają uwagę na zawody i turnieje tego typu (np. X-Games) niż te związane z ostrym kołem. Jednak amerykańscy kurierzy, zarażając swoją pasją znajomych, szybko zalali kraj modą na „ostre”. – W tym momencie granice się zacierają, gdyż ostre koło staje się bardzo popularnym zjawiskiem i zdecydowanie nie można powiedzieć, że na takich rowerach jeżdżą tylko kurierzymówi Kowalski.

Dzisiaj ostre koło to nie tylko idea, lecz przede wszystkim styl życia. Tak jak inne sporty – również te ekstremalne – staje się subkulturą. Kolejną ważną cechą „ostrej fali” jest to, że każdy rower tego typu jest inny. Wszyscy korzystający z tych mechanizmów są zmuszeni (niepisaną zasadą tej subkultury) zbudować swoje własne ostre koło. Poza napędem wszystko może ulec modyfikacji – można zmienić dodatki, nałożyć specjalną grafikę itp.

Zrób to sam

Siedząc na krawędzi

Zdjęcie: Asphalt Bikes

Wraz z rozwojem tego zjawiska powstają miejsca, w których znajdziemy nie tylko doradców, lecz także profesjonalną pomoc przy wyborze sprzętu. Na świecie biznes rowerowy w zakresie ostrego koła już dawno zdobył wysoki status. Jest coraz więcej producentów, a także zawodowych riderów ze sponsorami. Przede wszystkim Stany Zjednoczone przodują w firmach, markach i dostępnym na rynku sprzęcie: Aerospoke, RVCA, Profileracing itp. W Polsce też powstaje coraz więcej profesjonalnych sklepów. Warszawski Asphalt Bikes stawia na niecodzienność, jeśli chodzi o sport rowerowy. – Przede wszystkim wyjątkowa w Asphalt Bikes jest możliwość złożenia spersonalizowanego roweru (stacjonarnie i online). Można według swojego gustu i potrzeb dobrać część z konkretną specyfikacją albo w innym kolorze czy designie. Nie każdy chce wtapiać się w szarą masę i to właśnie my możemy być alternatywą dla indywidualistów – opowiada Zofia Kula ze sklepu Asphalt Bikes. Warszawski sklep jest również wyposażony w odzież i różnego rodzaju akcesoria. Razem z rowerem zaprojektowanym przez nas samych plecak lub klasyczna bluza mogą stanowić niezwykłą całość.

Nie mam żadnych wątpliwości, że dla fana jazdy na rowerze ostre koło będzie przeżyciem niezapomnianym. Jest tu mnóstwo miejsca na osobistą kreatywność i pomysłowość. No i ta adrenalina…

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy

Zainteresują cię również:

Baletnica tańczy w ciąży

Baletnica tańczy w ciąży

7 nawyków, które odbierają ci energię

Adaptogeny w obliczu czynników stresogennych

Agresja na talerzu

Źle dobrana dieta, powodem irytacji

Drzemka dobra na wszystko

6 sposobów na odzyskanie energii po pracy

Skąd to ciągłe zmęczenie?

Spożywcze wampiry energetyczne

Spożywcze wampiry energetyczne

5 patentów na wiosenne przemęczenie

Przesilenie – kiedy wiosną nie chce się nic…

Przesilenie – kiedy wiosną nie chce się nic…

Chodzenie boso - naładuj się prosto z natury

Chodzenie boso – naładuj się prosto z natury

Kalorie odstaw na bok

Kalorie odstaw na bok