Przejdź do treści

Skąd się bierze miód?

Skąd się bierze miód?
Zdjęcie: masz.talerz | www.masztalerz.tumblr.com
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
babcia i wnuczka
Jak kobiety funkcjonują po menopauzie? Rozmawiamy z genetyczką prof. Moniką Puzianowską-Kuźnicką
uśmiechnięta dziewczyna
Pesymizm nie opłaca się. Podpowiadamy jak być optymistą!
Pierogi orkiszowe z kiszoną kapustą
Masz ochotę na pierogi? Spróbuj w zdrowszej wersji: orkiszowe z kiszoną kapustą
Kobieta siedząca z termoforem
„Zbyt dużo seksu, za mało soku z żurawiny”. Obalamy mity o zapaleniu pęcherza
„Żyję w ciągłym strachu” Jak przestać się bać? Pytamy psychologów

Pszczoły pracują wytrwale i ofiarnie. Abyśmy mogli cieszyć się słoiczkiem pysznego i zdrowego miodu, musi się wydarzyć mnóstwo rzeczy! Podpatrzcie z nami, jak wygląda produkcja tego niezwykłego produktu. To fascynujące!

Zaparzcie swoją ulubioną herbatę. Dodajcie łyżeczkę naturalnego miodu. Usiądźcie wygodnie i… zobaczcie, jak to się stało, że możecie się rozpływać w miodowej słodyczy. Proces powstawania miodu to niezwykłe widowisko.

1. Pszczoła miodna na mikołajku płaskolistnym

Kwiaty wabią owady zapachem, kolorami i nektarem. Pszczoły, odwiedzając tysiące kwiatów, pozyskują nektar, z którego produkują miód, ale także zapylają kwiaty. Pszczoły transportują nektar do ula w wolu miodowym ‒ specjalnie przystosowanym odcinku układu pokarmowego.

2. Pszczoły robotnice na wylotku ula

Zdjęcie: masz.talerz | www.masztalerz.tumblr.com

W czasie trwania pożytku, kiedy rośliny dostarczają nektar, w ulu trwa intensywna praca, a na wylotku jest duży tłok. Pszczoły wylatują z ula i wracają do niego z nektarem. Żeby wyprodukować 1 kg miodu, robotnice wykonują 150 tysięcy lotów, podczas których odwiedzają 4‒7 mln kwiatów, pokonując odległość ok. 450 tys. km.

3. Odbieranie miodu

Zdjęcie: masz.talerz | www.masztalerz.tumblr.com

Pszczelarz pracuje w pasiece w białym ubraniu i kapeluszu ochronnym. Dzięki temu jest zabezpieczony przed ewentualnymi ukąszeniami pszczół. Istotne jest, aby dokładnie nałożyć strój i kapelusz (rękawki nie mogą być luźne, bo pszczoła mogłaby dostać się pod ubranie). Aby nie denerwować owadów, pszczelarz powinien wszystkie czynności wykonywać spokojnie i uważnie. Ważne jest unikanie gwałtownych ruchów, nie powinno się uciekać przed pszczołami ani odganiać się od nich, machając rękami. Pszczoły „nie lubią” obcych zapachów ‒ nie powinno się do nich podchodzić, będąc wcześniej wyperfumowanym. Niektórzy pszczelarze nacierają dłonie miętą lub melisą – to uspokaja pszczoły. Najlepszą porą na odbieranie miodu jest słoneczne popołudnie, kiedy pszczoły są zajęte znoszeniem nektaru i pyłku. Nie powinno się pracować podczas deszczu.

4. Podkurzacz

Zdjęcie: masz.talerz | www.masztalerz.tumblr.com

Podkurzacz to przyrząd do odymiania, uspokajania podrażnionych pszczół. Jest to zimny, łagodny dym, powstający na skutek żarzenia się próchna drzew liściastych. Pszczelarz używa go, aby uspokoić pszczoły, przemieścić je do środka ula. Dzięki temu pszczoły piją miód, są spokojne, a pszczelarz może wykonywać swoją pracę. Pszczoły w pasiekach powinny być łagodne, dlatego pokurzacza nie stosuje się regularnie. Zazwyczaj używa się go przy agresywnych pszczołach. Agresja pszczół może wynikać z różnych przyczyn, np. kiedy zginie ich matka i nie mają przywódcy albo jeśli czują nieznany dla nich zapach.

5. Zaczerwiona ramka

Zdjęcie: masz.talerz | www.masztalerz.tumblr.com

Nie wszystkie ramki z miodem pszczelarz może pszczołom odebrać. Ramka, na której oprócz miodu znajduje się czerw (potomstwo pszczele, czyli jajeczka i larwy), wraca do ula, takiej ramki nie wolno wirować. Na zdjęciu widać pszczoły, które skupiły się na zasklepionych komórkach z czerwiem. Po prawej stronie ramki znajdują się poszyty, czyli zamknięty w komórkach miód.

6. Ramki z miodni

Skąd się bierze miód?

Zdjęcie: masz.talerz | www.masztalerz.tumblr.com

Miodnia stanowi magazyn miodu, to tutaj pszczoły gromadzą swoje zapasy. Pszczelarz dokładnie i delikatnie omiata ramki z pszczół, tak aby żadnego owada nie uszkodzić. Nie może ani jednej pszczoły przenieść do pracowni pasiecznej, gdzie nastąpi odwirowanie miodu. Gdyby tak się zdarzyło, owa pszczoła wróci do ula po inne i wspólnie będą próbowały odebrać miód.

7. Zapas pokarmu w ulu

Zdjęcie: masz.talerz | www.masztalerz.tumblr.com

Ramki z miodni powinny być jak najszybciej odwirowane, zanim ostygną i miód będzie trudno wypływał z komórek plastra. Jednak sprawą najważniejszą jest, aby w ulu pozostawić zapas pokarmu (w górnej części każdego plastra, nad czerwiem musi pozostać wianuszek miodu). Pszczelarz zostawia zapas wynoszący co najmniej 5 kg miodu, poza tym także dokarmia pszczoły na zimę syropem cukrowym, który pszczoły przerabiają i gromadzą w komórkach, podobnie jak miód.

8. Odsklepianie plastrów

Zdjęcie: masz.talerz | www.masztalerz.tumblr.com

Ważne, aby dalsze prace przy uzyskaniu miodu przeprowadzić z dala od pasieki ‒ w zamkniętym pomieszczeniu, tak aby owady nie miały dostępu do miodu. W pracowni pasiecznej należy usunąć woskowy zasklep specjalnym widelcem do odsklepiania. To pod nim znajduje się dojrzały miód (pszczoły zamykają miód zasklepem, kiedy osiągnie odpowiednią gęstość). Pszczelarz nie odbiera miodu niezamkniętego woskiem w ramce. Tylko miód zasklepiony jest w pełni dojrzały i nadaje się do wirowania.

9. Miodarka

Zdjęcie: masz.talerz | www.masztalerz.tumblr.com

Odsklepione, pozbawione wosku plastry pszczelarz umieszcza w miodarce (wirówce). Podczas kręcenia korbą wirówki siła odśrodkowa wyrzuca miód z komórek plastra. Najpierw na małych obrotach wiruje się ramki z jednej strony, potem obraca plastry i przyspiesza wirowanie. Wirowany miód systematycznie ścieka z miodarki przez sita do naczynia zwanego odstojnikiem, gdzie „odpoczywa” dwa dni (w tym czasie na jego powierzchnię wypłyną pęcherzyki powietrza i drobinki wosku, które pszczelarz usunie).

10. Przelewanie miodu z odstojnika

Zdjęcie: masz.talerz | www.masztalerz.tumblr.com

Napełnianie słoików miodem odbywa się w pracowni pasiecznej. Jeśli pszczelarz pokusiłby się o przelanie miodu blisko pasieki, ryzyko, że zlecą się pszczoły, jest bardzo realne. Miód prawdziwy, ściekając do słoika, tworzy stożek (to jedna z oznak, że miód pochodzi z rzetelnego źródła).

11. Hurra, można jeść!

Zdjęcie: masz.talerz | www.masztalerz.tumblr.com

Miód jeść zdecydowanie warto, ponieważ ma masę właściwości odżywczych, leczniczych, potwierdzone działanie detoksykacyjne. Jest lekkostrawny, zawiera biopierwiastki i enzymy. Należy pamiętać o odpowiednim przechowywaniu i niepodgrzewaniu miodu, który pod wpływem zbyt wysokiej temperatury traci część właściwości. Wielu osobom najlepiej smakuje taki rzadki, lejący prosto ze słoika, jednak krystalizacja jest naturalnym procesem fizycznym, zależnym od ciężaru właściwego miodu i każdy miód naturalny musi się skrystalizować (miód sztuczny jest lżejszy). Najszybciej krystalizuje się miód rzepakowy, najwolniej miód akacjowy (nawet po roku). Sztuczny miód można poznać po tym, że zawsze pozostaje płynny. Aby rozpuścić bezpiecznie skrystalizowany miód, zachowując jego aktywność enzymatyczną, należy go podgrzać do temperatury 40 st. C. Warto o tym pamiętać, dodając miód do herbaty i innych potraw. To, czy miód jest prawdziwy, można poznać również po tym, w jaki sposób się rozpuszcza w zimnej wodzie. Sztuczny rozpuszcza się szybko, bez smug, równomiernie. Prawdziwy rozpuszcza się powoli, pozostawiając smugi. Miód należy przechowywać w ciemnym pomieszczeniu, w szczelnie zamkniętym słoiku. Optymalna temperatura dla długiego przechowywania miodu to 10‒14 st. C. Przepisy prawa nakazują producentom przechowywać go do trzech lat.

 

masz.talerz – duet fotografów, na co dzień współpracującychz organizacją Slow Food Youth Warsaw, z magazynem Zwykłe Życie, różnymi restauracjami i szefami kuchni. Po więcej zdjęć sięgnijcie na www.masztalerz.tumblr.com

 

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Polecamy

„Nie kąp dziecka codziennie, bo będzie miało za cienką skórę”, „Nie obcinaj mu włosów, bo szybko wyłysieje”. Jak młode mamy powinny reagować na takie porady, wyjaśnia socjolożka

„Jak to możliwe, że nie mam rąk i nogi, a mam chłopaka i pracę, kiedy ona jest zdrowa i ładna, a tego nie ma” – mówi w rozmowie z Hello Zdrowie Aldona Plewińska, modelka inna niż wszystkie

„Miednica to nasze kobiece centrum dowodzenia”. Mięśnie Kegla potrzebują treningu, fizjoterapeutka wyjaśnia jak to robić i w jaki sposób ciało nam się odwdzięczy

„Nie bójmy się negatywnych emocji, nie ukrywajmy ich, pokażmy dziecku, że one też są w porządku”. Psycholog Ewa Sękowska-Molga o depresji wśród dzieci

Zainteresują cię również:

Pomysł na małże

Masz ochotę na makaron? Spróbuj małży w towarzystwie koperku i białego wina

Słodkie i zdrowe: pancakes z herbatą matcha

Pieczone awokado z ostrą nutą. Wsadź do piekarnika dalekiego kuzyna popularnej gruszki!

Miksujemy: koktajl na dobry sen

Cierpisz na bezsenność? Zmiksuj koktajl na dobry sen

Matcha – nowe wcielenie zielonej herbaty

Matcha – nowe wcielenie zielonej herbaty

Dziewczyna z bólem gardła

Boli cię gardło? Zobacz, co warto dzisiaj zjeść na obiad

Przepis na pieczone gruszki słodko-słone. Sprawdzą się o każdej porze dnia!

Masz ochotę na pyszny budyń? Spróbuj tej pyszności z jabłkami!

Domowe sezamki

Przepis na domowe sezamki. To prostsze niż myślisz

Przepis na rozgrzewający napój imbirowy dla poprawy odporności

Błyskawiczny makowiec z bakaliami

Migdały z czekoladą i miodem – połączenie nieziemsko dobre i zdrowe

Masło czekoladowe – zdrowe, bo domowe!

Masło czekoladowe – zdrowe, bo domowe!

Kotlety jaglane z pieczarkami

Jabłka w cieście naleśnikowym

Omlet bez mąki z warzywami

Omlet bez mąki z warzywami – świetny pomysł na śniadanie

Miksujemy: koktajl na poprawę humoru

Na poprawę humoru! Koktajl z surowym kakao

Chcesz popracować nad swoją odpornością? Tym możesz się wesprzeć!

Myślisz już o świątecznym stole? Pobaw się pomarańczami!

Szarlotka wegańska – najszybsza i najprostsza

Bruschetta z pieczoną dynią

Bruschetta z pieczoną dynią

Jak obchodzić się z miodem

Jak zrobić tofu w domu

Kokosowe ciasto jaglane