Przejdź do treści

Skąd się bierze miód?

Skąd się bierze miód?
Zdjęcie: masz.talerz | www.masztalerz.tumblr.com
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Kampania Fundacji Arena i Świat
Wspaniałe bohaterki w kampanii „Badaj się i żyj pełną piersią. Nie daj się rakowi”
Agnieszka Hyży o macierzyństwie: wszystkie jedziemy na tym samym wózku!
Michał Lipa o dodatkowych kilogramach w ciąży. Ile może przytyć ciężarna?
Fryzjerka znalazła dziwną plamkę na jej głowie. Okazało się, że po 13 latach ma nawrót raka
szczepionka
Grypa – dlaczego się szczepimy?

Pszczoły pracują wytrwale i ofiarnie. Abyśmy mogli cieszyć się słoiczkiem pysznego i zdrowego miodu, musi się wydarzyć mnóstwo rzeczy! Podpatrzcie z nami, jak wygląda produkcja tego niezwykłego produktu. To fascynujące!

Zaparzcie swoją ulubioną herbatę. Dodajcie łyżeczkę naturalnego miodu. Usiądźcie wygodnie i… zobaczcie, jak to się stało, że możecie się rozpływać w miodowej słodyczy. Proces powstawania miodu to niezwykłe widowisko.

1. Pszczoła miodna na mikołajku płaskolistnym

Kwiaty wabią owady zapachem, kolorami i nektarem. Pszczoły, odwiedzając tysiące kwiatów, pozyskują nektar, z którego produkują miód, ale także zapylają kwiaty. Pszczoły transportują nektar do ula w wolu miodowym ‒ specjalnie przystosowanym odcinku układu pokarmowego.

2. Pszczoły robotnice na wylotku ula

Zdjęcie: masz.talerz | www.masztalerz.tumblr.com

W czasie trwania pożytku, kiedy rośliny dostarczają nektar, w ulu trwa intensywna praca, a na wylotku jest duży tłok. Pszczoły wylatują z ula i wracają do niego z nektarem. Żeby wyprodukować 1 kg miodu, robotnice wykonują 150 tysięcy lotów, podczas których odwiedzają 4‒7 mln kwiatów, pokonując odległość ok. 450 tys. km.

3. Odbieranie miodu

Zdjęcie: masz.talerz | www.masztalerz.tumblr.com

Pszczelarz pracuje w pasiece w białym ubraniu i kapeluszu ochronnym. Dzięki temu jest zabezpieczony przed ewentualnymi ukąszeniami pszczół. Istotne jest, aby dokładnie nałożyć strój i kapelusz (rękawki nie mogą być luźne, bo pszczoła mogłaby dostać się pod ubranie). Aby nie denerwować owadów, pszczelarz powinien wszystkie czynności wykonywać spokojnie i uważnie. Ważne jest unikanie gwałtownych ruchów, nie powinno się uciekać przed pszczołami ani odganiać się od nich, machając rękami. Pszczoły „nie lubią” obcych zapachów ‒ nie powinno się do nich podchodzić, będąc wcześniej wyperfumowanym. Niektórzy pszczelarze nacierają dłonie miętą lub melisą – to uspokaja pszczoły. Najlepszą porą na odbieranie miodu jest słoneczne popołudnie, kiedy pszczoły są zajęte znoszeniem nektaru i pyłku. Nie powinno się pracować podczas deszczu.

4. Podkurzacz

Zdjęcie: masz.talerz | www.masztalerz.tumblr.com

Podkurzacz to przyrząd do odymiania, uspokajania podrażnionych pszczół. Jest to zimny, łagodny dym, powstający na skutek żarzenia się próchna drzew liściastych. Pszczelarz używa go, aby uspokoić pszczoły, przemieścić je do środka ula. Dzięki temu pszczoły piją miód, są spokojne, a pszczelarz może wykonywać swoją pracę. Pszczoły w pasiekach powinny być łagodne, dlatego pokurzacza nie stosuje się regularnie. Zazwyczaj używa się go przy agresywnych pszczołach. Agresja pszczół może wynikać z różnych przyczyn, np. kiedy zginie ich matka i nie mają przywódcy albo jeśli czują nieznany dla nich zapach.

5. Zaczerwiona ramka

Zdjęcie: masz.talerz | www.masztalerz.tumblr.com

Nie wszystkie ramki z miodem pszczelarz może pszczołom odebrać. Ramka, na której oprócz miodu znajduje się czerw (potomstwo pszczele, czyli jajeczka i larwy), wraca do ula, takiej ramki nie wolno wirować. Na zdjęciu widać pszczoły, które skupiły się na zasklepionych komórkach z czerwiem. Po prawej stronie ramki znajdują się poszyty, czyli zamknięty w komórkach miód.

6. Ramki z miodni

Skąd się bierze miód?

Zdjęcie: masz.talerz | www.masztalerz.tumblr.com

Miodnia stanowi magazyn miodu, to tutaj pszczoły gromadzą swoje zapasy. Pszczelarz dokładnie i delikatnie omiata ramki z pszczół, tak aby żadnego owada nie uszkodzić. Nie może ani jednej pszczoły przenieść do pracowni pasiecznej, gdzie nastąpi odwirowanie miodu. Gdyby tak się zdarzyło, owa pszczoła wróci do ula po inne i wspólnie będą próbowały odebrać miód.

7. Zapas pokarmu w ulu

Zdjęcie: masz.talerz | www.masztalerz.tumblr.com

Ramki z miodni powinny być jak najszybciej odwirowane, zanim ostygną i miód będzie trudno wypływał z komórek plastra. Jednak sprawą najważniejszą jest, aby w ulu pozostawić zapas pokarmu (w górnej części każdego plastra, nad czerwiem musi pozostać wianuszek miodu). Pszczelarz zostawia zapas wynoszący co najmniej 5 kg miodu, poza tym także dokarmia pszczoły na zimę syropem cukrowym, który pszczoły przerabiają i gromadzą w komórkach, podobnie jak miód.

8. Odsklepianie plastrów

Zdjęcie: masz.talerz | www.masztalerz.tumblr.com

Ważne, aby dalsze prace przy uzyskaniu miodu przeprowadzić z dala od pasieki ‒ w zamkniętym pomieszczeniu, tak aby owady nie miały dostępu do miodu. W pracowni pasiecznej należy usunąć woskowy zasklep specjalnym widelcem do odsklepiania. To pod nim znajduje się dojrzały miód (pszczoły zamykają miód zasklepem, kiedy osiągnie odpowiednią gęstość). Pszczelarz nie odbiera miodu niezamkniętego woskiem w ramce. Tylko miód zasklepiony jest w pełni dojrzały i nadaje się do wirowania.

9. Miodarka

Zdjęcie: masz.talerz | www.masztalerz.tumblr.com

Odsklepione, pozbawione wosku plastry pszczelarz umieszcza w miodarce (wirówce). Podczas kręcenia korbą wirówki siła odśrodkowa wyrzuca miód z komórek plastra. Najpierw na małych obrotach wiruje się ramki z jednej strony, potem obraca plastry i przyspiesza wirowanie. Wirowany miód systematycznie ścieka z miodarki przez sita do naczynia zwanego odstojnikiem, gdzie „odpoczywa” dwa dni (w tym czasie na jego powierzchnię wypłyną pęcherzyki powietrza i drobinki wosku, które pszczelarz usunie).

10. Przelewanie miodu z odstojnika

Zdjęcie: masz.talerz | www.masztalerz.tumblr.com

Napełnianie słoików miodem odbywa się w pracowni pasiecznej. Jeśli pszczelarz pokusiłby się o przelanie miodu blisko pasieki, ryzyko, że zlecą się pszczoły, jest bardzo realne. Miód prawdziwy, ściekając do słoika, tworzy stożek (to jedna z oznak, że miód pochodzi z rzetelnego źródła).

11. Hurra, można jeść!

Zdjęcie: masz.talerz | www.masztalerz.tumblr.com

Miód jeść zdecydowanie warto, ponieważ ma masę właściwości odżywczych, leczniczych, potwierdzone działanie detoksykacyjne. Jest lekkostrawny, zawiera biopierwiastki i enzymy. Należy pamiętać o odpowiednim przechowywaniu i niepodgrzewaniu miodu, który pod wpływem zbyt wysokiej temperatury traci część właściwości. Wielu osobom najlepiej smakuje taki rzadki, lejący prosto ze słoika, jednak krystalizacja jest naturalnym procesem fizycznym, zależnym od ciężaru właściwego miodu i każdy miód naturalny musi się skrystalizować (miód sztuczny jest lżejszy). Najszybciej krystalizuje się miód rzepakowy, najwolniej miód akacjowy (nawet po roku). Sztuczny miód można poznać po tym, że zawsze pozostaje płynny. Aby rozpuścić bezpiecznie skrystalizowany miód, zachowując jego aktywność enzymatyczną, należy go podgrzać do temperatury 40 st. C. Warto o tym pamiętać, dodając miód do herbaty i innych potraw. To, czy miód jest prawdziwy, można poznać również po tym, w jaki sposób się rozpuszcza w zimnej wodzie. Sztuczny rozpuszcza się szybko, bez smug, równomiernie. Prawdziwy rozpuszcza się powoli, pozostawiając smugi. Miód należy przechowywać w ciemnym pomieszczeniu, w szczelnie zamkniętym słoiku. Optymalna temperatura dla długiego przechowywania miodu to 10‒14 st. C. Przepisy prawa nakazują producentom przechowywać go do trzech lat.

 

masz.talerz – duet fotografów, na co dzień współpracującychz organizacją Slow Food Youth Warsaw, z magazynem Zwykłe Życie, różnymi restauracjami i szefami kuchni. Po więcej zdjęć sięgnijcie na www.masztalerz.tumblr.com

 

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy

Zainteresują cię również:

Jak obchodzić się z miodem

Jak zrobić tofu w domu

Kokosowe ciasto jaglane

Jaglane placki

Superkanapki z batata

Domowa ricotta – prosty przepis

Owsianka w batonach

Czarna soczewica z pomidorami

Ciastka z sezonowymi owocami

Kotleciki ze świeżej kolby kukurydzy

Marmolada z dzikich mirabelek

Mrożone tartaletki z awokado