Przejdź do treści

Snowboard – szus na jednej desce

Snowboard – szus na jednej desce
Zdjęcie: shutterstock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Dominika Cibulkova
Tenisistka zaszczepiła się poza kolejnością. By „odpracować” swój błąd, zgłosiła się do pomocy jako wolontariuszka
Dlaczego lepiej używać szklanej butelki dla dzieci zamiast plastikowej? Wyjaśnia chemiczka Sylwia Panek
Dlaczego lepiej używać szklanej butelki dla dzieci zamiast plastikowej? Wyjaśnia chemiczka Sylwia Panek
Elektrolity – sprawdź, czego jeszcze o nich nie wiesz
Matka z córką rzucają confetti
Nie namawiaj córki do bycia bardziej śmiałą. „Próba zmieniania temperamentu na siłę może być szkodliwa”
męska grypa
„Męska grypa” to nie wymysł. Winny jest prawdopodobnie testosteron

Snowboard undergroundowy już nie jest ‒ stał się sportem masowym. Nie zmieniła się tylko pozytywna energia i wielka radość, jaką daje obcowanie z deską. Jeżeli jeszcze tego nie spróbowaliście – nie ma na co czekać. To megafrajda!

Był taki czas, kiedy warszawscy skejci spotykali się „na Bankowym” lub „pod Witosem”. Dobra zajawka, nowe triki, ekipy z różnych dzielnic i ciągłe zrzędzenie okolicznych mieszkańców, że robimy niemiłosierny hałas. Uliczny flow w rytmie Beastie Boys. Bez skate’owej młodości trudno zrozumieć wielką miłość do deski. Wraz z nadejściem zimy nasze freestyle’owe dusze cierpiały w sposób tak wymowny, że Kordian i Werter byli przy tym wulkanem radości. Wszystko się odmieniło wraz z pojawieniem się snowboardu.

Snowboard ‒ zacząć można zawsze!

To było objawienie. Nareszcie można było spędzać cały rok na desce. A swoją drogą bzdurą jest to, że snowboard to zajawka dla dzieciaków. To nieprawda i manipulacja skostniałych narciarzy, że snowboard jest tylko dla młodych, a już w sile wieku deska pod pachą to obciach. Mam znajomych snowboardzistów, którzy są po siedemdziesiątce i żałują tylko tego, że w ich młodości nie było snowboardów. Poza tym snowboard ma tę zaletę, że nie naraża w takim stopniu jak narty naszych więzadeł kolanowych na uszkodzenie (a to bardzo częsta i niebezpieczna kontuzja).

Nie uczymy się jeździć na snowboardzie sami – ukryci gdzieś na górkach za drzewami, żeby tylko nas nikt nie zobaczył, jak zaliczamy upadek za upadkiem. To spowoduje, że nasza technika będzie koszmarna i na większej stromiźnie będziemy „zamiatać” barkami i tylną nogą – a technika jazdy na snowboardzie ma niewiele wspólnego z obsługą szczotki. Pod okiem instruktora nauczymy się jeździć bardzo szybko i stylowo.

Najgorsze są pierwsze trzy dni. Jazda na snowboardzie związana jest z naszym balansem i poczuciem równowagi, dlatego na początku przechodzenie z krawędzi frontside’owej na backside’ową przysparza większości osób trochę problemów. Ale nawet najbardziej oporni i niedogadani z własnym błędnikiem po tygodniu skumają, o co w tym chodzi. Najważniejsze to zacisnąć zęby, spiąć pośladki i się nie poddawać. Pośladki odgrywają istotną rolę w nauce i mogą być przyczynkiem do zaniechania. Standardowo od drugiego dnia odmawiają współpracy i zazwyczaj sinieją. Na snowboardzie każdy nasz upadek muszą dzielnie amortyzować i przyjmować na siebie z heroicznym poświęceniem. Warto je zrozumieć, ale nie należy im folgować. Summa summarum to tylko cztery litery. Ale jeżeli już przebrniemy przez „niemożliwe” i zaczniemy płynnie przechodzić z krawędzi na krawędź, reszta pójdzie jak z płatka. Pozostanie nam tylko wybór własnej deski i stylu jazdy.

Wybierz deskę i miejscówkę

Snowboard – szus na jednej desce

Snowboard został stworzony do jazdy w puchu i po miękkim stoku. Dlatego najlepsze warunki są poza przygotowaną trasą lub kiedy śnieg trochę odpuści. Jazda po zmrożonym „sztruksie” (trasa przygotowana przez ratrak) nie jest tym, do czego wzdychają snowboardziści. Nowomowa marketingowa zawarta w katalogach i na stronach producentów sprzętu będzie wciskała nam różne pierdoły, ale spokojnie możemy je lekceważyć. Na początek wybieramy deski tzw. all mountain lub FS/FR (łączące cechy desek freestyle’owych z freeride’owymi) i na nich rozpoczynamy naszą przygodę. Po pewnym czasie będziemy doskonale wiedzieć, jaką deskę wpiszemy na naszą listę marzeń.

Snowboard wpłynął na narciarstwo – zwłaszcza pozatrasowe. Profile typu rocker, camber i zwiększone szerokości nart inspirowane były surfowaniem po śniegu na snowboardach. Ale również snowboard zaczerpnął coś z narciarstwa. Poszukiwanie coraz trudniej dostępnych rejonów freeride’owych oraz wspinaczka na szczyty w kopnym śniegu nie ułatwiała życia snowboardzistom, a noszenie ze sobą rakiet śnieżnych znacznie zwiększało wagę zestawu. Inspiracją stały się narty turowe. Dzięki temu powstały tzw. splitboardy – czyli deski, które na czas podejścia rozpinamy i tworzymy z nich narty. Wystarczy na ślizgi nakleić foki i niczym skiturowcy możemy śmigać pod górę na… snowboardzie.

Odwiedzając rodzime miejscówki snowboardowe, warto zajrzeć do Zieleńca, Szczyrku czy Białki Tatrzańskiej. Poza dobrze przygotowanymi trasami możemy tam zacząć „dusić” swoje pierwsze snowboardowe triki w specjalnie do tego przygotowanych snowparkach. YO!

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Kobieta biegnie

Biegasz także zimą? Oto kilka wskazówek, jak się właściwie ubierać

Aktywność fizyczna zimą – jaka jest skuteczna i bezpieczna?

Seks zimą – jak go uprawiać, by było nam miło

Przygotowanie do nart - ćwiczenia. Bądź gotowy do jazdy

Przygotowanie do nart – ćwiczenia. Bądź gotowy do jazdy

Jak się ubrać, biegając zimą?

Bieganie zimą – buty, kurtka, odzież. Jak się ubrać?

zima

Zima pachnie inaczej niż lato. Czym się różni?

kobiety na nartach

Planujesz wyjazd na narty? Trener Marcjan Piotrowski radzi, jak się przygotować do zimowych sportów

„Osoba, która nie ma sezonowych zaburzeń nastroju, zimą ma prawo mieć obniżony nastrój i chandrę”. O tym, czym jest fototerapia, mówi psychiatra Anna Antosik-Wójcińska

talerz zdrowego jedzenia

Masz zimową chandrę? Jej przyczyną może być dieta. Ekspertka radzi, co jeść, aby poprawić sobie nastrój

5 sytuacji, w których lepiej odpuścić trening. Wyjdzie ci to na zdrowie

szklanki z wodą

Dlaczego zimą szybciej się odwadniamy?

kobieta zimą

Po co jest mróz?

zima

5 powodów, by wyjść z domu zimą

Ty zawsze w trzech swetrach, a dalej ci zimno? Oto kilka możliwych przyczyn

Bezpieczne bieganie zimą

5 ćwiczeń, które każdy narciarz musi znać

5 ćwiczeń, które każdy narciarz musi znać

Kontuzje na feriach: krótki poradnik szybkiego reagowania

Pokonać zimę – pozostać FIT!

Gotowi na stok

zima

Zatroszcz się o siebie zimą

Jak cało i zdrowo wrócić z nart

Jest zima, jest zabawa

Jest zima, jest zabawa

Speedriding – śmigaj jak James Bond!

Speedriding – śmigaj jak James Bond!

Łyżwy – zimowy trening na każdą pogodę

Łyżwy – zimowy trening na każdą pogodę

Najpopularniejsze

Choroby mają zapach – wiedziałaś o tym?

Ćwiczenia na biust. 6 sposobów na ujędrnienie i podniesienie piersi

Twój kręgosłup potrzebuje wsparcia? Oto kilka ćwiczeń, które go wzmocnią

smutna kobieta pakująca prezenty świąteczne

Nie lubisz świąt? Nie martw się, to… normalne

Jak pozbyć się oponki z brzucha

4 sposoby na pozbycie się oponki z brzucha. I nie chodzi wcale o robienie brzuszków

10 niezdrowych wieczornych nawyków

Ubrania, które nas trują. Sprawdź, dlaczego mogą być niebezpieczne

Stanie na rękach – krok po kroku

Stanie na rękach – krok po kroku

Zimno jest zdrowe! Nie wierzysz? Oto 5 pożytków z niskich temperatur

kobieta na wydmach

„Odpuszczanie” jest dobre dla ambitnych i konsekwentnych kobiet – podpowiada nam psycholożka Anita Kruszewska

Smartfon a dolegliwości / istock

Smartfon a dolegliwości, które może wywołać. To nie tylko bezsenność

poranne wstawanie

7 rzeczy, które ułatwią poranne wstawanie

Gdy kobieta staje się przedmiotem, a gwałt wydaje się romantyczny

„365 dni”: gdy kobieta staje się przedmiotem, a gwałt wydaje się romantyczny

Fit Matka Wariatka / Facebook

Agresja i fałszywa troska na profilu „Fit Matki Wariatki”. Przyszedł czas na pato-fitness. Hello Zdrowie mówi temu nie!

Jak poprawić krążenie w nogach? Ćwiczenia, które warto wykonywać

Kobieta popijająca winko

„Alkoholiczka, która pije wino albo piwo, twierdzi, że nie ma problemu”. Kobiecy alkoholizm