Przejdź do treści

Sprawdź, jaka jest twoja BATN-a!

Sprawdź, jaka jest twoja BATN-a!
Ilustracja: shutterstock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Dziewczynka bawiąca się zabawkami w pokoju
Pół miliona na dziecko. Wyniki raportu „Ile kosztuje dziecko w Polsce?”
para leży w łóżku z białą pościelą i rozmawia
Stres jest największym zabójcą libido
Kobieta smarująca twarz kremem w łazience
Niedobór witamin widać na skórze. Dietetyk radzi, jak zadbać o odpowiednie odżywienie
Przyprawa curry na łyżeczce
Curry to mieszanka najzdrowszych przypraw
Hanna Lis w czarnym golfie
Hanna Lis o endometriozie: miałam szczęście, że choroba nie odebrała mi szansy na macierzyństwo

Czym jest BATN-a? Można powiedzieć, że jest ona miernikiem – wskazuje, ile atrakcyjnych alternatyw dla tego, co robimy, mamy w swoim życiu. Im więcej mamy możliwości działania w jakiejś sytuacji, tym wyższa jest wartość naszej BATN-y. Sprawdzamy?

Od razu rozwiewam wątpliwości: na pewno masz BATN-ę, i to niejedną! Samo słowo to skrót pochodzący z języka angielskiego, a dokładnie z języka branżowego zawodowych mediatorów (Best Alternative To a Negotiated Agreement). Koncepcja BATN-y została rozwinięta w ramach działań pod hasłem Harvard Negotiation Project, a jej twórcami są Roger Fisher i William Ury, autorzy książki „Dochodząc do TAK. Negocjacje bez poddawania się”. Do czego można wykorzystać tę wiedzę?

BATN-a, czyli poszukaj alternatywy

Jak wzmocnić BATNĘ? – Najlepiej zrobić to szukając informacji o innych ofertach w interesującej nas sprawie – podpowiada zawodowy mediator, Krzysztof Nowakowski. – W negocjacjach zakłada się, że im większa jest nasza BATNA, tym większa jest nasza siła negocjacyjna. Prosty przykład: często osiągnięcie porozumienia nie jest najatrakcyjniejszym rozwiązaniem problemu dla którejś ze stron. Więcej profitów może nieść dla niej alternatywa, zwykle jest to jedna z kilku alternatyw – dodaje Nowakowski. Informacje na temat BATN-y pojawiły się, gdy zaczęły powstawać analizy sposobów rozwiązywania konfliktów i sporów. Ale ta teoria działa nie tylko w sytuacji konfliktu.

BATN-a pomoże, gdy chcę dostać podwyżkę

Wyobraźmy sobie taką sytuację: jesteś pracownikiem, który od pewnego czasu planuje wizytę w gabinecie szefa i sformułowanie prośby o podwyżkę, ale waha się, czy warto to zrobić i czy czegoś przez taką rozmowę nie straci. Co BATN-a ma do takiej sytuacji? – Bardzo wiele. Przed wykonaniem telefonu do szefa warto się zastanowić, jakie są nasze szanse na rynku pracy, jeśli chcielibyśmy zmienić firmę. Gdzie możemy być pewni lub prawie pewni, że znajdziemy zatrudnienie lub satysfakcjonujące nas możliwości współpracy. Gdzie mamy dobrych znajomych, sieć kontaktów, gdzie opcjonalnie chętnie zaczęlibyśmy pracę. Jeśli odpowiemy sobie na te pytania, poznamy wartość naszej BATN-y – mówi Krzysztof Nowakowski.

W sytuacji, w której możemy być spokojni o to, że są dwie firmy, które doceniają to, co robimy, i w których z powodzeniem moglibyśmy starać się o interesującą nas pracę, wartość naszej BATN-y automatycznie rośnie. – To może przełożyć się na komfort i pewność siebie w rozmowie z szefem o podwyżce. Po prostu wyczuwamy nasze atuty wychodzące poza mury firmy – dodaje mediator. Ale BATN-a pokazuje swoje znaczenie nie tylko w życiu zawodowym.

Wykorzystam BATN-ę i „pójdę do konkurencji”

Sprawdź, jaka jest twoja BATN-a!

Ilustracja: shutterstock

Zdarzyło ci się kiedyś pójść do sklepu i być nieuprzejmie obsłużonym/stać w bardzo długiej kolejce/być niemile zaskoczonym wysokimi cenami produktów? Są tacy, którzy w takich sytuacjach głośno mówią: „Nic tu po mnie, zaraz pójdę do waszej konkurencji!”. Taka scena to nic innego, jak głośne powiedzenie światu (a przynajmniej osobom obecnym w danej chwili w sklepie), że jako klienci mamy wysoką BATN-ę, bo możemy pójść do kilku innych mniejszych lub większych sklepów i wcale nie musimy zostawać tam, gdzie sprzedawca nas nie szanuje/gdzie z konieczności stoimy w długiej kolejce/gdzie za zakupy musimy przepłacać. Mówimy też wtedy, że taka decyzja będzie stratą sklepu, a nie naszą. I to jest klucz do BATN-y.

Trzeba jednak pamiętać, że zwykle działa też sytuacja odwrotna: jest sprzedający, który ma do zaoferowania produkt/usługę/coś do sprzedania. W sytuacji, gdy potencjalnych kupujących jest wielu, nie musi on tak mocno przejmować się ewentualną stratą jednego z nich, jak w sytuacji, gdy potencjalny klient był tylko jeden. Takie działanie możemy zaobserwować też w życiu miłosnym.

Typ testera jako człowiek z wysoką BATN-ą

W wielu związkach silniejsza zazwyczaj czuje się osoba, która ma więcej propozycji towarzyskich niż jej druga połowa. – Psychologowie często wspominają tak zwany efekt testera. Polega on na tym, że współcześnie wiele osób wchodzi w kolejne związki, chce się sprawdzić przy różnych partnerach, chce doświadczyć maksymalnie różnych rzeczy. Można byłoby o nich powiedzieć: testerzy – mówi psycholog Renata Galewska. Ale można spojrzeć na nich inaczej: to ludzie, którzy robią duży użytek z wysokiej BATN-y i z możliwości, jakie im ona daje.

Co ciekawe, wysoką BATN-ę dla związku z jednym partnerem wcale nie muszą tworzyć tylko możliwości związku z innymi partnerami. – Obecnie często spotykam się z osobami, które przekonują mnie, że nie muszą tkwić w związku, bo jako single nie będą się nudziły: pójdą na nowe szkolenie, na dodatkowe studia podyplomowe, poświęcą się swojemu hobby albo będą więcej czasu spędzać, uprawiając sport ze znajomymi. I takie pomysły też umacniają ich BATN-ę, dając alternatywę dla związku, w którym tkwią – dodaje Galewska.

Może jest tak, że od wysokiej BATN-y ważniejsza jest… świadomość, że coś takiego jak BATN-a w ogóle istnieje? Bo samo myślenie w kategorii dostępnych alternatyw może bardzo pomóc ‒ i w podejmowaniu właściwych decyzji, i w naszej prywatnej gospodarce energii, czasu i sił. 

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy

Zainteresują cię również:

Jak zamykać sprawy?

Ile powinien trwać urlop?

Zerwij z „Czy zasłużyłem?”

5 sposobów na doładowanie mózgu

5 sposobów na doładowanie mózgu

Anhedonia – gdy nie cieszy nic

Anhedonia – gdy nic nie cieszy

Jak odpocząć w jeden wieczór?

Udawanie kogoś jest groźne

Dlaczego nie warto narzekać

Czy mówienie do siebie jest zdrowe?

Sztuka odpuszczania w 4 krokach

Jak rozpoznać narcyza?

5 rzeczy, za które polubią cię inni