Przejdź do treści

Stres – kto się stresuje, ten jest brzydki

Stres – kto się stresuje, ten jest brzydki
Stres sprawia, że starzejemy się szybciej, ilustracja: shutterstock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
5 ćwiczeń na wzmocnienie kręgosłupa
Twój kręgosłup potrzebuje wsparcia? Oto kilka ćwiczeń, które go wzmocnią
karmienie piersią
Urządzenie do karmienia piersią dla ojców. To nowatorska koncepcja japońskiej firmy
Kobiety na zajęciach fitness
Kiedy zajęcia fitness mogą być niebezpieczne? O tym, jaki trening będzie najlepszy na start, pozmawialiśmy z fizjoterapeutką i trenerem personalnym
Dlaczego przeziębiamy się od klimatyzacji?
Dlaczego przeziębiamy się od klimatyzacji?
Gosia Włodarczyk
„Presja, by jak najszybciej wrócić do formy, jest dla kobiet krzywdząca. Ciału trzeba dać czas na regenerację”. Rozmawiamy z fizjoterapeutką Gosią Włodarczyk

Każdy wie, że „złość piękności szkodzi”. Ale co to dokładnie oznacza? A tyle, że stres dosłownie sprawia, że jesteśmy… brzydcy. Gdy kortyzol – hormon stresu – leje się strumieniami, nasza fizyczna atrakcyjność spada w błyskawicznym tempie.

Jeśli masz poczucie, że żyjesz w ciągłym stresie, już dziś podejmij nasze wyzwanie i sprawdź, jak ze stresem walczyć. A jeśli wciąż nie przekonują cię argumenty lekarzy i naukowców, że stres osłabia serce, niszczy odporność i może prowadzić do wielu chorób psychosomatycznych, może przekona cię naukowo dowiedziony fakt, że od stresu się brzydnie. Dosłownie. Jak to się dzieje?

Stres a atrakcyjność

W toku ewolucji zostaliśmy ukształtowani tak, by preferować osoby silne i zdrowe – i właśnie takie wybieramy zazwyczaj na matki lub ojców swoich dzieci. Tegoroczne badanie przeprowadzone przez fińskich biologów pokazało czarno na białym coś jeszcze: osoby znerwicowane przyciągają nas o wiele mniej niż spokojniejsze i mniej zestresowane. Badanie przeprowadzono na grupie 52 kobiet. Mężczyźni biorący udział w badaniu wskazali jako najładniejsze te z nich, które miały we krwi najniższy poziom hormonu stresu – kortyzolu.

Identyczne wyniki dało badanie odwrotne, przeprowadzone w 2010 roku: tutaj kobiety uznały, że zrelaksowani, spokojni mężczyźni są atrakcyjniejsi. Jak mówią naukowcy z Uniwersytetu w Turku w Finlandii, takie wyniki mogą mieć związek z oceną płodności potencjalnego wybranka: podświadomie uznajemy, że z bardziej zestresowanym partnerem szanse na potomstwo są mniejsze.

Stres a starzenie

Stres sprawia, że starzejemy się szybciej. To oczywiście truizm, ale warto wiedzieć, dlaczego tak się dzieje. Wszystko przez telomery. Są to ochronne „czapeczki” na końcach chromosomów, podobne do plastikowych osłonek na końcach sznurowadeł. Za każdym razem, gdy chromosomy – odpowiedzialne za reprodukcję naszych genów – są replikowane, by odnowić komórki, ich telomery się skracają. Według naukowców na podstawie długości telomerów można ocenić, jak nasz styl życia i bycia wpływa na długość tych „białek młodości”. W 2001 roku badacze z Finlandii przebadali pod tym kątem prawie 3000 osób. Pod lupę wzięli… stresujące warunki pracy. Jak się okazało, ci z badanych, którzy byli narażeni na długotrwały stres w pracy, mieli telomery krótsze niż ich mniej zestresowani rówieśnicy.

Stres a przyrost wagi

Stres – kto się stresuje, ten jest brzydki

Ilustracja: shutterstock

Jeśli nie możemy oprzeć się ciastkom, czekoladzie, chipsom lub tłustemu daniu z solonymi frytkami, wcale nie musi świadczyć to o naszym obżarstwie. Może nam to uzmysłowić, że żyjemy w stresie. Zdaniem naukowców kiedy jesteśmy znerwicowani, reagujemy nieracjonalnie: sięgamy po dokładnie te produkty, które szkodzą nam najbardziej!

Okazuje się bowiem, że cukier, sól oraz tłuszcz podnoszą poziom kortyzolu. Jeśli jemy je po to, by „zajeść” nerwy, rozładowujemy napięcie tylko na chwilę, by potem poczuć się jeszcze gorzej – z powodu wysokiego poziomu kortyzolu.

Ponadto naukowcy dowodzą, ze stres spowalnia metabolizm. Oznacza to, że niezdrowe jedzenie, po które sięgnęliśmy, chcąc „zajeść” nerwy, pozostaje w żołądku dłużej. W rezultacie tyjemy. Jest na to rada: odstawić wysoko przetworzone, słodkie i słodkie zakąski i sięgnąć po ich zdrowe zamienniki. Poza tym warto odstawić alkohol i ograniczyć kawę (te dwa produkty podwyższają poziom kortyzolu).

Ale nie tylko otyłość świadczy o stresującym trybie życia. Nawet jeśli jesteśmy chude/chudzi, ale mamy brzuszek, a o wcięciu w talii możemy tylko pomarzyć, możemy (wstępnie) zwalić winę na stres. To właśnie kortyzol – hormon stresu – powoduje, że u mocno zestresowanych osób w okolicach jamy brzusznej odkłada się więcej tłuszczyku niż w innych partiach ciała. Jak to zbadano? Na uniwersytecie Yale grupę kobiet poddano stresującym ćwiczeniom. Okazało się, że te, które były szczuplejsze (ale miały proporcjonalnie większy brzuszek i szerszą talię), wydzielały większe dawki kortyzolu niż pozostałe, nawet te puszyste. Reasumując: stres (poprzez wydzielanie kortyzolu) sprawia, że tłuszcz – zamiast, jak zwykle, lokalizować się w biodrach – pogrubia nam talię i wypycha brzuch.

Stres a skóra

Stres odwadnia. Jak twierdzą dermatolodzy, obecność kortyzolu we krwi sprawia, że skóra jest bardziej podatna na uszkodzenie ochronnych barier, m.in. warstwy lipidowej. A brak tej ostatniej to prosta droga do parowania wody z naskórka i przesuszenia skóry. To nie wszystko: od nadmiaru stresujących sytuacji nasza cera nabiera niezdrowego, szarego odcienia. Tu znowu kłania się kortyzol: to on sprawia, że skóra traci odporność na tzw. stres oksydacyjny, który uszkadza komórki i przyspiesza procesy starzenia.

Jeśli chwilowo nie mamy sposobu na nerwowy tryb życia, to zainwestujmy w olejek nawilżający skórę, dobry krem z retinolem (poprawia koloryt cery) i witaminą E (walczy z wolnymi rodnikami odpowiedzialnymi za stres oksydacyjny).

Typową reakcją na stres są także miejscowe wypryski na skórze. Przeprowadzone w 2003 roku badanie Uniwersytetu Stanforda dowiodło, że osoby pod wpływem stresu częściej cierpią na trądzik. I nie tylko: może pojawić się u nich łuszczyca. Jak mówią specjaliści, stres nie jest warunkiem sine qua non pojawienia się tych dwóch dolegliwości. Ale otwiera im drzwi i znacząco ułatwia ich wystąpienie.

Stres a paznokcie

Kondycja włosów i paznokci odwzorowuje stan całego organizmu. Kiedy jesteśmy znerwicowani, płytki paznokci zaczynają nam pękać, łuszczyć się i rozdwajać. Dlaczego? Otóż w momencie choroby, nasilonego stresu lub infekcji organizm koncentruje się na najważniejszym – na przetrwaniu. Dlatego wszystkie siły rzuca tam, gdzie jest najsłabszy, np. na front walki z wirusem. Wówczas na jakiś czas inne funkcje organizmu, np. wzrost czy dobra kondycja paznokci, schodzą na dalszy plan.

Inna sprawa, że denerwując się, mamy skłonność do kompulsywnego obgryzania płytek. Rada na tę fatalną przywarę? Posmarować paznokcie specjalnym preparatem przeciw obgryzaniu (ma fatalny smak!) lub zafundować sobie bardzo drogi manikiur – będzie szkoda go zniszczyć!

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Polecamy

„Dbajmy o siebie całościowo. To jest najważniejsze. Maseczka na twarz nie wystarczy.” Ciało i zdrowo – warsztaty dla dziewczyn, które chcą dobrze i zdrowo żyć!

Barbara Falenta z książką "Mamy dla Mamy"

„Nie musisz gotować trzydaniowych obiadów, ani chodzić po domu w sukience i w szpilkach”. Barbara Falenta o macierzyństwie z dystansem i książce „Mamy dla Mamy”

„Nie kąp dziecka codziennie, bo będzie miało za cienką skórę”, „Nie obcinaj mu włosów, bo szybko wyłysieje”. Jak młode mamy powinny reagować na takie porady, wyjaśnia socjolożka

„Jak to możliwe, że nie mam rąk i nogi, a mam chłopaka i pracę, kiedy ona jest zdrowa i ładna, a tego nie ma” – mówi w rozmowie z Hello Zdrowie Aldona Plewińska, modelka inna niż wszystkie

Zainteresują cię również:

Ty i telefon to nieodłączny duet? Zobacz 5 dolegliwości, które może wywołać smartfon

„Konsekwencje pracoholizmu to wyczerpanie fizyczne i emocjonalne”. Kiedy za bardzo kochasz swoją pracę?

„Żyję w ciągłym strachu” Jak przestać się bać? Pytamy psychologów

Dziewczyna hamak

5 patentów na wiosenne przemęczenie. Sprawdź, jak ustrzec się przed kacem po zimie

10 sposobów na to, by nie zwariować. Radzi Kasia Bem

„Złamane serce” to nie tylko przenośnia! O schorzeniu, które przez lata nie było rozpoznawane, mówi kardiolog Robert Gil

Stres w pracy - jak się go pozbyć?

Stres w pracy – jak go ograniczyć?

Jak obniżyć poziom kortyzolu

Wysoki poziom kortyzolu może być niebezpieczny. Oto jak możesz go obniżyć

Kobieta pije kawę przed monitorem

„Jeśli szef ma ochotę zostawać po godzinach, jest to jego zdrowie psychiczne. Ty martw się swoim”. O zagrożeniach wynikających z pracy „po godzinach” mówi psycholog Jadwiga Grech

„Weź się wyluzuj!”. Tylko jak? Oto kilka rad, dzięki którym nauczysz się „odpuszczać”

Stres i atopia – toksyczny związek

Zmagasz się z atopowym zapaleniem skóry? Zobacz, jak możesz sobie pomóc

Praca, dom, obowiązki… Spokojnie, nie wszystko w życiu musi być idealne. Oto 5 powodów, dla których czasem dobrze odpuścić

„Stres jest najpowszechniejszym czynnikiem, który rujnuje życie seksualne”. Dowiedz się, jak toksyczna praca wpływa na nasz organizm

Zminimalizuj ilość stresu w swoim życiu. Oto 6 skutecznych sposobów, które ukoją twoje nerwy

Problemy z oddychaniem, walenie serca i pocenie się – to nie jedyne objawy. Zobacz, po czym poznasz atak paniki

Śmiejące się dziewczyny

Pozbądź się lęku! Żyj tu i teraz, nie na wszystko masz wpływ

7 codziennych nawyków osłabiających odporność. Może któryś z nich ciebie dotyczy?

Rzuć wszystko i jedź…tam gdzie nikt nie mieszka! Bieszczady są już przereklamowane

Grzegorz Pawłowski coach oddechem

„Z oddychania mamy 70 proc. energii, która jest potrzebna dla naszego ciała i przestrzeni emocjonalnej”. Rozmowa z coachem oddechem

6 sposobów, by zestresować się na maksa

„Odpuszczanie” jest dobre dla ambitnych i konsekwentnych kobiet – podpowiada nam psycholog Anita Kruszewska

10 niezdrowych wieczornych nawyków

14 skutecznych sposobów na stres

kobieta z papierem toaletowym w dłoni

Wpływ stresu na gospodarkę pokarmową. Dietetyczka: jelita to nasz drugi mózg