Przejdź do treści

Taniec dobry na pracę mózgu

Taniec na inteligencję
Zdjęcie: shutterstock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Ewa Chodakowska
Ewa Chodakowska zachęca do badań piersi
Lizi Jackson-Barrett
Łysa Lizi Jackson-Barrett: Rok temu płakałam. Teraz czuję się świetnie
Masaż blizn. Mama Kosmetolog pokazuje jak go wykonywać prawidłowo
Zadbaj o własne piersi. Ruszyła kampania Fundacji Rak’n’Roll
doktor michał lipa przodem
Czy USG jest bezpieczne? Dr Michał Lipa uspokaja

Co się dzieje z naszym mózgiem, gdy tańczymy? Badania pokazują, że taniec sprzyja nie tylko kondycji, ale także rozwija pracę mózgu.

Prof. Petra Jansen to sława, gdy chodzi o tzw. nauki o sporcie. Jej specjalność to badanie, które dyscypliny i aktywności fizyczne najlepiej wpływają na nasze mózgi. „Na rozkładzie” ma choćby piłkarzy, karateków i żonglerów. Ostatnio zabrała się za taniec.

W badaniach wzięło udział 65 bawarskich drugoklasistów. Wszystkie dzieciaki wypełniły test, który nieco przypominał „Tetrisa” 3D i pokazywał umiejętność wyobrażonego obracania przedmiotów w przestrzeni (ang. „mental rotation test”). Później podzielono je na dwie grupy. Jedna zaczęła chodzić na pięciotygodniowy kurs kreatywnego tańca, a druga uczęszczała tak jak zawsze na WF. Następnie znowu przeprowadzono test. I okazało się, że ci, którzy chodzili po prostu do szkoły, nie poprawili wyników w ogóle, za to poprawili go – i to bardzo – wszyscy ci, którzy uczyli się tańczyć.

Co z tego? – zapytacie. A to, że wyniki takich testów bardzo silnie korelują z… wyobraźnią przestrzenną. Taniec poprawia wyobraźnię przestrzenną, co z kolei ułatwia rozwiązywanie matematycznych działań i problemów w ogóle.

Salsa dla seniora

Taniec na inteligencję

A to jeszcze nie koniec listy „benefitów”, które wyświadczamy naszemu mózgowi, gdy tańczymy.

Salsa to nie tylko świetny pomysł dla maluchów, ale jeszcze lepszy dla seniorów. W Albert Einstein College of Medicine przez 21 lat badano, jak różne aktywności umysłowe i fizyczne wpływają na starzenie się i zdrowie naszego mózgu. Sprawdzano zatem wpływ książek, krzyżówek, kart, biegania, pływania, jeżdżenia na rowerze i tańca właśnie.

Wyniki opublikowano w jednym z najbardziej prestiżowych magazynów medycznych świata, czyli „The New England Journal of Medicine”. Ryzyko pojawienia się demencji było mniejsze – tutaj bez zaskoczenia – gdy uczestnicy regularnie oddawali się rozrywkom intelektualnym albo… grali na jakimś instrumencie. Ale było też mniejsze, gdy tańczyli. A pomagać mają przede wszystkim te tańce, które wymagają dużej interakcji z partnerem: mambo, salsa, foxtrot czy swing. 

Żonglerka dla neuronów

Co wspólnego może mieć żonglowanie z pracą mózgu?! A sporo. Po pierwsze, wszelka aktywność konserwuje neurony, a nawet wpływa na powstawanie nowych (https://www.hellozdrowie.pl/medycyna/mozg-jak-miesien).

Drugiego dowodu dostarczyli naukowcy z Oksfordu, którzy zajęli się nie tańcem, lecz żonglowaniem. Do eksperymentu zaangażowali 24 osoby. Żadna z nich nie robiła tego wcześniej, a w każdym razie robić nie potrafiła. Podzielono je na dwie 12-osobowe grupy ‒ przez sześć tygodni uczestnicy eksperymentu w jednej z nich uczyli się podrzucać piłeczki, a pozostali służyli jako grupa kontrolna.

Później, z pomocą pionierskiej metody opracowanej na brytyjskim uniwersytecie, sprawdzono, czy trening zmienił strukturę istoty białej (składnik ośrodkowego układu nerwowego odpowiedzialny m.in. za uczenie się) uczestników eksperymentu. I pokazano, że zmienił. – Zademonstrowaliśmy, że w wyniku zdobywania nowych umiejętności zmienia się też istota biała – komentowała Heidi Johansen-Berg z departamentu neurologii klinicznej. – Mózg potrafi zmienić swój system połączeń w taki sposób, by operować bardziej efektywnie– dodawała.

Co ciekawe, to, jak bardzo się zmieniał, zależało jedynie od ilości treningu. Nie od jego efektów. ‒ Oczywiście to nie znaczy, że każdy powinien teraz zacząć żonglować, by poprawić działanie swojego mózgu – komentowała jeszcze dr Berg. I oczywiście miała rację, bo nie każdy musi, ale… każdy może.

Warto, bo jest to aktywność, która działa na mózg równie dobrze jak taniec.

Jeżeli jednak ktoś żonglować i tańczyć nie lubi, to pozostaje mnóstwo innych możliwości. Na umiejętności poznawcze, pamięć lub zdolność oraz szybkość rozwiązywania problemów pozytywny wpływ ma także karate, zapasy, piłka nożna i wszystko to, co wymaga od nas myślenia przestrzennego i przewidywania, gdzie pobiegnie rywal lub poleci piłka.

Gorzej pod tym względem wypadają jedynie sporty mniej interaktywne, takie jak bieganie lub jazda na rowerze. Jednak one nadrabiają gdzie indziej. W końcu w zdrowym ciele zdrowy duch.

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy

Zainteresują cię również:

Szczęśliwi czasu nie liczą – jak samopoczucie wpływa na długość życia?

Depresja facebookowa

Depresja facebookowa

Poradniki dla rodziców unieszczęśliwiają

5 powodów, dla których warto być pesymistą

Dlaczego diety nie działają? – 5 psychologicznych powodów

Pięć pytań o sen

Nie da się wygrać z cyklem dobowym nastolatka

2 minuty do szczęścia

Przepis na koktajle usprawniające pracę mózgu

Małe księżniczki i mali naukowcy

Wpływ różnicy wieku na związek

Nie rób dziś tego, co możesz zrobić jutro