Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowy organizm

Tatusiowe hormony

Tatusiowe hormony
Ilustracja: Anna Goszczyńska | www.alkemia.tumblr.com
Posiadanie dzieci zmienia mężczyzn! Odkryto, że tatusiowie funkcjonują i myślą zupełnie inaczej niż mężczyźni bez potomstwa.

Od zawsze wiadomo, że ciąża zmienia ciało kobiety i przygotowuje ją do roli matki. Mężczyzna ma trochę gorzej. Zostaje wrzucony w nową rolę bez dziewięciu miesięcy na przystosowanie. Pojawia się dziecko i co wtedy robić? Najnowsze badania opublikowane w roczniku „National Vital Statistics Reports vol. 48” dostarczają odpowiedzi. Drogi tato! Przebywaj z dzieckiem i czekaj na reakcję organizmu – przyjdzie sama.

„Tryb tatusia” może uaktywnić się w każdym momencie – po zrobieniu pierwszego zdjęcia USG lub dopiero na skutek trzymania dziecka
w ramionach. To kwestia indywidualna. Zmiany na pewno zajdą – ulegnie nawet największy macho.

Odkryto, że na skutek obecności potomstwa organizm taty wytwarza dwa nowe hormony – oksytocynę i prolaktynę. Co one zmieniają? Po pierwsze, wyłączają samczą potrzebę uznania. Maleje potrzeba udowadniania męskości i tatuś chętniej spędza czas z rodziną. Za sprawą oksytocyny, hormonu przywiązania, rodzinny wieczór w domu wygrywa z piwem w towarzystwie kumpli. Prolaktyna, odpowiedzialna u kobiet za karmienie, otwiera mężczyzn na bliskość. Im więcej czasu ojciec spędza z synem lub córką, tym większy przypływ czułości odczuwa. Odkrycie pokazuje jasno, że mężczyźni powinni angażować się w opiekę nad pociechą już okresie niemowlęcym. Koniec z biologicznymi argumentami o wyjątkowej roli kobiety.

Naukowcy uwodnili także zdrowotne korzyści ojcostwa. Organizmy mężczyzn wykazują w tym okresie znaczny wzrost odporności. Ma to związek z poziomem testosteronu. Im mniejsze stężenie hormonu, tym zdrowszy tata.

Badania pokazują także przykre konsekwencje braku ojca. Traktowany do tej pory trochę jako ten trzeci i mniej potrzebny, doczekał się zasłużonego uznania! Według statystyk umiera dwa razy więcej niemowląt wychowywanych bez mężczyzny. Noworodki adaptują się o wiele łatwiej, gdy mają przy sobie oboje rodziców. Obecność ojca jest konieczna do prawidłowego rozwoju głównego ośrodka nerwowego dziecka.

Z badań przeprowadzonych nad koszatniczkami, gryzoniami występującymi głównie w Ameryce Południowej, wynikło, że potomstwo z gniazda bez ojca cierpi na niewłaściwy rozwój synaps łączących komórki mózgu. Co to oznacza dla ludzi? Dzieci z podobnym problemem mają trudności z podejmowaniem decyzji i odczuwaniem satysfakcji. Może dzięki temu uda się lepiej zrozumieć problemy dzieci wychowywanych przez samotne matki?

Przełomowe w wynikach tych badań jest to, że dostarczają niezbitych dowodów na biologiczne, a nie tylko społeczne uwarunkowania ojcostwa. Kolejny argument dla ojców walczących o opiekę nad swoim dzieckiem?

Tagi: nauka, dziecko

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Powiązane artykuły

Mężczyzna – instrukcja obsługi

Czego młody, 25-, 35-letni mężczyzna potrzebuje od swojej partnerki? O męskich oczekiwaniach pisze dla...
Czego młody, 25-, 35-letni mężczyzna potrzebuje od swojej partnerki? O męskich oczekiwaniach pisze dla nas psycholog Krzysztof Klajs.

Tekturowe czary-mary

Czy wiesz, że potrafisz zrobić rakietę, zamek i domek dla lalek? Jeśli Twój talent do majsterkowania...
Czy wiesz, że potrafisz zrobić rakietę, zamek i domek dla lalek? Jeśli Twój talent do majsterkowania pozostaje głęboko ukryty, warto sięgnąć po materiał prosty jak… tektura. I wyczarować cuda.

Co zmienia się w mózgu, gdy zostajesz ojcem?

Ludzie należą do zaledwie 6 proc. gatunków ssaków, u których ojcowie biorą...
Ludzie należą do zaledwie 6 proc. gatunków ssaków, u których ojcowie biorą duży udział w wychowaniu potomstwa. Nie dziwi więc, że nasza biologia jest do tego przystosowana. Narodziny dziecka zmieniają m.in. to, jak u mężczyzny działa mózg. Czy na lepsze?

Bilingwiści mają lepiej

Dobra nowina dla wszystkich dwujęzycznych! Codzienne posługiwanie się więcej niż jednym językiem już...
Dobra nowina dla wszystkich dwujęzycznych! Codzienne posługiwanie się więcej niż jednym językiem już od pierwszych lat życia nie tylko ułatwia start i zwiększa szanse na zdobycie wymarzonej pracy, ale także korzystnie wpływa na umysł