Przejdź do treści

Tech-food – technologia wkracza do kuchni

Ilustracja: Dominika Czerniak-Chojnacka
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Osoby trenujące
Trening na szóstkę z plusem! Jaki powinien być? Jak efektywnie ćwiczyć?
Paczki z Chin
Koronawirus. Czy paczki z Chin mogą przenosić wirusa? Wyjaśnia Główny Inspektorat Sanitarny
Kobieta ma orgazm
Orgazm – szczytowanie mózgu. Dlaczego warto w życiu mieć setki orgazmów?
Krople do nosa
GIS wycofał popularne krople do nosa. Powodem była wada jakościowa
przedszkolak, dziekco w domu, choroba
Dlaczego przedszkolaki tak często chorują? Sprawdź, kiedy szczególnie dzieci są narażone na zarazki

Jedzenie rzadko kojarzy nam się z innowacją. Najświeższe inspiracje, jakie czerpiemy ze świata, najczęściej dotyczą produktów znanych od stuleci w jakimś zakątku świata, które teraz implementuje się w innym, lub technik dotąd zarezerwowanych dla kuchni etnicznych. Ale jedzenie też podlega transformacjom z udziałem najnowszych technologii i nauki!

Dziś trudno nam sobie wyobrazić, że problemy, nad którymi głowy łamią sobie na całym globie najtężsi naukowcy – jak wyhodować mięso w laboratorium, jak uczynić hodowlę bardziej zrównoważoną, albo czym żywić rasę ludzką, gdy zniknie większość znanych nam gatunków – mogą dotyczyć nas albo w najlepszym razie naszych dzieci. Czy jednak kilka lat temu myśleliśmy, że telefony komórkowe faktycznie zrosną się z naszymi dłońmi, systemy lokalizacji google’a oddadzą de facto transport taksówkarski w ręce prywatnych kierowców, a w sklepach internetowych obsługiwać nas będą boty? No właśnie. Dlatego ciekawość technologicznego świata, który może zrewolucjonizować także to, jak jemy, jest jak najbardziej na miejscu. Przyglądamy się technologiom wymyślonym specjalnie dla branży spożywczej, jak i tym, które znajdują nieoczekiwane zastosowanie w świecie kabaczka i żółtego sera.

Burger przyszłości

Od dłuższego już czasu głowimy się, jak przekonać ludzi do jedzenia mniejszych ilości mięsa bez uszczerbku dla ich przyzwyczajeń smakowych. Hodowla zwierząt na masową skalę jest bowiem bardzo kosztowna ekologicznie i ekonomicznie pod kątem wykorzystania ziemskich zasobów. Nic dziwnego, że mięso próbuje się wytwarzać w laboratorium lub też w roli dostarczycieli białka zamiast dużych i relatywnie długowiecznych ssaków czy ptaków obsadzać namnażające się z prędkością światła insekty. Zanim jednak uda się umasowić technologię hodowli tkanek w laboratorium lub przekonać wszystkich do batoników ze świerszczy, ciekawym wyjściem wydaje się dostępna już na rynku alternatywa warzywna – Impossible Foods. Ten nieco „oszukańczy” produkt to burger, który smakuje jak mięso, choć pochodzenie ma w całości roślinne. Ekipa, która go stworzyła, spędziła pięć lat, analizując wszystkie aspekty burgera idealnego – jego smak, zapach, teksturę, właściwości w trakcie gotowania, a nawet dźwięki, jakie wydaje na patelni. Rozkładając te elementy na czynniki pierwsze, doszła do wniosku, że aromat smażonego mięsa na poziomie molekularnym nie bierze się z jednej charakterystycznej cząsteczki gwarantującej smak mięsa, lecz z kombinacji kilkunastu różnych wrażeń. Następnie zespół rozpoczął misję odtwarzania tych cech z użyciem wyłącznie roślinnych składników – ziemniaków, pszenicy, oleju kokosowego – i magicznego dodatku, który przesądza o mięsnym smaku: hemu. To substancja, która w naszym ciele odpowiada między innymi za transport tlenu z krwi do komórek, nadając białku i krwi czerwony kolor. Jej dodatek sprawia, że całkowicie roślinny Niemożliwy Burger pachnie jak mięso, skwierczy tak samo na patelni i cieszy wrażeniem soczystości. A przy tym nie zawiera w sobie ani grama odzwierzęcych substancji czy śladów antybiotyków, którymi nafaszerowalibyśmy prewencyjnie hodowlane krowy, nie przyczynia się w takim stopniu jak hodowla zwierząt do zużycia wody i emisji CO2, a uprawa roślin pod jego produkcję zajmuje znacząco mniej terenu niż pastwisko dla bydła. Co najlepsze, jedzenie wymyślone przez Impossible Foods jest już dostępne komercyjnie. Roślinnego burgera zjemy póki co w kilku miejscach w Nowym Jorku, Kalifornii (ze szczególnym uwzględnieniem San Francisco), a nawet w Oakland i Las Vegas.

Wirtualna cukinia

Ciekawego przykładu użycia technologii wymyślonej z zupełnie innym zastosowaniem dostarcza projekt, o którym podczas berlińskiej konferencji technologicznej Re:publica w ubiegłym roku wspomniała Daniela Marzavan – badaczka pracująca metodą design thinking i wykładająca ją na Uniwersytecie Bauhaus w Weimarze. W ciekawej prezentacji opowiedziała o tym, jak stosując tę metodę w pracy z grupą rolników, hakerów, farmerów i działaczy ekologicznych w Kolumbii doszli do tego, jak ożywić lokalne targowiska w różnych miejscach tego rozwijającego się kraju, co zostało przez ową grupę zdiagnozowane jako potencjalny zaczyn społecznej zmiany. Pomocą w tym niełatwym zadaniu okazała się… cukinia opowiadająca historie, gdy nakierujemy na dane stoisko na targu swój telefon z włączoną aplikacją do rozszerzonej rzeczywistości. Warzywo powstało bowiem przy jej pomocy – AR (Augmented Reality) znamy chociażby z osławionej gry Pokémon Go. Używana w lotnictwie czy medycynie technologia – tu zaimplementowana do zaciekawienia odbiorców i przywrócenia podupadającemu miejscu właściwej mu roli – powoli się upowszechnia, chociaż na pewno nie wszyscy użytkownicy smartfonów są już w jej posiadaniu. Ciekawych dokładnego przebiegu tego „eksperymentu” odsyłamy tutaj.

Sous-vide dla bezdomnych

Najbardziej niesamowitym pomysłem jest jednak ten stojący za wynalazkiem firmy projektanckiej Gray Design nazwanym „Sous la Vie”. Jest to bowiem niezwykle innowacyjne połączenie istniejących technologii w celu zgoła nienaukowym: uzyskania bardziej smakowitego i odżywczego jedzenia. Student Szkoły Sztuk Pięknych i Rzemiosł Artystycznych Besaleel w Jerozolimie wpadł na pomysł, by połączyć pranie z gotowaniem. Jego projekt to swoiste „sous-vide dla ubogich”, czyli bardzo popularna dziś w restauracyjnych kuchniach metoda gotowania próżniowego wprowadzona pod strzechy. W gastronomii wygląda to tak, że zapakowany w pakowarce próżniowej woreczek, np. z rybą lub kawałkiem mięsa, umieszcza się w urządzeniu z wodą i w kontrolowanej temperaturze poddaje długiemu i powolnemu gotowaniu. Wynalazek Grey Design zaś opiera się na stworzeniu torebek z Tyveku, które pozwalają wykorzystać energię już konsumowaną na pranie ubrań do podobnego gotowania jedzenia w dłuższym czasie w niskich temperaturach, właściwych dla naszych pralek. Jedzeniu, jak wiemy, taka obróbka cieplna bardzo sprzyja, pozwalając zachować więcej smaku, zaś próżniowe opakowanie zatrzymuje wszystkie wartości odżywcze wewnątrz produktu. Pomysł na ten projekt wziął się ponoć z obserwacji stylu życia bezdomnych, którzy szczególnie upodobali sobie amerykańskie pralnie automatyczne, bo za niewielką opłatą można się tam oprać i obmyć, a także podładować sprzęty elektroniczne i odpocząć w cieple. Czemu nie miałoby się tam jeszcze pogotować?

Torebki Sous la Vie opatrzone są instrukcją, która informuje, jak długo i w jakim programie powinniśmy „prać”, żeby uzyskać pożądany efekt – np. chrupkie warzywa lub ugotowaną w punkt, subtelnie rozdzielającą się na płatki rybę. Sama torebka nie gwarantuje jeszcze próżni – do niej wkładamy próżniowo zapakowany wsad spożywczy – stanowi jednak dodatkową ochronę przed przedostaniem się soków z jedzenia do ubrań i mydlin do naszego obiadu. Pytania pozostają w tej sytuacji dwa: kto i kiedy upowszechni pakowarki próżniowe do taniego domowego użytku (pierwsze tego typu urządzenia są już dostępne w portfolio dużych firm AGD, np. Miele, ale nie są wciąż jeszcze produktem pierwszej potrzeby) oraz kiedy Gray Design wprowadzi swoje torebki na rynek. Chętnie bym poeksperymentowała!

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Przełom w świecie nauki! Uniwersytet Technologiczny w Eindhoven zatrudni wyłącznie kobiety

Polski wynalazek podbije świat? Materiał, który zastępuje ludzką kość

Topowe aplikacje zdrowotne

Topowe aplikacje zdrowotne

Tech neck – technologia, która szkodzi

Wszystkie kroki policzone

Wszystkie kroki policzone

7 rzeczy, które rujnują nasz intelekt

7 rzeczy, które rujnują nasz intelekt

Mono plus Mono sitpack: grzęda XXI wieku

Mono plus Mono sitpack: grzęda XXI wieku

Najpierw samochód, a potem na dwa koła – zdrowy patent Mini

Najpierw samochód, a potem na dwa koła – zdrowy patent Mini

Hush, czyli jak zagłuszyć... hałas

Hush, czyli jak zagłuszyć… hałas

Microsoft Band: monitor twojego zdrowia

Microsoft Band: monitor twojego zdrowia

Kreweser: eko-wehikuł dla balangowiczów

Kreweser: eko-wehikuł dla balangowiczów

Aero-X: crossover XXII wieku

Aero-X: crossover XXII wieku

Withings Activité: zegarek, który mierzy czy się ruszasz

Withings Activité: zegarek, który mierzy czy się ruszasz

Facebook ‒ zupka chińska dla mózgu

Facebook ‒ zupka chińska dla mózgu

Zdrowy ruch na zdrowym jednośladzie: Bultaco Rapitan

Zdrowy ruch na zdrowym jednośladzie: Bultaco Rapitan

Komputer narciarski: Recon Snow2

Komputer narciarski: Recon Snow2

Kamera jak oko muchy: 360 Fly

Kamera jak oko muchy: 360 Fly

Odtwarzacze do fitnessu

Odtwarzacze do fitnessu

Boxx: pomysł na korki

Boxx: pomysł na korki

Pacsafe: nie daj się okraść!

Pacsafe: nie daj się okraść!

Zębom na ratunek

Zębom na ratunek

Nubrella, czyli parasol można nosić na... głowie

Nubrella, czyli parasol można nosić na… głowie

One Earth Designs: grill na słońce

One Earth Designs: grill na słońce

Kamera do... rzucania

Kamera do… rzucania

Najpopularniejsze

Masturbacja może być jeszcze przyjemniejsza. Co robić, aby przenieść doznania na wyższy poziom?

kobieta, którą bolą plecy

O czym świadczy ból pod łopatką? Charakter bólu, objawy i możliwe sposoby leczenia

8 rzeczy, których organizm kobiety nie wybacza po 30-tce

Lekarz siedzi przy biurku i wypisuje długopisem skierowania

Jak długo ważne są skierowania na badania lekarskie? Najważniejsze informacje, o których warto pamiętać.

Mama zakleja plaster dziekcu. Na zdjeciu widoczne dłonie na drewnianym stole

Zastrzał – 7 domowych sposobów jak sobie z nim poradzić

kobieta, leżąca na łóżku, z bolącym brzuchem

Jak rozpoznać zakażenie owsikami? Czy pasożytów można pozbyć się domowymi sposobami?

mózg

Chorzy ze stresu – co się dzieje z naszym organizmem w sytuacjach stresowych?

Regeneracja organizmu po odstawieniu alkoholu. Sprawdź, jakie są efekty, kiedy zrezygnujesz z weekendowego drinka

kobieta z bólem zęba

Ropień zęba – domowe sposoby na opuchliznę

Strzykawki i fiolki do badania IGG przy boreliozie

Borelioza IgG – jak interpretować wyniki?

Kobieta pokazuje język, na nim jest zaznaczony czerwony punkt

Krosta na języku – przyczyny powstawania, leczenie. Skąd się bierze krosta na języku i jakie ma formy?

Ropiejące oczy kobiety

Ropiejące oczy u dzieci i dorosłych – przyczyny i metody leczenia

sen

Co oznacza drętwienie rąk w nocy i podczas snu?

8 sposobów na podniesienie libido

insulinooporność

Dieta w insulinooporności

Kobieta trzymająca się za plecy na dole z powodu bólu pleców

Co oznacza ból pleców na dole i jakie podjąć leczenie, by go uśmierzyć?