Przejdź do treści

Trenujesz? Uważaj na zęby!

Trenujesz? Uważaj na zęby!
Zdjęcie: shutterstock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Lizi Jackson-Barrett
Łysa Lizi Jackson-Barrett: Rok temu płakałam. Teraz czuję się świetnie
Masaż blizn. Mama Kosmetolog pokazuje jak go wykonywać prawidłowo
Zadbaj o własne piersi. Ruszyła kampania Fundacji Rak’n’Roll
doktor michał lipa przodem
Czy USG jest bezpieczne? Dr Michał Lipa uspokaja
Meghan Markle jest w ciąży. Poinformował Pałac Kensington

Kolarze, triatloniści, długodystansowi biegacze, lekkoatleci – sportowcy często skarżą się na kłopoty z… zębami. O co chodzi? Jaki sport może mieć związek z częstymi wizytami u dentysty?!

To nie przypadek, że profesjonalni sportowcy są najbardziej narażeni na powstawanie próchnicy. Podczas igrzysk olimpijskich w Londynie w 2012 roku przebadano 278 sportowców pod kątem uzębienia. Wyniki ukazały się na łamach „The British Journal of Sports Medicine”. Okazało się, że większość oz nich ma ogromne problemy ze stanem jamy ustnej, takie jak próchnica czy erozja szkliwa.

Czy zwykli miłośnicy sportu również są narażeni? Odpowiedź przyniesie analiza nawyków aktywnych ludzi, które przyczyniają się do problemów z uzębieniem. Decydujące są tu dwa czynniki: picie słodkich napojów (często energetycznych) oraz oddychanie przez buzię. Jeżeli więc twoje treningi są suto zakrapiane cukrowym eliksirem, a zadyszkę próbujesz zneutralizować, wdychając powietrze przez jamę ustną – jesteś w grupie ryzyka. Jak się przed tym chronić?

Nawadniaj się świadomie

Dlaczego napoje energetyczne pomagają podczas treningu? Przede wszystkim dlatego, że zawierają dużą dawkę sodu, czyli przetworzonej soli, oraz innych elektrolitów. Te składniki mają uzupełniać deficyty w organizmie powstałe podczas pocenia się. Drugi element to ogromna ilość cukru, a także syropu glukozowo-fruktozowego czy sztucznych słodzików. Podczas długiego treningu to właśnie gaszenie pragnienia za pomocą słodzonego napoju jest zgubne dla naszych zębów. Jama ustna, do której przez kilka godzin regularnie dostarczany jest cukier, to idealne środowisko dla rozwoju bakterii.

Czas zrezygnować z kupowanych napojów i zacząć przyrządzać domowe energetyki. Receptura jest  prosta i tania. Przede wszystkim cukier zastąp ksylitolem. Ten słodki zamiennik nie jest pokarmem dla próchnicotwórczych bakterii, a co za tym idzie ‒ nie prowadzi do produkcji szkodliwych kwasów. Badania wykazały, że ma on działanie przeciwpróchnicze, a nawet może się przyczyniać do niwelowania niewielkich ubytków w jamie ustnej. Z perspektywy sportowca ma jedną wadę – jest mniej kaloryczny niż buraczany siostrzeniec. Jest też droższy – cena 1 kg waha się od 20 do 30 zł. Taka ilość wystarczy jednak na wiele treningów, tym samym poniesione koszty szybko się zbilansują. Elektrolity utracone podczas pocenia się bez problemu uzupełnisz, dodając do wody trochę soli. Wystarczy pół łyżeczki na litr napoju. Nieprzetworzona sól zawiera o wiele więcej minerałów niezbędnych do optymalnego funkcjonowania niż sód. Do roztworu możesz dodać również odrobinę soku z cytryny czy limonki. Przepis na domowy izotonik znajdziesz także tutaj.

Oddychaj nosem

Zalet takiego oddychania jest wiele. Szczególnie zimą. Zanim powietrze dostanie się do płuc, zostanie ogrzane i oczyszczone. Gdy na drzewach brak zbawiennej zieleni, a ręce zaczynają marznąć, szczególnie zwróć uwagę na to, jak oddychasz. Oddychanie przez buzię prowadzi do wysychania jamy ustnej, a to właśnie ślina odpowiada za wyrównywanie pH. Jeżeli dodasz do tego słodki napój, otrzymasz recepturę na szybką próchnicę. Oddychając przez nos, dostarczamy do płuc niewielką ilość tlenku azotu produkowanego przez ośrodki nosowe. Obniża on ciśnienie oraz znacząco zwiększa zdolność płuc do przyswajania tlenu. Prawidłowe oddychanie to sposób nie tylko na zdrowe zęby, ale także na wydajniejszy trening.

Nawet jeżeli nie jesteś profesjonalnym sportowcem, przestrzeganie tych dwóch zasad może się okazać zbawienne. Nie tylko dla jamy ustnej. Odpowiednie nawadnianie oraz umiejętne oddychanie to podstawy wydajnego treningu.

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Zainteresują cię również:

Angelina Jolie najpierw szokowała, teraz ratuje życie

Strach przed bólem gorszy niż ból

Strach przed bólem gorszy niż ból

6 badań, dzięki którym diagnozujemy nowotwory

Nie odkrywaj swojej pasji – stwórz ją

Zdenerwowany? Zjedz coś

Fitness na zdrowe jelita

Owoce i warzywa bez przemycania

Owoce i warzywa bez przemycania

Pies kontra upał. Jak pomóc zwierzakowi?

10 ekokosmetyków idealnych na lato

10 rzeczy, które czyścisz źle, za rzadko lub wcale

Mamo, mam coś w oku!

Tarta z pomidorami, ricottą i parmezanem