Przejdź do treści

W pogoni za eks

W pogoni za eks
Ilustracja: shutterstock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Joga na dobranoc
Joga na dobranoc. Wypróbuj, zanim pójdziesz spać!
Koniec zakochania: teraz pustka i rozstanie czy dojrzała miłość?
przeziębiona kobieta
8 rzeczy, które pogarszają objawy przeziębienia. Wyeliminuj, by nie chorować dłużej
Ty i telefon to nieodłączny duet? Zobacz 5 dolegliwości, które może wywołać smartfon
Azjatyckie smaki na talerzu. Przepis na bibimbap – ryż po koreańsku

Gdy definitywnie rozpada ci się związek, najczęściej urywasz kontakt, unikasz sytuacji sprzyjających przypadkowemu spotkaniu. Standard. Ale co z Facebookiem? Śledzić poczynania eks czy natychmiast usuwać ze znajomych? Naukowcy już wiedzą, co będzie lepsze dla twojej psychiki.

Doktor Tara Marshall, psycholog z Uniwersytetu Brunel w Wielkiej Brytanii, przepytała na okoliczność kontaktów z eks ochotników, którzy na co dzień korzystają z serwisów społecznościowych. Okazało się, że jeśli po zerwaniu pozostajesz z byłym partnerem w poprawnej, może nawet dobrej relacji w realu, kontaktowanie się z nim również na Facebooku sprawia, że twój smutek, tęksnota i pożądanie są mniejsze.

Zupełnie inaczej sprawa się przedstawia, gdy zerwaliście gwałtownie, a po dawnej relacji zostały tylko zgliszcza. Wtedy, po pierwszej fali wściekłości, pojawia się chęć sprawdzenia eks, szczególnie jeśli zerwanie było skutkiem zdrady. Obsesyjnie sprawdzasz więc, czy były partner zmienił status związku, co napisał na ścianie, gdzie się zameldował, czy zawarł jakąś nową znajomość. Dochodzisz do sytuacji, w której nie kontaktujesz się z eks osobiście, ale namiętnie śledzisz jego poczynania na Facebooku. Doktor Marshall podpowiada, czym to się skończy: – Częste monitorowanie profilu byłego partnera i listy jego znajomych potęguje cierpienie po rozstaniu, wzmaga negatywne emocje, jakie mu towarzyszą, a także zwiększa pożądanie, tęsknotę i hamuje rozwój osobisty.

Co więcej, jeśli nie przestaniesz sobie tego robić, trudniej będzie ci zaangażować się w nowy związek.

Plus i minus

Wielu w tym miejscu zaśmieje się drwiąco. Przecież informacja to siła, więc czemu samemu się jej pozbawiać? Czy nie lepiej trzymać rękę na pulsie, wiedzieć, co się dzieje u byłej czy byłego? Tak, tylko po co ci ta wiedza, skoro nie jesteście już razem? Może to nadzieja, że jeszcze do siebie wrócicie? A może chęć zemsty? A może chodzi o złudzenie kontroli nad sytuacją? Rzeczywistość pokazuje, że nauka sobie, życie sobie. Spróbujmy więc przeanalizować praktyczne argumenty ‒ za i przeciw. Czy usuwać byłych z serwisów społecznościowych?

Przeciw:

– usunięcie eks ze znajomych wkrótce po rozstaniu może zostać odebrane jako dziecinada, ostentacyjny manifest. Pragniesz ukazać, jak bardzo eks jest ci obojętny – tyle że taki manifest dowodzi, że jest dokładnie odwrotnie.

– zaprzestając śledzenia, początkowo doświadczysz ataków paniki, że pozbawiasz się kontroli nad sytuacją. Jednak spójrz prawdzie w oczy – już od dawna jej nie masz. Panika po usunięciu eksa może szybko przerodzić się w szaleństwo, które objawi się tym, że ponownie zaprosisz eks do znajomych, by znów móc go śledzić – pamiętaj jednak, że będzie to oznaka ostatecznego upadku.

Za:

– bo tak mówią psychologowie.

– bo maleje szansa, że zrobisz z siebie idiotę, gdy na przykład po zakrapianym wieczorze z przyjaciółmi wrócisz do domu i zaczniesz skamleć o złamanym sercu na wallu lub wrzucać piosenki z serii: „Without You I’m Nothing” czy „Why Don’t You Love Me…”.

– przestaniesz żyć w ciagłym napięciu: co by tu mądrego/zabawnego/intrygującego napisać, jakie zdjęcie wrzucić, gdzie się zameldować ‒ bo przecież eks patrzy.

Obsesyjnie śledząc byłego partnera, skazujesz się na stan, który przyrównać można do pozostawania w śpiączce, zawieszenia między dwoma światami – i ani w prawo, ani w lewo. Nie ruszysz dalej, tkwiąc jedną nogą w przeszłości, rozdrapując ranę wciąż na nowo, zamiast pozwolić jej się zabliźnić. Może po prostu na początek zmień ustawienia tak, by nie widzieć aktualności byłego partnera, usuń powiadomienia o jego aktywności, ogranicz widoczność swojej ściany dla eks i daj sobie miesiąc. Jeśli nadal regularnie będziesz sprawdzać jego profil, usuń go ze znajomych. A potem zrozum, że to koniec, i zacznij dochodzić do siebie. 

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Polecamy

Barbara Falenta z książką "Mamy dla Mamy"

„Nie musisz gotować trzydaniowych obiadów, ani chodzić po domu w sukience i w szpilkach”. Barbara Falenta o macierzyństwie z dystansem i książce „Mamy dla Mamy”

„Nie kąp dziecka codziennie, bo będzie miało za cienką skórę”, „Nie obcinaj mu włosów, bo szybko wyłysieje”. Jak młode mamy powinny reagować na takie porady, wyjaśnia socjolożka

„Jak to możliwe, że nie mam rąk i nogi, a mam chłopaka i pracę, kiedy ona jest zdrowa i ładna, a tego nie ma” – mówi w rozmowie z Hello Zdrowie Aldona Plewińska, modelka inna niż wszystkie

„Miednica to nasze kobiece centrum dowodzenia”. Mięśnie Kegla potrzebują treningu, fizjoterapeutka wyjaśnia jak to robić i w jaki sposób ciało nam się odwdzięczy

Zainteresują cię również:

„Konsekwencje pracoholizmu to wyczerpanie fizyczne i emocjonalne”. Kiedy za bardzo kochasz swoją pracę?

uśmiechnięta dziewczyna

Pesymizm nie opłaca się. Podpowiadamy jak być optymistą!

10 sposobów na to, by nie zwariować. Radzi Kasia Bem

„Moja znajoma też miała takie objawy i nic jej nie było”, „Weź się w garść”, „Nie dzwoń do niego”. Zastanów się, zanim udzielisz komuś rady

kobieta i mężczyzna

Czy aseksualność to wolność od seksu? Tłumaczy edukatorka seksualna Alicja Długołęcka

kobieta myśli leżąc w łóżku

Intuicja – wierzyć jej czy nie?

„Przestań się smucić”, „weź się w garść” – takie słowa mogą zadziałać odwrotnie. Czego nie mówić osobie z depresją? Tłumaczy psycholog Katarzyna Binkiewicz

Kobieta jest w gabinecie lekarskim, widac jej plecy. Na przeciwko siedzi młoda lekarka, która słucha pacjentki.

„Niektórzy pacjenci w sposób celowy zatajają informacje. Może chcą się przedstawić w lepszym świetle”. Skąd lekarz wie, że pacjent kłamie? Tłumaczy psycholog Milena Marczak

„Pozwalajmy dziecku na spontaniczność, ciekawość świata i zadawanie pytań”. Psycholog Agnieszka Zapart tłumaczy, jak mówić do dziecka, by wychować pewnego siebie człowieka

Ktoś cię skrzywdził i nie potrafisz o tym zapomnieć? Zamiast pielęgnować w sobie urazę, wybacz. Dla siebie!

Wyjdź ze swojej głowy! Ile razy myślałeś o osobie spotkanej w windzie, ale bałeś się odezwać? Spot reklamujący obuwie świetnie pokazuje, co tracimy będąc nieśmiałymi

Terapeutka Izabela Kielczyk o związkach: „Łatwiej czuć się zazdrosnym niż o tym po prostu powiedzieć”

Foch w związku jest mile widziany, ale nie dla ciebie

Gorsza od innych. Jak żyć z kiepskim poczuciem wartości?

Anhedonia – gdy nic nie cieszy

Nic mnie nie cieszy. Czy to już depresja?

Dobry seks – różnica wieku czyni cuda

Różnica wieku między partnerami? Może się okazać spełnieniem seksualnych marzeń

Męski pigułki antykoncepcyjne?

Pigułki antykoncepcyjne dla mężczyzn? „Nie zaufałabym, no, poza wazektomią, bo to jest jednak dość pewna i stała metoda”

Wybrali samotność, zamknięci w czterech ścianach. Kim są Hikikimori?

Czujesz że twój mózg potrzebuje pozytywnego doładowania? Ale jak to zrobić? Podpowiadamy

„Kochanie, muszę ci coś powiedzieć…”. Jak rozmawiać z partnerem o seksie?

„Boimy się myśleć i działać odpowiedzialnie, żeby nie stracić tego, co wydaje się takie cudowne”

„Osoby żyjące z HIV nie zawsze wiedzą, że mogą mieć zdrowe potomstwo”

zakochana para

„Nieszczerość tylko pozornie oszczędza komuś przykrości. W rzeczywistości dostarcza jej w nadmiarze, ale z opóźnionym zapłonem”. O szczerości w relacjach rozmawiamy z psycholog Katarzyną Łapińską

Zakochanie czy pożądanie? Mózg zwodzi nasz umysł, nie tylko w dniu walentynek