Przejdź do treści

Woda stworzyła Homo sapiens

Woda stworzyła Homo sapiens
Ilustracja: Wikipedia Commons
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Kampania Fundacji Arena i Świat
Wspaniałe bohaterki w kampanii „Badaj się i żyj pełną piersią. Nie daj się rakowi”
Agnieszka Hyży o macierzyństwie: wszystkie jedziemy na tym samym wózku!
Michał Lipa o dodatkowych kilogramach w ciąży. Ile może przytyć ciężarna?
Fryzjerka znalazła dziwną plamkę na jej głowie. Okazało się, że po 13 latach ma nawrót raka
szczepionka
Grypa – dlaczego się szczepimy?

Konieczność poszukiwania rezerwuarów świeżej, czystej wody uczyniła z nas ludzi myślących – uznali antropolodzy.

Profesor Clive Finlayson jest znawcą neandertalczyków. Jako dyrektor Muzeum Gibraltarskiego przez ponad dekadę kierował badaniami w słynnej Jaskini Gorhama, jednej z ostatnich ostoi neandertalczyków, którzy na Gibraltarze mogli mieszkać jeszcze 25 tys. lat temu. Niedawno Finlayson opublikował książkę, poświęconą jednak nie tylko neandertalczykom, ale całemu rodzajowi ludzkiemu, a przede wszystkim naszemu uzależnieniu od wody (“The Improbable Primate: How Water Shaped Human Evolution”).

Według Finlaysona około 1,8 mln lat temu, gdy nasz glob zaczął się szybko ochładzać, klimat afrykańskiej sawanny, na której żyli nasi przodkowie, stał się bardziej suchy. Deszcze nadal padały, ale już nie tak obficie i nie przez cały rok. Część rzek i jezior wyschła. Ludzie musieli się przystosować do nowej sytuacji – kluczowe było znalezienie stałego dostępu do wody. „Nasi przodkowie byli już wtedy dwunożni, ale dopiero wędrówki po otwartych przestrzeniach w poszukiwaniu stałych zbiorników wodnych sprawiły, że nabrali wprawy w migracjach. Przy okazji wyprostowali się, urośli, zeszczupleli, a ich mózgi zaczęły się powiększać” – pisze Finlayson.

Badacze ewolucji człowieka zaproponowali już wiele wyjaśnień naszego fenomenu – tego, jak staliśmy się dominującym ssakiem na globie. Finlayson opowiada się po stronie tych, którzy głównych bodźców szukają właśnie w środowisku naturalnym i umiejętności dostosowania się do zachodzących w nim zmian. – Staliśmy się ekspertami od wody. Gromadziliśmy wiedzę o niej i rozwijaliśmy nowe umiejętności pozwalające na jej pozyskiwanie i gromadzenie. To uczyniło nas ludźmi inteligentnymi i przygotowało do wielkich migracji – twierdzi uczony.

Z jego tezami korespondują odkrycia geologów australijskich, którzy we wschodniej części Sahary znaleźli ślady wielkiego jeziora. Miało ono długość 700 km i szerokość do 100 km, a istniało około 100 tys. lat temu, gdy klimat na Ziemi był cieplejszy i bardziej wilgotny niż dziś. Potem jednak przyszły chłody i na lądach położonych bardziej na północy zaczęło się ostatnie zlodowacenie. Natomiast na Saharę powróciła susza i jezioro wyschło. Wtedy też – jak przypuszczają autorzy odkrycia – mieszkający nad tym zbiornikiem ludzie, reprezentujący już gatunek Homo sapiens, powędrowali w świat, aby okrężną drogą dotrzeć także do Europy i wyprzeć z niej neandertalczyków.

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy

Zainteresują cię również:

Szczęśliwi czasu nie liczą – jak samopoczucie wpływa na długość życia?

Przepis na koktajle usprawniające pracę mózgu

Nasze mózgi są połączone

Samotność fizycznie zmienia mózg

Patrzmy sobie w oczy w święta i od święta

Twój mózg też chce dobrze zjeść

Co cukier robi z twoim mózgiem?

Aktywność mózgu wzrasta, gdy odpoczywasz

Neurony do lamusa. Czas na glej!

Emocje kobiet a mózg

Drzemka dobra na wszystko

Zaskakująca właściwość soku z buraka