Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowy styl życia

Zagrożony: Żubr

Zagrożony: Żubr
Zdjęcie: Shutterstock
Majestatyczny, pokryty gęstą brązową sierścią, wielki i wspaniały. Żubr.

Najwięcej emocji zwierz ten krzesze z siebie w porze godów. W dorosłych bykach, które zazwyczaj przebywają w czysto męskich grupach, pod koniec lipca narasta nieposkromiona żądza. Zbliżają się do stad mieszanych, gdzie młodym płci obojga przewodzą dorosłe i doświadczone samice. Krowy wchodzą wówczas w okres rui. Jak tylko byk to wyczuje, przez jeden–dwa dni nie odstępuje od wybranki na krok. Oblizuje jej miejsca intymne, charczy, sapie, grzebie ziemię racicami, skacze na nią i kopuluje. Słabszych samców odpędza, a z równymi sobie stacza ciężkie walki. Po paru dniach opuszcza krowę i rusza na poszukiwanie nowych przygód. Ta zaś niecałe dziewięć miesięcy później rodzi mu potomka, który przez trzy–cztery lata będzie przebywał wraz z matką. Razem z jej stadem będzie poszukiwał smacznych traw i turzyc, pędów drzew i krzewów. Choć żubr zwany jest królem puszczy, to niektórzy naukowcy twierdzą, że tak naprawdę jest on zwierzęciem łąk. Do lasów zagnał go strach przed zawziętością, z jaką ludzie polowali na te „góry smacznego mięsa”.

Ale i to mu niewiele pomogło. Wybito by go do nogi, gdyby nie Puszcza Białowieska, gdzie na swe potrzeby chronili żubry najpierw polscy królowie, a potem rosyjscy carowie. Niestety, i tam dopadła je zagłada. W czasie I wojny światowej wszystkie białowieskie żubry padły łupem kłusowników. Na świecie pozostało jedynie kilka osobników w ogrodach zoologicznych. Z nich w Puszczy udało się odtworzyć dziką populację. Dziś na świecie żyje ponad 4 tysiące żubrów, z czego ok. 1200 w Polsce. Problem w tym, że wszystkie są ze sobą blisko spokrewnione i ujawniają się w nich wadliwe geny, które skracają życie i zmniejszają płodność zwierząt. Człowiek niewiele tu może pomóc. Jedyna nadzieja w przyrodzie.

Więcej o żubrze na stronie Białowieskiego Parku Narodowego: http://bpn.com.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=51&Itemid=82, w serwisie Żubry.com: http://www.zubry.com/index.php oraz w książce Małgorzaty Krasińskiej i Zbigniewa Krasińskiego „Żubr. Monografia przyrodnicza”.

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Powiązane artykuły

Zagrożony: Wąż Eskulapa

Typowy południowiec. Jego muskularne i szczupłe ciało niczym opalenizną pokryte jest skórą w odcieniach...
Typowy południowiec. Jego muskularne i szczupłe ciało niczym opalenizną pokryte jest skórą w odcieniach brązu lub oliwki.

Zagrożona: Kraska

Zobaczyć kraskę to marzenie każdego przyrodnika. Otacza ją bowiem sława najbardziej kolorowego i najpiękniejszego...
Zobaczyć kraskę to marzenie każdego przyrodnika. Otacza ją bowiem sława najbardziej kolorowego i najpiękniejszego polskiego ptaka. Podobno pomylić ją można co najwyżej z papugą.

Zagrożony: Głuszec

Fama tego zwierzęcia depcze wszelkie zdobycze feminizmu. Bo przecież gdy mówi się „głuszec”, widzi się...
Fama tego zwierzęcia depcze wszelkie zdobycze feminizmu. Bo przecież gdy mówi się „głuszec”, widzi się natychmiast dużego ptaka, o niemal czarnych, metalicznie błyszczących piórach. A przecież tak właśnie wygląda wyłącznie samiec...

Zagrożony: Łosoś

Ach, co to za ryba! Piękna, duża i… jakże smaczna. Podobna do troci czy pstrąga tęczowego, ale większa...
Ach, co to za ryba! Piękna, duża i… jakże smaczna. Podobna do troci czy pstrąga tęczowego, ale większa od nich i o czarnych plamkach na grzbiecie w kształcie litery x.