Przejdź do treści

Kotlety mielone w wersji wege – mamy trzy doskonałe propozycje

Zamiast mielonego
Zdjęcie: Agata Deja | www.foodpornveganstyle.blogspot.com
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Kolory migreny. Jakie światło zmniejsza ból głowy?
Zimnem czy ciepłem – jak pokonać częste dolegliwości?
Chcesz obniżyć poziom złego cholesterolu? Pokochaj białe owoce i warzywa!
kot w kuchni
10 rzeczy, których lepiej pozbyć się z kuchni
Zerwij z „Czy zasługuję?” i ciesz się życiem. Jesteś tego warta!

Kotlety mielone… Niektórzy po prostu mają do nich sentyment, w końcu to klasyczny mamusiny przysmak. A jeśli ci niektórzy przeszli na wegetarianizm? Zamiast przeżywać żałobę po tradycyjnym mieleńcu, pora wyczarować mielonego w wersji wege. To nie to samo? A założymy się, że nasze propozycje wygrają konkurencję?

Po pierwsze: kotlety – w wersji bezmięsnej – można ulepić niemal ze wszystkiego! Więc wachlarz możliwości, a tym samym smaków jest niemal nieograniczony.

Zacznijmy więc od tzw. klasycznych, które sprawnie zastąpią nam te z mięsem. Zrobimy je z soi, która zawiera ponad dwa razy więcej białka i mniej tłuszczu niż mięso wieprzowe. Szczególnie przypadną one do gustu osobom, które odżywiają się tradycyjnie, ale chciałyby przygotować lżejszą wersję, lub tym, którzy dopiero wkroczyli na ścieżkę diety wegetariańskiej lub wegańskiej i chcieliby przygotować sobie i bliskim prosty i smaczny obiad.

Gdy zapragniemy wdrapać się nieco wyżej po szczeblach wegetariańskiej kuchni, wystarczy złapać za wszelkiego rodzaju strączki i kasze, które są idealne jako baza do wszelakich „mielonych” wariacji.

Suszone grzyby i soczewica zabiorą nas na kulinarną wycieczkę do lasu. Takie kotleciki podane z kaszą gryczaną i czerwoną kapustą stworzą pyszny, swojski, polski obiad. A jeśli marzymy, aby wybrać się gdzieś dalej i nasycić oczy oraz podniebienie feerią barw i smaków, sięgnijmy po komosę ryżową oraz czerwoną fasolę i „wyskoczmy” na chwilę do Meksyku. Pieczone kotleciki, pełne pikantnych dodatków, zaserwowane w tortilli z mnóstwem świeżych dodatków zachwycą niejednego smakosza.

Gotowi na mielone w trzech odsłonach?

Klasyczne mielone

Zdjęcie: Agata Deja

Klasyczne mielone – sładniki (na 7 małych kotlecików)*:

– 1/4 szklanki suchej kaszy jaglanej (50 g)
– 1/2 szklanki granulatu sojowego (30 g)
– 1 mała garść orzechów włoskich (12 g)
– 1 mała cebula
– 1 ząbek czosnku
– 1 łyżeczka mieszanki przypraw do mięsa mielonego
– 1/4 łyżeczki czarnego mielonego pieprzu
– 1/4 łyżeczki soli (jeśli nie ma jej w mieszance)
– szczypta suszonego rozmarynu
– 2 łyżki mąki z ciecierzycy (lub zwykłej mąki bądź bułki tartej)
– 1/2 łyżki mielonego siemienia lnianego
– bułka tarta do obtoczenia
– olej do smażenia

Klasyczne mielone – przygotowanie:

Gotujemy kaszę. Wsypujemy ją do garnka, zalewamy wrzątkiem, płuczemy i odcedzamy. Następnie dodajemy 1 szklankę świeżej wody, szczyptę soli i doprowadzamy do wrzenia. Gotujemy na małym ogniu, w zakrytym garnku przez 12 minut. Przykryty garnek zdejmujemy z ognia i odstawiamy na chwilę na blat, aby kasza napęczniała i wchłonęła resztki wody. Po 10 minutach odkrywamy garnek, mieszamy widelcem i dokładnie chłodzimy.

W międzyczasie wsypujemy granulat sojowy do miski, zalewamy wrzątkiem i odstawiamy do napęcznienia na 20 minut, następnie odcedzamy na sicie i mocno odciskamy z wody. Zmielone siemię lniane umieszczamy w małej miseczce, dodajemy 1 łyżkę wrzątku, mieszamy i odstawiamy. Siekamy cebulę, wyciskamy czosnek, mielimy orzechy i przygotowujemy przyprawy. Wrzucamy wszystkie składniki do dużej miski (ostudzoną kaszę, odciśniętą soję, posiekaną cebulę, wyciśnięty czosnek, kleik z siemienia, przyprawy, zmielone orzechy oraz mąkę) i dokładnie wyrabiamy masę ręką.

Formujemy niewielkie kotleciki i smażymy je na złoty kolor na mocno rozgrzanym oleju na patelni. Serwujemy z ulubionymi dodatkami.

*z podanej masy, zamiast kotlecików, można także przygotować małe okrągłe pulpeciki, które doskonale pasować będą do spaghetti z sosem pomidorowym lub do podania z gęstym sosem, np. grzybowym

Mielone grzybowe

Zamiast mielonego

Mielone grzybowe  – składniki (na 7 małych kotlecików):

– 3/4 szklanki suszonych grzybów, rodzaj dowolny (25 g)
– 1/2 szklanki suchej zielonej soczewicy (100 g)
– 1 liść laurowy
– 2 ziarenka ziela angielskiego
– 1/2 małej cebuli
– 1 ząbek czosnku
– 1 jagoda jałowca
– szczypta suszonego rozmarynu
– 1/2 łyżeczki suszonego tymianku
– 1/4 łyżeczki suszonego estragonu
– 1 łyżka posiekanej zielonej pietruszki
– szczypta mielonego kminku
– 1/4 łyżeczki różowej soli himalajskiej
– 1/4 łyżeczki czarnego mielonego pieprzu
– 1 łyżka mąki z ciecierzycy lub gryczanej

 

Mielone grzybowe – przygotowanie:

Grzyby wrzucamy do miski i zalewamy wrzątkiem do namoczenia.

Soczewicę przepłukujemy wodą, odcedzamy i umieszczamy w małym rondelku, dodajemy 2 szklanki wody, liść laurowy i 2 ziarenka ziela angielskiego. Doprowadzamy do wrzenia, gotujemy 15‒20 minut, następnie soczewicę odcedzamy, wyjmujemy, usuwamy z niej liść laurowy i studzimy.

Odcedzamy grzyby. Przygotowujemy wszystkie pozostałe składniki i przyprawy. Siekamy cebulę, zieloną pietruszkę i wyciskamy czosnek. Ostudzoną soczewicę umieszczamy w misce, dodajemy grzyby i miksujemy wszystko blenderem. Następnie wrzucamy resztę składników i dokładnie wyrabiamy masę ręką. Zakrywamy i wstawiamy do lodówki na godzinę.

Po tym czasie formujemy małe kotleciki, obtaczamy je w bułce tartej i smażymy na rozgrzanym oleju. Serwujemy od razu.

Mielone po meksykańsku

Zamiast mielonego

Mielone po meksykańsku – składniki (10 sztuk):

– 2 szklanki (ok. 300 g) ugotowanej na sypko komosy ryżowej (1/2 szklanki suchej – 100 g)*
– 2 szklanki ugotowanej czerwonej fasoli (ok. 300 g)
– 1 kolba kukurydzy (3/4 szklanki samych ziaren – ok. 100 g)
– 1 mała czerwona cebula
– 2 łyżki posiekanej kolendry lub 4 łyżki posiekanej zielonej pietruszki
– 1 łyżka soku z limonki
– 1 świeża papryczka pepperoni lub chili
– 1 ząbek czosnku
– 1/3 łyżeczki cayenne
– 1,5 łyżeczki ziaren kuminu
– 1 łyżeczka słodkiej, mielonej papryki
– 1 łyżeczka mielonej kolendry
– 1/2 łyżeczki słodkiej, wędzonej papryki
– 2 łyżeczki suszonego oregano
– szczypta cynamonu
– 1/2 łyżeczki różowej soli himalajskiej
– 1/3 łyżeczki czarnego mielonego pieprzu
– 2-4 łyżki mąki kukurydzianej (opcjonalnie, do zagęszczenia masy, jeśli trzeba)

Mielone meksykańskie – dodatki (do podania):

– tortille lub bułki do burgerów
– mix sałat
– miękkie, dojrzałe awokado
– świeża papryka w 3 kolorach
– świeża kolendra
– świeża kukurydza (poza sezonem – ugotowana z mrożonki)
– marynowane papryczki jalapeno
– świeża czerwona cebula
– świeża papryczka pepperoni
– ulubiony sos

*gotowanie komosy ryżowej: wsypujemy ją do garnka, dokładnie przepłukujemy wodą, odcedzamy i wsypujemy z powrotem do garnka, dodajemy 1 szklankę świeżej wody, zakrywamy garnek, doprowadzamy do wrzenia i gotujemy ok. 15 minut na małym ogniu, do całkowitego wchłonięcia wody przez komosę, następnie odstawiamy zakryty garnek na mniej więcej 10 minut, aby napęczniała i wchłonęła resztki wody, potem dokładnie studzimy

Mielone meksykańskie  – przygotowanie:

Wszystkie składniki wrzucamy do dużej miski, mieszamy i miksujemy ręcznym blenderem. Masa nie musi być zmiksowana na 100 proc. gładko. Jeśli jest zbyt mokra, dodajemy mąkę, mieszamy, zakrywamy i wstawiamy do lodówki na min. 30 minut, a najlepiej jest przygotować masę kilka godzin wcześniej, aby smaki dobrze się przegryzły.

Nagrzewamy piekarnik do 200°C, z masy lepimy 10 średnich kotletów, układamy je na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i wstawiamy do nagrzanego piekarnika. Pieczemy ok. 40 minut, w połowie przewracając je na drugą stronę.

Podajemy w tortilli lub bułce do burgera z dodatkami.

Agata Dejafotografka, kulturoznawczyni, pasjonatka rękodzieła, kuchni roślinnej i filozofii DIY. Prowadzi bloga Food Porn, Vegan Style, na którym udowadnia, że kuchnia roślinna jest bardzo kreatywna, ciekawa, smaczna, kolorowa i zdrowa. Szczególnym uwielbieniem darzy kuchnię azjatycką i dania kuchni RAW.

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Polecamy

Laurie Penny

Laurie Penny: bez odwagi nasze pokolenie jest skazane na kolejną dekadę politycznego wykluczenia i gównianej muzyki

„Hormony działają na podstawie tego, co jemy. Jeśli nie jemy zgodnie ze swoim metabolicznym IQ, brak nam energii, koncentracji i mamy kłopoty z układem pokarmowym” – mówi dietetyczka Agnieszka Pająk

„Zdarzyło mi się już dyskutować z 14-latką o tym, czy seks analny jest wystarczającym zabezpieczeniem przed ciążą” – mówi Milena Maria Sęp, lekarz rezydent ginekologii i położnictwa

„W Chinach medycyna chińska przygotowuje przyszłych rodziców już rok przed planowaną ciążą. Dzięki temu depresja poporodowa nie zdarza się tam często” – mówi Aneta Rosłon, terapeutka medycyny chińskiej

Zainteresują cię również:

Sorbety warzywno-owocowe. Idealnie pomogą przetrwać upały!

Tort cytrusowo-szpinakowy

Tort cytrusowo-szpinakowy. Smak, którego nie sposób zapomnieć!

Malinowo – morelowa pyszność pod owsianą kruszonką

Letnia sałatka z kurkami. Odrobina lasu na talerzu

Jabłka na patyku. Uważaj, ten deser może uzależnić!

Unsplash.com

Czy dieta wegańska i dieta wegetariańska mogą nas ustrzec przed chorobami? Będziesz zaskoczona

Sałatkowy dream team: marchewka i olej rzepakowy

Sałatkowy dream team: marchewka i olej rzepakowy

Pizza z kurkami

Orkiszowa letnia pizza z kurkami. Jedz bez wyrzutów sumienia!

wegańskie lody malinowo-porzeczkowe

Wegańskie lody porzeczkowo-malinowe. Smakują bosko!

Truskawkowe żelki. Doskonały smakołyk bez grama chemii

Kukurydziane ciasteczka z pigwą

Kukurydziane ciasteczka z pigwą

Komosa ryżowa zapiekana z brzoskwiniami

Drożdżówki z rabarbarem

Chrupiące drożdżówki z rabarbarem i budyniem

nernik z brzoskwiniami

Przepis na brzoskwiniowy nernik na zimno. Letnia alternatywa dla tradycyjnego sernika

Wegańskie tarty z borówkami

Wegańskie tarty z borówkami

Przepis na creme brule

Jaglano-brzoskwiniowy crème brûlée z malinami

Przepis na aksamitny deser jaglany z jagodami i czereśniami

„Kupowanie żywności bio, eko i slow food jest bardzo modne. Ludzie płacą krocie, ale nikt nie wie, w jakich warunkach hodowla, ubój i produkcja się odbywa” – mówi pracownica Inspekcji Weterynaryjnej

Unsplash

Kalarepa – schrup ją w sałatce!

Wegańska panna cotta z jeżynami. Bez żelatyny, śmietany i cukru

Marmolada z dzikich mirabelek

Daktyle nadziewane malinami i masłem orzechowym

Letni dżem z jagód. Bez cukru!

Letni dżem z jagód. Bez cukru!

Nie marnuj jedzenia! Cydr ze skórek gruszek

Nie marnuj jedzenia! Cydr ze skórek gruszek