Przejdź do treści

Zdrowe drzewa = zdrowi ludzie

Zdrowe drzewa = zdrowi ludzie
Zdjęcie: www.unsplash.com | Ben Moore
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Kampania Fundacji Arena i Świat
Wspaniałe bohaterki w kampanii „Badaj się i żyj pełną piersią. Nie daj się rakowi”
Agnieszka Hyży o macierzyństwie: wszystkie jedziemy na tym samym wózku!
Michał Lipa o dodatkowych kilogramach w ciąży. Ile może przytyć ciężarna?
Fryzjerka znalazła dziwną plamkę na jej głowie. Okazało się, że po 13 latach ma nawrót raka
szczepionka
Grypa – dlaczego się szczepimy?

Związki łączące człowieka z naturą bywają zaskakujące. Okazuje się, że tam, gdzie drzewa są masowo zabijane przez szkodniki, więcej ludzi choruje na serce i płuca.

Od dekady za Atlantykiem trwa rzeź drzew. Dokonuje jej zielono zabarwiony chrząszcz Agrilus planipennis, którego larwy żerują w ich zdrewniałych fragmentach. Jego ojczyzną jest wschodnia Azja, ale od 2002 r. buszuje w Ameryce. Zaczął od Detroit, a potem ruszył na podbój Nowego Świata. Atakuje głównie jesiony. Leśnicy nazywają go szmaragdowym zabójcą. Szacują, że uśmiercił już około 150 mln drzew – w ponad 22 stanach USA i dwóch prowincjach Kanady. Jego pochodu nie udaje się powstrzymać.

Na dodatek okazało się, że szmaragdowy szkodnik zagraża nie tylko drzewom, ale też ludziom. Odkrył to Geoffrey Donovan, naukowiec z U.S. Forest Service (odpowiednik naszych Lasów Państwowych), który sięgnął po statystyki dotyczące zachorowań i zgonów na choroby układu krążenia w 15 stanach, gdzie zagłada jesionów przybrała największe rozmiary. – Chciałem w ten pośredni sposób poszukać dowodów na potwierdzenie tezy, że lasy przynoszą korzyść zdrowiu ludzi. Jeśli tak rzeczywiście jest, to masowe zniknięcie drzew także nie powinno być obojętne – wyjaśnia naukowiec.

Donovan skupił się na dolegliwościach układu krążenia i układu oddechowego, ponieważ w obu przypadkach ważnymi czynnikami ryzyka są stres i zanieczyszczenia powietrza. Lasy łagodzą jedno i drugie. – Inwazję chrząszcza potraktowaliśmy jak naturalny, przeprowadzony przez samą przyrodę eksperyment – mówi badacz. Okazało się, że w ciągu ostatnich dziesięciu lat w wybranych do analiz rejonach na choroby serca umarło aż o 15 tys. osób więcej, a na choroby dolnych dróg oddechowych aż o 6 tys. osób więcej niż w tych stanach, które zabójca jesionów oszczędził. – Płeć, wiek, poziom wykształcenia, pozycja społeczna – wszystko to uwzględniliśmy w analizach. Okazało się, że gdy wokół masowo znikają drzewa, odbywa się to ze szkodą dla wszystkich ludzi – mówi naukowiec.

Cóż, wygląda na to, że na drzewa trzeba spojrzeć z jeszcze większym respektem niż dotychczas – nie tylko dają cień i upiększają otoczenie, ale dostarczają też bardziej fundamentalnych korzyści: chronią nasze zdrowie. – Za sprawą małego chrząszcza i jego żarłocznych larw mogliśmy po raz pierwszy pokazać to na konkretnych liczbach – podkreśla Donovan. Wyniki badań jego zespołu ukazały się w czasopiśmie medycznym „American Journal of Preventive Medicine”. 

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy

Zainteresują cię również:

Patrz na rybki - bądź szczęśliwy!

Patrz na rybki – bądź szczęśliwy!

Spacer w towarzystwie – darmowy sposób na depresję

Spacer w towarzystwie – darmowy sposób na depresję

Nocne światło psuje nam zdrowie

Nocne światło psuje nam zdrowie

Mądre klasy – mądre dzieci

Mądre klasy – mądre dzieci

Drzewa cenne jak zarobki

Drzewa cenne jak zarobki

Nadwaga na wynos

Nadwaga na wynos

Przyroda na depresję

Przyroda na depresję

Zielone miasto nad miastem

Zielone miasto nad miastem

Wszystkie kroki policzone

Wszystkie kroki policzone

Przyszłe mamy, uwaga na upały!

Przyszłe mamy, uwaga na upały!

Przyroda przynosi ukojenie

Przyroda przynosi ukojenie

Organizm chce pić!

Organizm chce pić!