Przejdź do treści

Zdrowie w doniczce. Dlaczego powinnaś mieć rośliny w domu?

Zdrowie w doniczce. Dlaczego powinnaś mieć rośliny w domu?
Zdrowie w doniczce. Dlaczego powinnaś mieć rośliny w domu? Rawpixel.xom
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Małgorzata Rozenek
Małgorzata Rozenek pokazała zdjęcie z płaczącym synkiem. Oburzone głosy: to obrzydliwe gwałcenie praw dziecka
Pigwa - owoc w sam raz na zimowe infekcje!
Pigwa – owoc, który w mig przegoni infekcje! Dietetyczka tłumaczy, dlaczego warto po nią sięgać
koronawirus, lekarze rodzinni
Powtarzał: dajcie lekarzom rodzinnym zlecać testy, a zobaczycie skalę epidemii. Michał Domaszewski o rekordach zakażeń w Polsce
Kobieta wstrzykuje sobie insulinę w brzuch
Insulina przy cukrzycy typu II – czy można ją odstawić tak, jak zrobił to Lech Wałęsa? Wyjaśnia diabetolożka Barbara Soróbka
Wielka lekcja WF tylko dla dziewcząt. Wraz z nimi ćwiczyć będą Otylia Jędrzejczak, Anita Włodarczyk i inne mistrzynie sportu
Rusza akcja „Mistrzynie w Szkołach” skierowana do uczennic. Otylia Jędrzejczak: będę przekonywać je, że lekcja WF może być fajna

Rośliny doniczkowe są często postrzegane jako element wystroju wnętrza. Jednak cieszenie oczu nie jest ich najważniejszą funkcją. O wiele więcej niż dla naszego zmysłu estetycznego robią dla naszego zdrowia i samopoczucia. Co zawdzięczamy sansewieriom, gruboszom, zamiokulkasom i innym „doniczkowcom”?

Jeśli człowiek ma przebywać w zamkniętych pomieszczeniach na Ziemi lub w przestrzeni kosmicznej, musi zaopatrzyć się w naturalny system wspierania życia – rośliny. To główny wniosek zawarty w raporcie NASA  z 1989 r. Podsumowane w tym opracowaniu badania prowadzone przez amerykańską agencję kosmiczną stanowią krok milowy na drodze do zrozumienia, jak ważną rolę w naszym życiu codziennym odgrywają rośliny.

Wprawdzie naukowcy NASA skupiali się raczej na tym, jak przetrwać na Marsie, ale przy okazji uświadomili nam, że rośliny mogą chronić nasze zdrowie również na Ziemi – przed szkodliwymi czynnikami obecnymi w zamkniętych pomieszczeniach, w których spędzamy znaczną część życia.

Dzikie rośliny są bardzo smaczne

Rośliny oczyszczają powietrze z toksyn

Wraz z nastaniem nowoczesnej cywilizacji technicznej człowiek przeniósł swoje środowisko życia do izolowanych pomieszczeń, zbudowanych ze sztucznych materiałów i wypełnionych sztucznymi tworzywami. To wygodne otoczenie jest niestety pełne niewidocznych gołym okiem zagrożeń. Wśród nich są nie tylko bakterie, wirusy i grzyby, ale również rozmaite związki lotne pochodzące z farb, lakierów, mebli czy sprzętów AGD.

Sytuacja robi się szczególnie niebezpieczna, gdy pokoje i lokale, w których spędzamy czas, są słabo wentylowane. Rośnie wówczas ekspozycja organizmu na szkodliwe substancje, takie jak formaldehyd, benzen czy trichloroetylen. W Polsce w sezonie grzewczym nakłada się na nią narażenie na szkodliwe gazy i pyły obecne w smogu przenikającym do budynków. Wszystkie te czynniki mają drażniący wpływ na oczy, skórę, śluzówkę nosa i gardła, a często także działanie rakotwórcze i neurotoksyczne. Na szczęście nie jesteśmy wobec nich zupełnie bezradni.

W latach 80. ubiegłego wieku NASA przeprowadziła eksperyment w ośrodku o nazwie BioHome. Był to starannie odizolowany od otoczenia budynek zbudowany wyłącznie ze sztucznych materiałów. Wszyscy jego mieszkańcy doświadczali nieprzyjemnych objawów o charakterze alergicznym: od łzawienia oczu po trudności z oddychaniem. Sytuacja się zmieniła, w momencie gdy BioHome został wypełniony roślinami doniczkowymi. Dotkliwe symptomy minęły jak ręką odjął.

Ten i inne eksperymenty prowadzone pod auspicjami NASA pokazały, że rośliny świetnie sprawdzają się w czyszczeniu powietrza ze szkodliwych związków lotnych, a także stanowią barierę ochronną przed pyłami. Większość z nich trafia do gleby, gdzie jest rozkładana i staje się… pożywieniem dla roślin.

Liść damiany łagodnie uspokaja, poprawia nastrój, działa przeciwlękowo

Rośliny zwiększają produktywność

Z roślinami nie da się pogadać, choć podobno lubią, gdy się do nich mówi. Trudno więc wyjaśnić, w jaki sposób motywują nas do pracy, bo z pewnością nie poleceniami służbowymi. Wiadomo jednak, że potrafią to robić całkiem skutecznie.

Badanie prowadzone przez zespół psychologów z Exeter University na przestrzeni dziesięciu lat wykazało, że wyposażenie biura w raptem kilka „doniczkowców” zwiększa produktywność pracowników średnio o 15 proc. To prawdopodobnie efekt poprawy ogólnego samopoczucia. Eksperci stwierdzili bowiem również, że pomieszczenia urządzone w ascetycznym stylu, pozbawione rzeczy miłych dla oka, stanowią „najbardziej toksyczne środowisko pracy”.

Niestety, filozofia schludnej przestrzeni dominuje w większości firm i instytucji, które wolą odciąć pracowników od „rozpraszaczy”, niż zapewnić im miłe warunki do pełnienia obowiązków. Jednak dążenie do minimalizmu nie zawsze przynosi pożądane rezultaty. Jak celnie podsumował biurowe trendy prof. Alex Haslam, współautor badania, „czasem mniej faktycznie oznacza mniej”.

Rośliny łagodzą stres

Stres nie tylko skraca życie, ale również obniża jego jakość. W dodatku jest przeciwnikiem wagi ciężkiej – szczególnie trudnym do pokonania, gdy wpisany jest w naszą codzienność, np. w związku z charakterem wykonywanej pracy. Okazuje się jednak, że naszym sojusznikiem w walce z napięciem nerwowym mogą być rośliny. Dowodzi tego eksperyment opisany w 2015 r. na łamach „Journal of Physiological Anthropology”.

Naukowcy przydzielili losowo 24 osobom w wieku ok. 25 lat dwa różne zadania: pracę przed komputerem lub pracę przy przesadzaniu roślin doniczkowych. Następnie uczestnicy zamienili się rolami: ogrodnicy przeistoczyli się w pracowników biurowych i odwrotnie. Przeprowadzona przez naukowców ewaluacja psychologiczna i fizjologiczna, m.in. pomiar zmienności rytmu zatokowego i ciśnienia krwi, wykazała, że osoby zajmujące się przesadzaniem kwiatów były znacznie spokojniejsze i bardziej rozluźnione niż „komputerowcy”.

Badacze sformułowali wniosek, że interakcja z roślinami obniża objawy stresu psychologicznego oraz towarzyszące mu objawy fizjologiczne. Choć trudno uprawiać ogrodnictwo, pracując przed komputerem, to jednak towarzystwo kwiatów podczas biurowej harówki z pewnością pomoże złagodzić napięcie nerwowe i polepszyć samopoczucie.

Rośliny przyspieszają proces leczenia

Nie wiadomo, czy chodzi o dyskretne oddziaływanie chemiczne, czy zależność psychosomatyczną. Badania pokazują jednak, że obecność roślin doniczkowych w pomieszczeniu przyspiesza proces leczenia i rekonwalescencję.

Naukowcy dowiedli tego, przeprowadzając eksperyment na grupie 90 osób po zabiegu hemoroidektomii, czyli wycięcia hemoroidów. Połowa badanych trafiła do sal wypełnionych żywymi roślinami. Druga połowa stanowiła grupę kontrolną. U pacjentów, którzy mogli cieszyć się urokami kwiatów doniczkowych, stwierdzono mniejsze dolegliwości bólowe, obniżone ciśnienie krwi, mniejszy poziom zmęczenia, niepokoju i stresu oraz lepszy nastrój niż u rekonwalescentów z grupy kontrolnej.

W efekcie „towarzystwo” roślin przyspieszało powrót do zdrowia i stanowiło dodatkowy czynnik terapeutyczny. Autorzy badania stwierdzili, że to skuteczny, tani i nieinwazyjny sposób na zwiększenie jakości leczenia w warunkach szpitalnych. Warto by zapytać, kiedy stanie się medycznym standardem…

Zobacz także

i
Treści zawarte w serwisie mają wyłącznie charakter informacyjny i nie stanowią porady lekarskiej. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Mięta - rodzaje i właściwości. Jak zrobić nalewkę z mięty?

Mięta – rodzaje i właściwości. Jak zrobić nalewkę z mięty?

Justyna Pargieła

„Przywróćmy olej makowy do naszej kuchni i łazienki! Skóra, kości, żyły, tętnice, nerki, wątroba i układ pokarmowy będą wdzięczne” – mówi ziołoznawca Justyna Pargieła

Ruta Kowalska

„Rośliny są największą apteką świata. Każda z nich, a szacuje się, że obecnie mamy nazwanych i opisanych około 450 000 gatunków, może mieć potencjał leczniczy” – mówi Ruta Kowalska

Dieta dla serca? Postaw na ten jeden składnik

Lubisz oleandry? Uważaj, są trujące! Ekspertka przestrzega

Kobieta na spacerze

GIS ostrzega przez barszczem Sosnowskiego. Jak rozpoznać tę roślinę?

Jesteś fanką czosnku? Wyhoduj go sama! To naprawdę łatwe

krwawnik pospolity, kwiaty

Krwawnik pospolity – ziele o niepospolitym działaniu. Na co pomaga?

Kobieta z koktajlem owocowym

Chcesz schudnąć? Te produkty pomogą ci stłumić apetyt

Las w słoiku. „Przyjemnie jest żyć wśród roślin. Zresztą jesteśmy częścią przyrody więc najlepiej wśród niej regenerujemy siły” – mówi Magdalena Zawadka

W twoim domu jest coraz więcej kwiatów? Sprawdź, jak najlepiej je wyeksponować

Karob vs kakao - właściwości, zastosowanie i przepisy

Karob vs kakao – właściwości, zastosowanie i przepisy

Trujące konwalie / istock

Uważaj, konwalia jest trująca! Bukiet tych pięknych kwiatów nie zawsze jest dobrym pomysłem na prezent

Nawłoć – lecznicze właściwości i zastosowanie

Jeżówka purpurowa – właściwości i zastosowanie. Kiedy warto po nią sięgnąć?

Jeżówka purpurowa – właściwości i zastosowanie. Kiedy warto po nią sięgnąć?

Wilcza jagoda – zatrucie może być problemem, ale są też preparaty na jej bazie

Wilcza jagoda – zatrucie może być problemem, ale są też preparaty na jej bazie

Kwiaty doniczkowe - niby niepozorne, a oczyszczą powietrze w domu, poprawią ci humor i wspomogą twoją walkę z przeziębieniem

Kwiaty doniczkowe – niby niepozorne, a oczyszczą powietrze w domu, poprawią ci humor i wspomogą twoją walkę z przeziębieniem

Syrop z sosny – zrobisz go z pędów, szyszek, a jego właściwości zadziwiają

Syrop z sosny – zrobisz go z pędów, szyszek, jego właściwości zadziwiają

Niepokalanek mnisi / istockphoto

Niepokalanek mnisi – w czym pomoże? Dietetyczka Zofia Suszka wyjaśnia jego działanie

„Każda roślina jest cenna i użyteczna. Dotyczy to również tych uznawanych za niepożądane na trawnikach czy w ogrodach”

Rośliny dobre dla kobiet / istock

Nietypowe rośliny, którymi powinnyśmy się zainteresować. Mają dobroczynne działanie

Dziecko je posiłek przy stole i pije wodę ze szklanki

Co czuje dziecko, kiedy jest zmuszane do jedzenia? Wyjaśnia dietetyczka

Joanna Frejus/archiwum prywatne

„Czas pozbyć się tej cukrowej pokrywy i zacząć mówić o emocjach i potrzebach rodziców prawdziwie i bez poczucia wstydu”. O depresji poporodowej rozmawiamy z psycholożką Joanną Frejus

Amy Adams

Amy Adams: To, co naprawdę się zmieniło, to mój dysfunkcyjny stosunek do pracy. Przynosiłam do domu wiele moich kompleksów i oczekiwań