Przejdź do treści

Zielona herbata – polifenole górą

Zielona herbata – polifenole górą
Zielona herbata, zdjęcie: shutterstock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Niepożądany odczyn poszczepienny. Jak często występuje?
Mama Kosmetolog o bliznowcu – czym się charakteryzuje i jak powstaje?
Joanna Horodyńska
Karolina Gilon i Joanna Horodyńska zachęcają do badań piersi
magda gessler
Magda Gessler ambasadorką kampanii „Diagnostyka Jajnika”
Keira Knightley
Keira Knightley zakazała swojej córce oglądania filmów Disneya

Zielona herbata jest zdrowa – to wiadomo od kilku tysięcy lat. Jednak dopiero niedawno dokładniej wyjaśniono mechanizm jej działania. Dobroczynny wpływ wynika z dużej zawartości polifenoli i flawonoidów, czyli antyoksydantów, które hamują starzenie komórek, rozwój nowotworów i zapobiegają chorobom układu krążenia.

Znawcy twierdzą, że ta najsilniejsza przeciwrakowa substancja, którą zawiera zielona herbata, to polifenol EGCG (galusan epigallokatechiny). Jest on niszczony w procesie fermentacji zielonej herbaty – czyli w procesie powstawania, popularniejszej w Polsce i na Zachodzie, czarnej herbaty. Zielona herbata jest zatem zdrowsza.

Ostatnie badania wyjaśniają, jak to się dzieje, że picie zielonej herbaty może zmniejszać ryzyko zachorowania na raka prostaty i piersi. Polifenole zawarte w tej roślinie hamują działanie dwóch rodzajów białek – tzw. czynnika wzrostu śródbłonka naczyniowego (VEGF) oraz czynnika wzrostowego hepatocytów (HGF). Związki te przyczyniają się do rozwoju komórek rakowych. Wyniki badań zaprezentowano podczas International Conference on Frontiers in Cancer Prevention Research w Anaheim.

Zielona herbata – tak, ale z umiarem

Zielona herbata – polifenole górą

Zielona herbata, zdjęcie: shutterstock

Prócz cennych polifenoli zielona herbata zawiera również witaminy C, K, karotenoidy, chrom, selen i magnez… Ale to, że jest zdrowa, nie oznacza, że warto pić ją hektolitrami. Zeszłoroczne doniesienia z „Journal of Nutrition” wskazują, że spożywanie zbyt dużej ilości polifenoli zmniejsza wchłanianie żelaza do krwi, co może skutkować anemią i niedotlenieniem komórek. Z drugiej strony zielona herbata w ilości 2–3 filiżanek dziennie to idealna poracja korzystnych dla zdrowia substancji chroniących organizm przed rakiem czy chorobami serca i układu krążenia. I taka dawka tego napoju jest zalecana. Wówczas organizm dostaje mocny zastrzyk z EGCG, który dociera wraz z krwią do wszystkich komórek ciała. Potwierdzają to m.in. badania doktora Richarda Beliveau, dyrektora Laboratorium Medycyny Molekularnej University of Quebec w Montrealu. W jego doświadczeniach wyizolowano z zielonej herbaty ten związek i oddziaływano nim na komórki rakowe. Wyniki? Zahamowanie rozwoju białaczki, raka piersi, prostaty i jamy ustnej oraz skóry.

Sztuka parzenia

Zielona herbata – polifenole górą

Zielona herbata, zdjęcie: shutterstock

Podstawa to zielona herbata dobrej jakości. Zmielona, w torebkach ekspresowych, nie jest dobrym wyborem – bo nie mamy pewności, co jest w środku. Lepsze będą liściaste herbaty. Japońskie gyokuro i sencha-uchiyama zawierają najwięcej polifenoli.

Sposobów parzenia zielonej herbaty jest wiele. Zależy to od jej rodzaju i efektu, jaki chcemy osiągnąć. Tradycyjnie optymalna temperatura wody to 60–70 stopni (około 13 minut od zagotowania). Krótki czas parzenia (2–3 minuty) pozwala nam otrzymać napój pobudzający, po dłuższym czasie (6–8 minut) zielona herbata nabiera właściwości relaksujących. Zbyt długie parzenie skutkuje gorzkawym smakiem. Robienie bawarki z zielonej herbaty to nie najlepszy pomysł. Mleko zaburza bowiem wchłanianie flawonoidów.

Zielona herbata inaczej

Zielona herbata – polifenole górą

Zielona herbata, zdjęcie: shutterstock

Zieloną herbatę, wbrew pozorom, można podawać na setki sposobów. Można z niej przyrządzić nie tylko napój, ale i zupę, pastę czy nawet tort.

W upalne letnie dni z pewnością sprawdzi się obowiązkowo mrożona zielona herbata. Składniki to: zielona herbata, świeże liście mięty, lód, limonka i miód. Zieloną herbatę najpierw zaparzamy i studzimy. Dodajemy resztę składników, możemy zmiksować i mamy gotowy orzeźwiający koktajl.

Inny prosty pomysł to bardziej sycący koktajl. Wystarczy szklanka waniliowego jogurtu, pół szklanki mleka, łyżka zmielonej zielonej herbaty oraz mrożone owoce. Dietetycznie używamy odtłuszczonego jogurtu i mleka. Można dodać imbir, miód, świeże owoce lub lody.

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Zainteresują cię również:

Kubek kawy

Kawa a jakość plemników. Okazuje się, że jest zależność!

Angelina Jolie najpierw szokowała, teraz ratuje życie

Strach przed bólem gorszy niż ból

Strach przed bólem gorszy niż ból

6 badań, dzięki którym diagnozujemy nowotwory

Nie odkrywaj swojej pasji – stwórz ją

Zdenerwowany? Zjedz coś

Fitness na zdrowe jelita

Owoce i warzywa bez przemycania

Owoce i warzywa bez przemycania

Pies kontra upał. Jak pomóc zwierzakowi?

10 ekokosmetyków idealnych na lato

10 rzeczy, które czyścisz źle, za rzadko lub wcale

Mamo, mam coś w oku!