Przejdź do treści

Zoom na bloga: Menu na Weekend

Zoom na bloga: Menu na Weekend
Zdjęcie: archiwum własne
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Meghan Markle i książe Harry
Meghan Markle podróżuje samolotem. Nasz ekspert odpowiada, czy latanie jest bezpieczne dla ciąży?
Główny Inspektor Sanitarny: teorie przeciwników szczepień to szarlataneria
Anja Rubik przekazuje 1000 książek „#SEXEDPL” do polskich szkół
Ewa Chodakowska
Ewa Chodakowska zachęca do badań piersi
Lizi Jackson-Barrett
Łysa Lizi Jackson-Barrett: Rok temu płakałam. Teraz czuję się świetnie

Agnieszka Nocuń jest mamą dwuletniego Ignasia, domowym szefem kuchni, doradcą transakcyjnym i blogerką. Od prawie dwóch lat prowadzi bloga Menu na Weekend. W kuchni uwielbia odkrywać, eksperymentować i zaskakiwać innych.

Ukochany smak Twojego dzieciństwa.

Wybór jest prosty – to domowe lody waniliowe mojej mamy. Były (są!) genialne. Najlepsze lody na świecie, które smakują nieziemsko. Twarde jak kamień, krojone w kubiki i podawane jako waflowa kanapka. Żółte od jajek, pachnące wanilią. Dzieci na podwórku biły się o te lody. Amatorów było wielu, a produkcja mojej mamy dość ograniczona. Rozdzielałam więc te pyszności sprawiedliwie… Myśląc o czasie dzieciństwa, widzę przed oczami chłopka narysowanego kredą na ulicy (to gra w klasy) i lodową, waniliową kanapkę w mojej dłoni.

Bez czego nie wyobrażasz sobie funkcjonowania w kuchni?

Bez cebuli, czosnku oraz oliwy z oliwek. W mojej kuchni zawsze są też świeże zioła (tymianek, rozmaryn i bazylia). To podstawa i chyba najczęściej używane przeze mnie składniki. Ale to nie wszystko. Jestem typem kulinarnego zbieracza i wciąż gromadzę góry jedzenia „na potem”. W mojej spiżarni jest więc mnóstwo rodzajów makaronu, kaszy, fasoli, przypraw (uwielbiam kuchnię azjatycką!), przetworów, żelazny zapas mleka kokosowego i pomidorów w puszce, suszone grzyby i tysiąc rodzajów orzechów.

Nietypowe połączenie składników, które pokochałaś.

Jeszcze kilka lat temu zestawienie np. malin z serem owczym, czekolady z mięsem czy truskawek z prosciutto wydawałoby mi się nietypowe. Dzisiaj nie wiem, co mogłabym z czystym sumieniem nazwać wyjątkowym połączeniem. Mam wrażenie, że panuje moda na nieskrępowane kulinarne eksperymentowanie. Zgodnie ze współczesnymi koncepcjami (popartymi szerokimi badaniami naukowymi) możliwych połączeń składników jest tak wiele, że trudno to ogarnąć wyobraźnią – np. czekolada i ser pleśniowy z naukowego punktu widzenia stanowią podobno idealną parę (jeszcze nie próbowałam!). 

Potrawa, do której raczej się nie przekonasz.

Nie przepadam za mięsem. Brzmi to pewnie dość dziwnie w kontekście tego, że na blogu od czasu do czasu pojawiają się zdjęcia soczystych steków. Cóż, gotuję nie tylko dla siebie – jestem otoczona prawdziwymi mięsożercami. Osobiście jednak przedkładam miskę sałaty ponad steka. Z pewnością nigdy nie przekonam się do flaków czy różnego rodzaju podrobów. Nie zjem golonki. Nie spróbuję czerniny. Mam w głowie na te potrawy blokadę i koniec.

Miejsce/lokal gastronomiczny, do którego każe Ci wracać Twoje podniebienie.

 Mamy z mężem takie ulubione miejsce – to Magiel Café na Dolnym Mokotowie. Z czystym sumieniem mogę je polecić każdemu. Uwielbiamy to miejsce nie tylko dlatego, że jest rzut beretem od naszego domu. Magiel po prostu przyciąga smakiem. Szef kuchni dba o to, aby potrawy były przygotowywane z najwyższej jakości składników. Menu jest zawsze sezonowe i bardzo często się zmienia. To przykład kuchni autorskiej, ale bez zbędnego nadęcia. Maglowe jedzenie smakuje nawet mojemu wybrednemu dziecku. Nie mówiąc o tym, że Igi czuje się tam jak w domu (poznał lokal nawet od strony kuchni i jest zaprzyjaźniony z całym personelem). Magiel to świetne jedzenie, doskonałe wino i bardzo dobry serwis.

Zoom na bloga: Menu na Weekend

Zdjęcie: archiwum własne

Twój autorski zdrowszy zamiennik dla typowego polskiego talerza: ziemniaki + schabowy + kapusta zasmażana.

Zamiast kotletów – ryby, zamiast ziemniaków – sałatka. Zdrowe gotowanie niekoniecznie musi się wiązać z większym nakładem czasu. Na blogu często dzielę się przepisami na proste, zdrowe potrawy. Ważne jest, aby świadomie wybierać to, co się je. I mam tu na myśli nie tylko czytanie etykiet produktów. Mam swoje ulubione miejsca w Warszawie, gdzie zawsze zaopatruję się w mięso, ryby i warzywa. Wiem, skąd te produkty pochodzą. W kuchni staram się korzystać z jak najmniej przetworzonych produktów. Poza tym staram się gotować, używając sezonowych składników. Podejrzanie piękne truskawki wczesną wiosną czy szparagi jesienią raczej nie wchodzą w grę…

Twój autorski przepis na potrawę/napój, który pomoże zwalczyć jesienną depresję.

Na zwalczanie jesiennej depresji z pewnością świetne jest z rozpływające się w ustach brownie albo kubek gorącej czekolady. Ja jednak przewrotnie zaproponuję zupę marchewkową z imbirem i mlekiem kokosowym. Jest pyszna, rozgrzewająca i zdrowa. Sprawia, że czuję się lepiej.

Składniki:
– 800 g marchewki
– 2 łyżki startego korzenia imbiru
– 1 ząbek czosnku
– ½ cebuli
– Szczypta gałki muszkatołowej
– Wywar z warzyw
– 300 ml mleka kokosowego
– Papryczka chili (do smaku)
– Oliwa z oliwek
– Sól i pieprz

Marchewkę obierz i pokrój w plastry. Cebulę pokrój w kostkę, czosnek posiekaj drobno. Na patelni rozgrzej kilka łyżek oliwy z oliwek, podsmaż cebulę, czosnek i imbir, dodaj posiekaną drobno papryczkę chili. Następnie dodaj marchewkę, dopraw gałką muszkatołową, solą i pieprzem i smaż przez kilka minut. Całość przełóż do garnka, zalej wywarem z warzyw (tak, aby przykrył marchewkę) i gotuj tak długo, aż warzywa będą miękkie (jeśli będzie taka potrzeba, możesz dodać trochę wody podczas gotowania). Do zupy wlej mleko kokosowe, gotuj całość jeszcze przez kilka minut. Zmiksuj zupę. Podawaj ze świeżą kolendrą i grzankami.

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Zainteresują cię również:

Angelina Jolie najpierw szokowała, teraz ratuje życie

Strach przed bólem gorszy niż ból

Strach przed bólem gorszy niż ból

6 badań, dzięki którym diagnozujemy nowotwory

Nie odkrywaj swojej pasji – stwórz ją

Zdenerwowany? Zjedz coś

Fitness na zdrowe jelita

Owoce i warzywa bez przemycania

Owoce i warzywa bez przemycania

Pies kontra upał. Jak pomóc zwierzakowi?

10 ekokosmetyków idealnych na lato

10 rzeczy, które czyścisz źle, za rzadko lub wcale

Mamo, mam coś w oku!

Tarta z pomidorami, ricottą i parmezanem