Przejdź do treści

„Nie rozmawiamy ze sobą, tłumiąc emocje”. Związek to wybór – nie zawsze dobry!

para kłótnia
iStock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Ćwiczenia na piękne plecy. Sprawdź, co zrobić, jeśli codziennie spędzasz kilka godzin przy biurku
Jak rozpoznać przetrenowanie?
Kotleciki ze świeżej kolby kukurydzy
dwie dziewczyny rozmawiają
Sukces wpędza cię w zakłopotanie? Nie umiesz się nim chwalić? Skorzystaj z rad psychologa
Ból głowy w podróży. Jak sobie z nim poradzić?

Dlaczego związki, które miały trwać całe życie, tak często się rozpadają? Czy to kwestia nieodpowiedniego wyboru partnera?

Człowiek to jednostka społeczna i relacyjna. Oznacza to, że silniejsza jest dla niego potrzeba miłości i relacji niż instynkt życia i wolności. Mówiąc wprost – lepiej żyć we dwoje w niewoli niż w pojedynkę na pustkowiu. Tylko że czasami związek nie wychodzi.

Kwestia wyboru

Wysoki, bardzo szczupły, w okularach. Długie palce, czarne oczy i miękkie spojrzenie. Skromny i na pewno inteligentny. ‒ Może pójdziemy na herbatę? ‒ usłyszała i już wiedziała, że wpadła po uszy. Gust ludzi dyktują ewolucyjne wybory praprzodków, jednak w jakiejś części nie daliśmy się zwieść ewolucjonizmowi, pozostawiając wolny margines na kryterium osobiste. Dlatego też w myśl powiedzenia ‒ piękno tkwi w oczach patrzącego ‒ o gustach nie będziemy dyskutować. Wszystko dzieje się nieświadomie. Zakochujemy się, decydujemy na związek i przychodzi długotrwała miłość. „Dodatkowe źródło radości i rozczarowań, uniesień i rozpaczy” ‒ jak twierdzi Rollo May, amerykański psycholog egzystencjalny i psychoterapeuta. Dlaczego nie jest idealnie? Czyżby jednak zły wybór?

Amy Schumer "Growing"

Spoiwo związku

„Choć ważną rzeczą jest żenić się z miłości, ważniejszą jeszcze – w małżeństwie miłość utrzymać” ‒ stwierdził już w XIX wieku amerykański poeta Bayard Taylor. Dla dojrzałej i zrównoważonej siły miłości profesor Uniwersytetu Yale Robert Sternberg określił trzy składowe: namiętność, intymność i zaangażowanie.

Namiętność kojarzona jest z ludzką seksualnością. W aspekcie emocji pozytywnych faktycznie tak jest – to pożądanie i zachwyt. Filozof Erich Fromm uważa, że powodzenie relacji związku decyduje o powodzeniu relacji seksualnej, nie odwrotnie. Wspólne odprężenie po seksie powoduje wydzielanie m.in. oksytocyny, hormonu, który pielęgnuje głębokie więzi, buduje zaufanie, wyzwala troskę. Dotykanie dużych obszarów skóry (głaskanie, przytulanie, obejmowanie) tworzy fundamentalną więź emocjonalną związku ‒ tłumaczy biochemik, farmakolog i neurobiolog prof. Jerzy Vetulani. Ale namiętność to także emocje – negatywne, czyli po prostu trudne, jak niepokój, ból, lęk, zazdrość, zaborczość czy tęsknota.

Chcesz lepszego seksu?

Dobry seks to miks wielu czynników, o które nie zawsze łatwo. WIMIN to wsparcie dla Twoich mechanizmów relaksacji. Zadba o pożądanie i wzmocnione wrażenia. Sprawdź jak może Cię wesprzeć WIMIN.

Sprawdź
dziewczyna w wannie z wodą i kwiatami

Namiętność cechuje ogromna dynamika – wybucha, pali i gaśnie, przeciwnie do intymności. Intymność to coś pomiędzy tym, co dostępne jest innym, a tym, co im niedostępne. To coś zarezerwowane tylko dla partnera. To uczucia szczególnie nas dotykające, ukazujące kruchość naszej konstrukcji. Cechuje ją mała dynamika – powoli się rozwija i powoli hamuje. Jak namiętność dodaje smaku, tak intymność ‒ poczucia bliskości i wyjątkowości.

W końcu trzeci aspekt – zaangażowanie. Ono musi się pojawić, by zakochanie przeistoczyło się w związek. To motywacja do pokonywania trudności i potencjalnych przeszkód, a zarazem postrzeganie partnera w najpiękniejszy sposób. „Chcę z tobą być” staje się swoistą deklaracją, że będę nad związkiem pracować. Zaangażowanie daje poczucie bezpieczeństwa i stabilności.

Ilustracja: shutterstock

Marie-Louise von Franz, szwajcarska psychoanalityczka, uczennica i współpracownica Carla Gustava Junga, mówiąc, że „jak dotąd nikt nie odkrył, co stanowi o powodzeniu ludzkich związków”, z powodzeniem może podważyć wszystko, co zostało powiedziane. Na trwały związek złotej recepty nadal nie ma. Za to pewne jest jedno – komplikacja jako nieodzowny element miłości.

Kiedy zgrzyta

Myśleli, że są dla siebie idealni, dlatego… przestali rozmawiać o problemach. Ona odeszła. Kiedy spoiwo naszego związku zaczyna przypominać polskie drogi i dziura na dziurze dziurę pogania, na myśl może przyjść arszenik, cykuta, strychnina itp., bo w końcu przez żołądek do serca. Jednak zdecydowanie częściej pada wówczas słowo: koniec. Diagnoza: zły wybór. Za dwie główne przyczyny rozpadu związku uważa się wypalenie miłości oraz fakt, że ludzie są dla siebie trudni. Wyróżnić można trzy charakterystyczne obszary, w których związki się rozwiązują.

Osobiste deficyty więzi

To pewne braki wyniesione z dzieciństwa lub z poprzednich związków, np. niskie poczucie wartości jednego z partnerów. Być może jako kryterium doboru partnera posłużyła nadzieja, że jego postawy uleczą nasze rany lub wypełnią emocjonalne niedobory. Szwajcarski terapeuta Jürg Willi ukuł termin „koluzja” oznaczający splątanie jako grę relacji. Wyróżnia się cztery typy koluzji, z których każdy opisuje inną zależność, ale opartą na podobnej zasadzie: dawca ‒ biorca. Jeden partner zajmuje stanowisko nadrzędne, drugi podrzędne. Koluzyjność takich związków można już przewidzieć na początkowym etapie znajomości.

Unikanie kontaktu

To obrona przed kontaktem w momencie poczucia zagrożenia, w wielu odsłonach:

projekcja – gdy emocje, których nie chcemy zaakceptować, przerzucamy na partnera, np. złość za to, że przypaliliśmy rybę,

defleksja – gdy pomijamy ważne „tu i teraz”, a mówimy o wszystkim dookoła, słyszymy wówczas: „do brzegu”, „ale o czym ty właściwie mówisz”,

introjekcja – gdy, nie mając czasu na refleksję, przejmujemy opinię innych, np. dodajemy cebulę do rosołu, bo tak robiła matka i babka,

konfluencja – zlewanie się dwóch osób, uwspólnienie odpowiedzialności, np. ja z mężem nie znosimy horrorów,

retrofleksja – gdy nie rozmawiamy, tłumiąc w sobie emocje, oczekując troski, a w rzeczywistości budując mur, tzw. ciche dni,

egotyzm – przesadna ostrożność, ciągłe sprawdzanie swoich decyzji, partnerowi daje poczucie odosobniania, „a gdybym zrobił….”, „a może powinnam jednak…”, „gdybym…”,

ambiwalencja – dwojakość uczucia, dążenie i unikanie w jednym, z jednej strony chcemy z kimś być, z drugiej nie, np. partner może przyciągać, bo daje troskę i uwagę, ale w gruncie rzeczy odpycha, bo nie ma z nim o czym pogadać,

relacja żądanie ‒ wycofanie: jeden z partnerów widzi problem, drugi udaje, że go nie ma.

Przy braku kontaktu nie ma szans na porozumienie.

Mylne założenia początkowe

To sytuacje, gdy nasze początkowe postrzeganie partnera jest błędne. Gdy biernie siedzimy i czekamy, aż miłość sama zapuka do naszych drzwi, wówczas, gdy zapuka – wpuszczamy tzw. pierwszą lepszą. Taka zbytnia wiara w miłość romantyczną może nam boleśnie wyidealizować obraz partnera. Popadamy też w jungowskie rzutowanie i własne wyobrażenie o partnerze idealnym przekładamy na partnera realnego. Po czasie, gdy przychodzi otrzeźwienie, okazuje się, że partner cały czas jest taki sam, że zmieniło się nasze postrzeganie.

Według psychologii błędem jest też zakładanie, że z danym partnerem będziemy do końca życia, bo to, że chcemy, a to, czy będziemy, to dwie zupełnie inne sprawy.

Czy faktycznie wybraliśmy źle? Być może to tzw. źle postawione pytanie, bo w chwili dokonywania wyboru partnera zapewne byliśmy przekonani, że czynimy dobrze. Nie udało się? Cóż, pamiętajmy, że następny wybór też będzie wydawał nam się dobry… No, to samych dobrych wyborów!

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Polecamy

„Nie polecam grup wsparcia, forów internetowych. Mam bardzo przykre doświadczenia z pacjentami, którzy zostali tam dotkliwie skrytykowani” – mówi Kamila Urbaniak, dietetyk i autorka bloga kreatorniazmian.pl

Laurie Penny

Laurie Penny: bez odwagi nasze pokolenie jest skazane na kolejną dekadę politycznego wykluczenia i gównianej muzyki

„Hormony działają na podstawie tego, co jemy. Jeśli nie jemy zgodnie ze swoim metabolicznym IQ, brak nam energii, koncentracji i mamy kłopoty z układem pokarmowym” – mówi health coach Agnieszka Pająk

„Zdarzyło mi się już dyskutować z 14-latką o tym, czy seks analny jest wystarczającym zabezpieczeniem przed ciążą” – mówi Milena Maria Sęp, lekarz rezydent ginekologii i położnictwa

Zainteresują cię również:

Zerwij z „Czy zasługuję?” i ciesz się życiem. Jesteś tego warta!

Unikaj psychologicznej pułapki 90:10 a twój dzień będzie lepszy

5 rozmów, które warto abyś przeprowadziła ze swoim partnerem lub partnerką

nuda

Kiepska pogoda pokrzyżowała twoje plany urlopowe? Zobacz, jak nudzić się w kreatywny sposób

5 razy TAK dla wakacji solo

Zastanawiasz się, czy wakacje solo to oby na pewno dobry pomysł? Poznaj 5 korzyści płynących z takiego urlopu

kobieta z laptopem

„Język przemocy jest stosowany przez jednostki pragnące poklasku, władzy, podziwu”. Psycholożka o mowie nienawiści w internecie

Jak zmienia się seks po 50-tce? Poznaj 5 sposobów, żeby nadal mieć frajdę w łóżku

chłopak i dziewczyna w lesie

„Nie zmieniajmy na siłę partnera, tak samo jak nie chcemy, aby to on zmieniał nas”. Jak poradzić sobie z kryzysem w związku podczas wakacji?

Pochwica

„Panuje u nas przekazywane z babki na matkę i z matki na córkę przyzwolenie na takie traktowanie seksualności kobiet: ma boleć” – dr Beata Wróbel o pochwicy

Warsztaty milczenia. Kasia Bem tłumaczy, jak działa potęga ciszy

Odebrali milion dwieście tysięcy połączeń. Wielu młodych ludzi uratowali przed samobójstwem. Teraz sami liczą na pomoc

Zdarzyło ci się płakać po seksie? Nie ty jedna. Skąd to się bierze? Wyjaśnia ekspert

„Pary homoseksualne są rodzicami bardzo odpowiedzialnymi. Ich miłość jest taka sama jak heteroseksualnych rodziców. Ale mają więcej niepokoju” – mówi psychoterapeutka Agnieszka Gudzowaty

7 komplementów, które warto mówić sobie w łóżku

poranek po

„Gdybym tak mogła cofnąć czas…” Co zrobić, jeśli zaliczyłaś seks z niewłaściwych powodów albo z niewłaściwym facetem?

kobiety plotkują

Użalasz się nad sobą? Robisz sobie krzywdę…

zycie seksualne

„Udane życie seksualne? Najpierw zaloguj się do siebie samej” – dr Maja Herman o intymności dla zapracowanych kobiet

Toksyczne związki

„Jeśli masz swoje przekonania, inne poglądy, to ta inność przez osobę toksyczną będzie odbierana jako zdrada”. Toksyczne związki okiem psychoterapeuty

dziewczyna zwiedza Włochy

Drobiazgi uszczęśliwiają. Mają większy wpływ na jakość życia, niż nam się wydaje

para rozmawia ze sobą

Rozstanie z klasą, kulturalne odejście z pracy. Eksperci podpowiadają, jak zamykać sprawy

Stoicyzm dziś, czyli jak być szczęśliwą

porno

„Pocimy się, pozycje nam nie wychodzą, coś nas zaboli, robimy przerwy na siusiu, przeszkadzają nam zwierzęta”. O tym, jak naprawdę wygląda nasz seks, mówi edukatorka seksualna Kamila Raczyńska-Chomyn

Niedotykalscy. Dlaczego niektórzy ludzie nie chcą się przytulać?

Nie masz fejsa

Jestem dziennikarką i nie mam konta na Facebooku. Sprawdziłam, czy da się żyć bez mediów społecznościowych