Przejdź do treści

Ziemniak – poznaj jego typy

Zwykły ziemniak – ale jaki!
Zdjęcie: Marianna | Coutellerie
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
uśmiechnięta dziewczyna
Pesymizm nie opłaca się. Podpowiadamy jak być optymistą!
Pierogi orkiszowe z kiszoną kapustą
Masz ochotę na pierogi? Spróbuj w zdrowszej wersji: orkiszowe z kiszoną kapustą
Kobieta siedząca z termoforem
„Zbyt dużo seksu, za mało soku z żurawiny”. Obalamy mity o zapaleniu pęcherza
„Żyję w ciągłym strachu” Jak przestać się bać? Pytamy psychologów
Marchewka to prawdziwy skarbiec zdrowia. Sprawdź, na co pozytywnie wpływa

Świadomość żywieniowa rośnie, coraz chętniej zgłębiamy naturę zawartości naszych talerzy.  W czyjej kuchni nie gości dziś jarmuż, pasternak i topinambur? Czas poznać lepiej rodzime ziemniaki.

Wyrażenie „zjedz mięso, zostaw ziemniaczki” przeszło do już historii, utwierdzając nas w przekonaniu o niższości tych ostatnich. Nic bardziej mylnego! Często uważane za bezwartościowy wypełniacz, ziemniaki są tak naprawdę pełne minerałów – przede wszystkim potasu, nie brakuje im też magnezu, wapnia i fosforu. Dzięki temu dobrze wpływają na ciśnienie krwi, pracę serca i kondycję kości. Znajduje się w nich też niemało witaminy C, A, E oraz wiele witamin z grupy B. Aby ich wartość odżywcza była jak największa, warto jeść ziemniaki jak najprędzej po wykopkach. Wybierając je w sklepie, zwróćmy uwagę, czy nie są zazielenione i nie kiełkują – dzieje się tak, gdy leżakują za długo.

Coraz więcej warzywniaków może się pochwalić selekcją różnych odmian ziemniaków. Przy odrobinie szczęścia właściciel opowie wam o ich właściwościach – przeczytajcie jednak o podziale na trzy podstawowe typy.

Typ A to ziemniaki o najmniejszej zawartości skrobi. Ich miąższ jest wilgotny, zwarty i klei się do noża. Takie ziemniaki najlepiej nadają się na grilla, do pieczenia czy wykorzystywania w sałatkach. Nie rozsypują się, więc można odważnie z nimi eksperymentować.

Ziemniaki typu B można uznać za swego rodzaju złoty środek. Odmiany z tej grupy są uniwersalne, ich miąższ się nie rozsypuje, może lekko pękać, ale wciąż jest wilgotny. Nadają się do gotowania, np. jako dodatek do zup. Dla mnie te ziemniaki są wprost stworzone do purée.

I wreszcie do ziemniaków typu C zaliczamy odmiany o najwyższej zawartości skrobi. Ich sypkie wnętrze rozpada się w rękach. Jeśli planujemy zabrać się do przygotowania klusek, kopytek, placków czy babek, nie obejdzie się bez nich właśnie. Za ich sprawą ciasto wyjdzie zwarte i plastyczne, a dzięki ich skrobi potrzebny będzie mniejszy dodatek mąki, przez co wyroby nie będą twarde.

Dzięki tym trzem przepisom będziecie mieli okazję rozprawić się ze wszystkimi trzema typami. Do dzieła!

Typ A

Zapiekane czerwone ziemniaki z rozmarynem

Składniki (na 6‒8 porcji):

– 1 kg czerwonych ziemniaków (lub innych typu A)
– 80 g masła lub oliwy
– 2‒3 gałązki rozmarynu
– sól morska, najlepiej gruboziarnista lub w płatkach

Piekarnik rozgrzewamy do 200 stopni. Ziemniaki szorujemy i bez obierania kroimy na cienkie plasterki. Ważne, by były równe, aby upiekły się równomiernie. Najlepiej zrobić to za pomocą mandoliny, ale jeśli jej nie mamy, uważnie robimy to nożem. Naczynie żaroodporne smarujemy odrobiną stopionego masła i pionowo, ale pod kątem, układamy w nim plasterki ziemniaków. Polewamy resztą stopionego masła, doprawiamy solą morską i posypujemy igiełkami rozmarynu. Pieczemy około godziny – aż ziemniaki się zezłocą i będą z wierzchu chrupiące.

Zwykły ziemniak – ale jaki!

Zdjęcie: Marianna | Coutellerie

Typ B

Purée z pieczonym czosnkiem, serem kozim i miętą

Składniki (na 4‒8 porcji):

– 1 kg ziemniaków typu B
– 1 główka czosnku
– 100 g masła
– 100 ml mleka
– ½ łyżeczki gałki muszkatołowej
– sól morska, pieprz czarny
– do podania: ser kozi, świeża mięta

Ziemniaki szorujemy, w całości umieszczamy w garnku i zalewamy zimną wodą. Doprowadzamy do wrzenia i gotujemy 15‒20 minut, aż będą bardzo miękkie. Odcedzamy, niezwłocznie obieramy (warto zabrać się do tego w rękawiczkach, bardzo parzą!) i wciąż gorące przeciskamy przez praskę. W garnku rozpuszczamy masło z mlekiem. Kiedy zacznie wrzeć, zmniejszamy ogień, dodajemy ziemniaki i energicznie mieszamy (najwygodniej silikonową szpatułką lub trzepaczką do jajek). Doprawiamy gałką muszkatołową, solą i pieprzem. W zależności od pożądanej konsystencji dodajemy więcej mleka lub odrobinę wrzątku. Na koniec przecieramy purée przez sito, aby było jeszcze gładsze. Możemy wykorzystać je jako dodatek do obiadu, ale podane ze świeżym serem kozim, listkami mięty i odrobiną oliwy z pierwszego tłoczenia stanowi wyśmienite samodzielne danie!

Zwykły ziemniak – ale jaki!

Zdjęcie: Marianna | Coutellerie

Typ C

Kopytka ziemniaczane z łososiem i porem

Składniki na kluseczki (na 6‒8 porcji):

– 1 kg ziemniaków typu C
– 1 jajko
– 130 g mąki + odrobina do podsypywania
– 1/2–2/3 łyżki soli morskiej

do podania:

– 300‒400 g pieczonego łososia
– 1 por
– 2‒3 gałązki tymianku (lub garść świeżej szałwii)
– 2 łyżki masła
– 1 łyżka oliwy
– skórka z 1 cytryny, niewoskowanej
– świeżo mielony czarny pieprz

Ziemniaki szorujemy, układamy w garnku i zalewamy zimną wodą. Doprowadzamy do wrzenia i gotujemy w mundurkach do miękkości, około 15 minut. Uwaga ‒ nie należy gotować za długo: jeśli ziemniaki zaczną pękać, bardzo trudno będzie je obrać, gdyż będą rozpadać nam się w rękach. Gorące przeciskamy przez praskę prosto na stolnicę. Dodajemy mąkę, sól oraz pieprz, szybko zagniatamy, po chwili wlewamy roztrzepane jajko i jak najkrócej wyrabiając, formujemy jednolite ciasto. Odkrawamy po kawałku, na lekko omączonej stolnicy rolujemy wałki i ostrym nożem kroimy je na jednakowej wielkości kluski. Możemy zrobić je w takim kształcie, jaki podoba nam się najbardziej – bardziej okrągłe, jak włoskie gnocchi, lub prostokątne czy podłużne. W każdej klusce robimy widelcem wgłębienie, dzięki któremu lepiej pokryje je sos. Kopytka wrzucamy do dużego garnka osolonej wody i gotujemy pół minuty od momentu wypłynięcia. Wyciągamy łyżką cedzakową i odkładamy na talerz do ostudzenia.

Na patelni rozgrzewamy masło i oliwę. Wrzucamy pokrojonego pora i tymianek lub szałwię. Smażymy na średnim ogniu minutę. Dorzucamy gnocchi i zwiększamy ogień. Smażymy do zezłocenia kluseczek. Na koniec dodajemy kawałki pieczonego łososia i świeżo mielony czarny pieprz. Przekładamy na talerze i posypujemy startą skórką z cytryny.

Marianna –  przyszła historyczka sztuki, kucharka na etacie i w czasie wolnym. Kocha jeść, ale oprócz zawartości talerza interesuje ją to, czego na nim nie widać – autor, historia, przepis, składnik, towarzystwo przy stole. Ma słabość do wszystkiego co francuskie. Wrażeniami dzieli się na blogu, który mógłby nazywać się Sztućce – ale że sprawy mają się tak, nie inaczej – jest Coutellerie

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Polecamy

„Nie kąp dziecka codziennie, bo będzie miało za cienką skórę”, „Nie obcinaj mu włosów, bo szybko wyłysieje”. Jak młode mamy powinny reagować na takie porady, wyjaśnia socjolożka

„Jak to możliwe, że nie mam rąk i nogi, a mam chłopaka i pracę, kiedy ona jest zdrowa i ładna, a tego nie ma” – mówi w rozmowie z Hello Zdrowie Aldona Plewińska, modelka inna niż wszystkie

„Miednica to nasze kobiece centrum dowodzenia”. Mięśnie Kegla potrzebują treningu, fizjoterapeutka wyjaśnia jak to robić i w jaki sposób ciało nam się odwdzięczy

„Nie bójmy się negatywnych emocji, nie ukrywajmy ich, pokażmy dziecku, że one też są w porządku”. Psycholog Ewa Sękowska-Molga o depresji wśród dzieci

Zainteresują cię również:

Zdrowy posiłek na stole

Odchudzanie a efekt jo-jo. O gubieniu kilogramów opowiada diabetolog prof. Leszek Czupryniak

Pomysł na małże

Masz ochotę na makaron? Spróbuj małży w towarzystwie koperku i białego wina

Bananowy sernik na zimno

Bananowy nie-sernik na zimno. Pyszny deser bez pieczenia

Mocno czekoladowe brownie z batatów i awokado – moc witamin i składników mineralnych

Witaminy i mikroelementy: sprawdź, jak powinno się je łączyć. Niewiedza może być niebezpieczna

Przesilenie wiosenne zmęczenie

Przesilenie wiosenne to nie fanaberia, tylko realny problem. Psycholog wyjaśnia, jak sobie z nim radzić

szklanka wody

Filtrujesz wodę? Pijesz niegazowaną czy tą z bąbelkami? A może „kranówkę”? O rodzajach wód porozmawialiśmy z lekarzem Krzysztofem Lachowskim

ryż i mango deser

Ryż kokosowy z mango. Pomysł na śniadanie idealne

Pasztet z czarnej fasoli. Jest o wiele mniej kaloryczny niż klasyczny mięsny

Potrzebujesz wzmocnienia dla intelektu? Oto 6 produktów poprawiających pracę mózgu

kobieta pracuje

Chudnięcie ze stresu jest niebezpieczne! Rozmawiamy z internistą Arkadiuszem Millerem

Gulasz vege to jest to!

Wegański gulasz na trzy sposoby. Wypróbuj przepisy od Kasi Bem

zupa rzodkiewkowa

Wiosenna zupa rzodkiewkowa. Róż na talerzu? Brzmi przepysznie

Wegańska sałatka z papają

Wegańska sałatka z papają. Orient na wyciągnięcie ręki!

Sprawdź, co masz na talerzu. Źle dobrana dieta może być powodem irytacji

Słodkie i zdrowe: pancakes z herbatą matcha

Sałatka z pieczoną rzodkiewką i orkiszem

Sałatka z pieczoną rzodkiewką i orkiszem. Pomysł na proste i smaczne śniadanie do pracy

Pieczone awokado z ostrą nutą. Wsadź do piekarnika dalekiego kuzyna popularnej gruszki!

Kobieta pijąca wino

5 mitów na temat alkoholizmu – obalamy wraz z psychiatrą

Napoje gazowane

Zanim kupisz, sprawdź, ile cukru ma twój ulubiony napój. Niektóre mają nawet 8 łyżeczek!

Top 5 produktów na dobry nastrój. Co poprawia nam samopoczucie?

Wiosenna pasta kanapkowa

Przepis na wiosenną pastę kanapkową. W roli głównej zielona nowalijka!

Miksujemy: koktajl na dobry sen

Cierpisz na bezsenność? Zmiksuj koktajl na dobry sen

Skorzystaj z mocy polskich jabłek. Oto przepis na gryczane galette z jabłkami i kozim serem