Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowe emocje

Życie jak przedsiębiorstwo

Życie jak przedsiębiorstwo
Ilustracja: shutterstock

Codziennie w naszym życiu planujemy, podejmujemy decyzje i tworzymy. Zupełnie jak w firmie. Nasze życie to wielki biznes, jednak aby zarządzać nim produktywnie, warto wykorzystać elementy japońskiego sposobu kierowania przedsiębiorstwem.

Chcemy żyć dobrze, więc wciąż staramy się coś udoskonalać. Kreatywność jest tu niezastąpiona, a że nie zna granic, tym razem lecimy do Japonii, gdzie pomysłowość sięga zenitu. Japończycy różnią się od Europejczyków zarówno pod względem społecznym, jak i mentalnym, dlatego tworzą rozwiązania inne niż nasze. Skorzystajmy z egzotycznych doświadczeń, by wzbogacić własną innowacyjność.

Fabryka pomysłów           

Nie ma znaczenia, czy ogranicza nas chaos o poranku, czy wieczorne niezorganizowanie. Tutaj przyda się racjonalne zarządzanie, z którego słynie biznesowa Japonia. W latach 40. minionego wieku w koncernie motoryzacyjnym Toyota powstała koncepcja szczupłego zarządzania w systemach produkcyjnych (z ang. lean manufacturing). Słowem kluczowym jest tu japońskie pojęcie „muda” oznaczające marnotrawstwo. W szczupłym zarządzaniu chodzi o to, by w procesie produkcyjnym zminimalizować straty. Muda, czyli marnotrawienie, to podejmowane przez nas działania, które nie mają wartości.

Fabryka strat

Kiedy czujemy, że w naszym życiu coś zgrzyta, daje o sobie znać muda. Emocje to pracownicy liniowi przedsiębiorstwa, którymi zarządzamy. Często, zamiast dla nas pracować, sabotują. Jednak uważnie im się przyglądając, mamy szansę określić własne marnotrawstwo, dzięki czemu wyeliminujemy straty w naszych działaniach.

Tu z pomocą przychodzi idea małych kroków Kaizen. Z japońskiego „kai” to „zmiana”, a „zen” oznacza „na lepsze”. Słowa te zestawione razem oznaczają stałe doskonalenie i wykorzystywanie posiadanych zasobów zamiast ciągłego pozyskiwania nowych. Zaczynamy od przyjrzenia się temu, co nas gryzie, i… rozgryzamy to. Oto, jak marnotrawstwo, czyli muda, przejawia się w naszym życiu. To osiem rodzajów mudy, które pojawiają się w różnych sytuacjach. Iwona Ruść, psycholog i magister zarządzania, przełożyła je na nasze życie.

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Polecane Kroki do zdrowia

Przeżyj zdrowy tydzień

Długość trwania: 1 tydzień

najpopularniejsze artykuły

Powiązane artykuły

Jak panować nad emocjami

Motyle w brzuchu, zupełne odrętwienie albo rozpierająca energia – to odczuwane przez nas fizycznie emocje....
Motyle w brzuchu, zupełne odrętwienie albo rozpierająca energia – to odczuwane przez nas fizycznie emocje. Każdą czujemy inaczej, ale wszyscy prawie tak samo.

Perfekcjonizm – ideał do poprawki

Musi być idealnie w najdrobniejszym szczególe – to złoty cel perfekcjonistów. Problem w tym, że perfekcjonista...
Musi być idealnie w najdrobniejszym szczególe – to złoty cel perfekcjonistów. Problem w tym, że perfekcjonista nawet nie zauważa, iż osiągnął już stan doskonały. Według niego zawsze można coś ulepszyć. Choćby za cenę krańcowego wyczerpania.

Sprawdź, jaka jest twoja BATN-a!

Czym jest BATN-a? Można powiedzieć, że jest ona miernikiem – wskazuje, ile atrakcyjnych alternatyw dla...
Czym jest BATN-a? Można powiedzieć, że jest ona miernikiem – wskazuje, ile atrakcyjnych alternatyw dla tego, co robimy, mamy w swoim życiu. Im więcej mamy możliwości działania w jakiejś sytuacji, tym wyższa jest wartość naszej BATN-y. Sprawdzamy?

Życie jak jazda samochodem

„Jestem na zakręcie”, „Muszę zwolnić tempo”, „Już czas naładować akumulatory!” – mówiąc o naszym życiu,...
„Jestem na zakręcie”, „Muszę zwolnić tempo”, „Już czas naładować akumulatory!” – mówiąc o naszym życiu, często używamy metafor ze świata motoryzacji. Z psychologiem sprawdzamy, jak możemy je wykorzystać z korzyścią dla siebie.