Przejdź do treści

Analogowy Dzień Dziecka

Analogowy Dzień Dziecka
Zdjęcie: shutterstock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Ewa Chodakowska
Ewa Chodakowska zachęca do badań piersi
Lizi Jackson-Barrett
Łysa Lizi Jackson-Barrett: Rok temu płakałam. Teraz czuję się świetnie
Masaż blizn. Mama Kosmetolog pokazuje jak go wykonywać prawidłowo
Zadbaj o własne piersi. Ruszyła kampania Fundacji Rak’n’Roll
doktor michał lipa przodem
Czy USG jest bezpieczne? Dr Michał Lipa uspokaja

Cały dzień przyjemności. Ciastka na śniadanie, lody na kolację, a pomiędzy słuchawki na uszach, film za filmem i gry na tablecie. Nawet najmłodsze maluchy coraz częściej stawiają znak równości między frajdą i elektroniką, a gdyby tak spróbować inaczej? Odklejamy się od komputerów, smartfonów, ekranów tv i spędzamy Dzień Dziecka bez prądu.

1. Dobre rozpoczęcie dnia to podstawa. Słodkie śniadanie dzieciaki zapamiętają na długo, zwłaszcza gdy pomogą w jego przygotowaniu. Pankejki z owocami, koktajl, a nawet ciasto. Byle domowej roboty. Obłędny zapach dodatkowo pobudzi apetyt.

2. Poranna kawa, sok, kakao – dla dużych i dla małych. A do tego książka czytana bez pośpiechu na kanapie. W duecie! Dziś jest czas na to, co zwykle w pędzie umyka.

3. Czerwiec jest idealny na rowerowe wycieczki. Wcale nie trzeba jechać daleko, nawet w parku można rozłożyć się z koszykiem na piknik. Zabierzcie ze sobą sprzęt do badmintona albo piłkę, każdy ruch jest dobry. Pada? Przenieście się pod dach i zorganizujcie rodzinny turniej planszówek.

4. Obowiązkowo lody! Gałkowe, w przeciekającym wafelku, nie z plastikowego pudełka z osiedlowego spożywczaka. Dzień Dziecka bez lodów się nie liczy, prawda?

5. Obiad w plenerze. Na działce, w ogródku, na polanie. Tam, gdzie się da, rozpalcie ognisko – grill to codzienność, która nie wzbudza już żadnych emocji. Kiełbaska nadziana na patyk i upieczona samodzielnie w płomieniach to smak dzieciństwa.

6. Wieczorny seans musi być. Tym razem zamiast komedii familijnej pooglądajcie rodzinne zdjęcia. Te z wakacji sprzed roku i te z zamierzchłego dzieciństwa. W albumie, nie na komputerze. Seans nieodmiennie kojarzy się z kubełkiem popcornu? Domowy popcorn, taki z garnka, to 3 minuty roboty. I salwy śmiechu towarzyszące kolejnym wybuchom dobiegającym spod pokrywki.

 

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy

Zainteresują cię również:

Dlaczego warto zabrać całą rodzinę na rower?

Co nam zostanie z wakacji? Lista dobrych praktyk

Daj dziecku komiks

Przez pianino do… języka

Potówki – problem upalnego lata

5 sposobów, jak chronić skórę podczas upałów

Owoce i warzywa bez przemycania

Owoce i warzywa bez przemycania

Co nam daje plaża?

Dzieciak w wodzie: subiektywny poradnik bezpieczeństwa

Pod kontrolą

Jak chronić dziecko przed upałem?

Pora na rower