Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Z czym do dzieci

Biuro ojcowskich podróży

Biuro ojcowskich podróży
Zdjęcie: archiwum własne
Idea Tatostrefy zamyka się w haśle – Aktywnie i ciekawie spędzony czas taty z dzieckiem.

Inicjatorką serwisu jest Karina Iwanek, mama dwójki dzieci. Wpadła na pomysł stworzenia serwisu organizującego wypady dla ojców z pociechami, pracując w korporacji. Z jej obserwacji wynikało, że męscy współpracownicy, pracując na najwyższych obrotach pięć dni w tygodniu, mają dla swoich dzieci najwyżej godzinę wieczorem, a i to nie zawsze się udaje. Stwierdziła, że jedyną szansą na nadrobienie zaległości jest weekend – tylko z tatą. I tak zaczęły się Tatostrefowe wyprawy. Do wyboru są dwie opcje – sobotnia wycieczka Tatobusem po Warszawie albo Weekend z Tatą – dwudniowa plenerowa wycieczka w różne atrakcyjne przyrodniczo rejony Polski.

Żółty Tatobus przypomina szkolny, ale z programu wycieczek wynika, że będzie jeszcze ciekawiej niż w szkole. Tatobus, do którego wstęp mają wyłącznie tatusiowie z dziećmi, wyrusza w soboty o godz. 9. Przez 8 godzin uczestnicy penetrują ciekawe miejsca stolicy, patrząc, zależnie od rodzaju zaplanowanego przystanku, oczami naukowców, artystów, przyrodników albo kucharzy. Tatobus zabiera wycieczkowiczów w miejsca, w które wyprawę samodzielnie czasem trudno zorganizować. Na przykład do Instytutu Chemii Fizycznej PAN, gdzie dzieci w asyście tatusiów mogą zrobić samodzielnie pastę do zębów dla słonia albo spróbować chemicznych lodów zamrożonych ciekłym azotem. Albo do teatru, ale tym razem od strony kulis, do garderoby, by mogli poczuć na własnej skórze, jak wygląda praca aktorów. Tatobusowa wycieczka do Łazienek, w ramach przystanku przyrodniczego, też nie przypomina zwykłego spaceru. Uczestnicy pod okiem przyrodników podglądają dzięcioła zielonego, puszczyka i wiewiórki i poznają szczegóły życia małych mieszkańców królewskiego parku. A jak zgłodnieją, to sami sobie przygotowują obiad w ramach warsztatów kulinarnych. Chyba nic nie smakuje lepiej niż pierogi ulepione razem z tatą!

Zdjęcie: archiwum własne

Ile to kosztuje? 259 zł tata, 129 ZŁ dziecko. W tej cenie zorganizowane warsztaty zamknięte, obiad, przejazdy autokarem, ubezpieczenie, 23% VAT.

Dłuższa opcja to Weekend z Tatą. Przez dwa dni w ciekawym zielonym terenie (do 100 km od Warszawy) tatusiowie z dziećmi pod okiem animatorek malują (można się brudzić!), gotują, budują, lepią, szukają i odkrywają. Poszukują też skarbów w lesie, obserwują przyrodę, rozwiązują zagadki. W wyjeździe uczestniczy maksymalnie 16 tatusiów, a organizatorzy zapewniają zakwaterowanie i pełne wyżywienie – przygotowywane specjalnie pod kątem małych niejadków. Bo też ideą wyjazdu jest, by nie musieć martwić się o wikt i opierunek, tylko bez reszty poświęcić się dziecku.

Zdjęcie: archiwum własne

Ile to kosztuje? 495 zł tata, 285 zł dziecko. W tej cenie nocleg w pokoju dwu lub trzy osobowym pełne wyżywienie w formie bufetu: 2 drugie śniadania, 2 obiady, podwieczorek, kolacja, napoje, materiały do zajęć, zajęcia zorganizowane w sobotę i niedzielę, 23% VAT.

www.tatostrefa.pl, kontakt: Karina Iwanek, kontakt@tatostrefa.pl, tel. 662 281 926 w godz. 9.00-17.00

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Najpopularniejsze na blogu

Śniadanie, które szkodzi

Agnieszka Radziszowska

Dziewczynka czy chłopczyk?

Agnieszka Radziszowska

Powiązane artykuły

Domki w chmurach

Każdy z nas kiedyś marzył o domku w koronie drzewa. Stąd porcja inspiracji dla ojców - nasz subiektywny...
Każdy z nas kiedyś marzył o domku w koronie drzewa. Stąd porcja inspiracji dla ojców - nasz subiektywny przegląd najpiękniejszych nadziemnych chatek. Wasze dzieci tylko na to czekają.

Wózek nowej ery

Nie mnie się wypowiadać o wózkach dla dzieciaków. Dlaczego? Bo moja rodzinka od dawna już z takich wehikułów...
Nie mnie się wypowiadać o wózkach dla dzieciaków. Dlaczego? Bo moja rodzinka od dawna już z takich wehikułów nie korzysta. Strasznie tego żałuję, że są już za starzy. Wózek 4Moms Origami jest niczym spodek kosmiczny. Po ludzku? Jest ODLOTOWY!

Murowaniec dla dwojga

Nocny pociąg, kuszetka i poranna jajecznica w WARS-ie zwiastują wielką przygodę. Dobra zabawa zagwarantowana,...
Nocny pociąg, kuszetka i poranna jajecznica w WARS-ie zwiastują wielką przygodę. Dobra zabawa zagwarantowana, więc, drogi tato, nie czekaj dłużej, tylko pakuj walizki i wyruszaj z dzieckiem w góry!

Tata prawie w ciąży

Co zaserwować wygłodniałej partnerce z brzuszkiem szturmującej lodówkę w środku nocy? Dlaczego ubrania...
Co zaserwować wygłodniałej partnerce z brzuszkiem szturmującej lodówkę w środku nocy? Dlaczego ubrania ciążowe są drogie i przy okazji brzydkie? Lepiej rodzić naturalnie czy przez cesarskie cięcie? I jak wybrać imię dla dziecka? Męskie poszukiwania odpowiedzi na te pytania złożyły się na cykl audycji Krystiana Hanke „Projekt Tata”...