Przejdź do treści

Brokuły – gotowane tracą to, co najcenniejsze!

Brokuły – gotowane tracą to, co najcenniejsze!
Sulforafan zawarty w brokułach ma działanie przeciwzapalne. Zdjęcie: shutterstock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Ewa Chodakowska
Ewa Chodakowska zachęca do badań piersi
Lizi Jackson-Barrett
Łysa Lizi Jackson-Barrett: Rok temu płakałam. Teraz czuję się świetnie
Masaż blizn. Mama Kosmetolog pokazuje jak go wykonywać prawidłowo
Zadbaj o własne piersi. Ruszyła kampania Fundacji Rak’n’Roll
doktor michał lipa przodem
Czy USG jest bezpieczne? Dr Michał Lipa uspokaja

Surowe brokuły to nie jest to, co kocham najbardziej. Ale naukowcy odradzają, by je gotować – brokuły tracą wtedy niestety przeciwzapalne i przeciwnowotworowe właściwości. Ale jest sposób na to, by nie zmuszać się do jedzenia surowizny, a jednocześnie zachować cenne składniki.

Czemu w ogóle piszę o tych warzywach? Bo brokuły są niestety w naszej kuchni niedoceniane. A są bardzo zdrowe. Poza tym nie do końca wiemy, jak je przygotowywać, aby nie zmarnować ich potencjału.

Czas na parę naukowych faktów. Brokuły zawierają sulforafan – od lat specjaliści potwierdzają, że chroni on przed uszkodzeniami wywołanymi przez infekcje bakteryjne, zmniejszając ryzyko wrzodów żołądka oraz raka. Co więcej, znane są badania mówiące o pozytywnym wpływie na ryzyko raka piersi, raka płuc (u palaczy) oraz chorób serca. A badacze z Cambridge Univeristy Hospitals udowodnili, że brokuły mogą chronić nawet przed rakiem prostaty.

Jednak, aby brokuły mogły działać właśnie w ten sposób, niezbędny jest aktywny enzym zawarty w surowym warzywie – mirozynaza. Ten jednak ginie, jeśli gotujecie brokuły zbyt długo. Najlepiej jest po prostu co najwyżej sparzyć warzywa, jeśli chcemy zachować to, co najcenniejsze.

Wiem. Ciężko przełknąć prawie surowe brokuły. Dlatego warzywa można ugotować i zjeść z innymi produktami zawierającymi mirozynazę. Jenna Cramer z University of Illinois, która prowadziła badania na ten temat, przekonuje: gotujcie brokuły, ale jedzcie je np. z kiełkami brokułów – te zawierają sporo mirozynazy. Wnioski ze swoich badań opublikowała w Nutrition and Cancer. Mirozynazę znajdziecie również w innych warzywach kapustowatych.

Jeśli oprócz smaku liczy się dla was coś więcej, warto poświęcić trochę uwagi temu, co podpowiadają specjaliści. Smacznego!

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Zainteresują cię również:

Angelina Jolie najpierw szokowała, teraz ratuje życie

Strach przed bólem gorszy niż ból

Strach przed bólem gorszy niż ból

6 badań, dzięki którym diagnozujemy nowotwory

Nie odkrywaj swojej pasji – stwórz ją

Zdenerwowany? Zjedz coś

Fitness na zdrowe jelita

Owoce i warzywa bez przemycania

Owoce i warzywa bez przemycania

Pies kontra upał. Jak pomóc zwierzakowi?

10 ekokosmetyków idealnych na lato

10 rzeczy, które czyścisz źle, za rzadko lub wcale

Mamo, mam coś w oku!

Tarta z pomidorami, ricottą i parmezanem