Przejdź do treści

Po co nam węglowodany

Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
michał domaszewski
Dr Michał Domaszewski: nie bójmy się odpoczywać, kiedy chorujemy
selma blair
Selma Blair o stwardnieniu rozsianym: miałam symptomy od lat, ale nie były traktowane poważnie
surfująca dziewczyna
Szykuje się wielka zmiana w sporcie? Równa płaca dla kobiet i mężczyzn
Kampania Fundacji Arena i Świat
Pomalowały swoje piersi, aby przypomnieć kobietom o badaniach
Agnieszka Hyży o macierzyństwie: wszystkie jedziemy na tym samym wózku!

Węglowodany to paliwo i to całkiem dosłownie. Do życia niezastąpione, do treningu – tym bardziej! W ostatnich latach mają jednak złą sławę. Czy słusznie?

Czy możecie przeżyć bez węglowodanów? Raczej nie. Czy możecie od nich przytyć? Owszem – jeśli wybieracie zły rodzaj węgli i jecie ich za dużo. Tak więc bez paniki. A teraz do rzeczy.

Jeżeli systematycznie wykonujecie kilka jednostek treningowych w ciągu tygodnia o wysokiej intensywności, np. sztuki walki, crossfit, lub jesteście osobami trenującymi lub przygotowującymi się do różnego rodzaju biegów miejskich, biegów z przeszkodami, triathlonu czy biegów górskich, a wasze treningi trwają więcej niż godzinę – spożywanie węglowodanów będzie podstawą treningu. Zatankujcie tylko dobre paliwo! Jeśli jednak większość czasu spędzacie za biurkiem lub w samochodzie i trenujecie rekreacyjnie 2-3 razy w tygodniu – nie ma co szaleć. Wówczas skupcie się na tym, by spożyć węglowodany w okolicach okołotreningowych. Dobrze wpłynie to zarówno na wasze samopoczucie, jak i wygląd sylwetki. Zalecenie typu „zbilansowana dieta powinna się składać w 50% z węglowodanów” w ogóle się nie sprawdza.

Wyjątkiem są sytuacje, kiedy realizujecie pewną strategię żywieniową, w której występuje tzw. „ładowanie węglowodanami”.

No dobrze, a co z badaniami, z których wynika, że spożywanie dużych ilości węglowodanów ma bezpośredni wpływ na wiele chorób? To prawda. Dlatego i w tym wypadku trzeba uważać na to, jaki rodzaj węglowodanów wybieracie (zamiast prostych złożone i to dobrej jakości). W przypadku osób, u których występuje insulinoodporność, spożycie nawet niewielkiej ilości produktów z tej grupy  może wpływać bardzo niekorzystnie na samopoczucie oraz problemy z redukcją masy ciała.

Przy w schorzeniach degeneracyjnych, jak np. Alzhimer czy nowotwory, spożywanie produktów węglowodanowych powinno być na poziomie praktycznie zerowym, a substratem energetycznym powinny być zdrowe tłuszcze.

No cóż. Żywienie to kwestia indywidualna, więc jeżeli jesteście osobami aktywnymi, obserwujcie swój organizm i to, jak się zachowuje po spożyciu konkretnych posiłków. Kiedy chodzicie zmęczeni i macie problemy z regeneracją, warto dorzucić do diety więcej węglowodanów (najlepiej w formie bezglutenowej). Jednak jeśli wówczas nie widzicie zamierzonego efektu w zmianie sylwetki, w pierwszej kolejności należy zrobić badania cukru.

O dobrych i złych węglowodanach przeczytacie tutaj.

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Zainteresują cię również:

5 naturalnych źródeł cynku

Justyna Markowska

Pięć posiłków dziennie? Psychodietetyk obala ten mit

Kubek kawy

Kawa a jakość plemników. Okazuje się, że jest zależność!

5 produktów zmniejszających apetyt

5 naturalnych źródeł magnezu

5 naturalnych źródeł magnezu

5 zaskakujących spowalniaczy metabolizmu

8 rzeczy, za które pokocha cię twój żołądek

dzieci siegające poo cukier

Agresywne dziecko? Winowajcą może być cukier

kobieta przeciągająca się w łóżku z białą pościelą

Dlaczego kobiety obficie pocą się podczas snu?

18 przepisów dla miłośników awokado

młoda kobieta w niebieskiej koszuli z ogromną lupą przy oku

Doktor Ania dosadnie o słodzonych napojach

Jak się odchudzać, mając 30, 40, 50 i więcej lat?