Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Jedz sezonowo

Cykorii się nie cykaj

Cykorii się nie cykaj
Zdjęcie: Karolina Wiercigroch | www.dine-dash.com

Nigdy nie była królową popularności. Kiedyś rosnącą w ciemnościach cykorię uznawano za roślinę magiczną, budziła przestrach wśród wiejskiej ludności. Choć dzisiaj nikt nie podejrzewa jej już o konszachty z diabłem, gorzki smak cykorii nadal skutecznie od niej odstrasza. Szkoda, bo to bardzo zdrowe i smaczne warzywo.

Dlaczego warto się do niej przekonać? Cykoria świetnie nadaje się dla osób na diecie. Jest sycąca, a przy tym ma niewiele kalorii oraz niski indeks glikemiczny. Dzięki zawartości potasu i manganu wspomaga metabolizm i przyspiesza spalanie tłuszczów. Zawarta w cykorii inulina korzystnie wpływa na układ pokarmowy, stymulując rozwój prawidłowej mikroflory jelitowej, a odpowiedzialne za gorzki smak warzywa laktucyna i laktukopiryna stylumują wątrobę do wytwarzania żółci. Cykoria to także dobre źródło beta-karotenu, który poprawia koloryt i kondycję skóry oraz kwasu foliowego, który niezbędny jest nie tylko kobietom w ciąży - działa uspokajająco i pomaga radzić sobie ze stresem.

Co zrobić, żeby pokochać cykorię? Już w sklepie lub na straganie wybierajcie jędrne, zwarte główki i unikajcie tych z zielonymi liśćmi - są bardziej gorzkie. Podczas przygotowania możecie wykroić głąb, który jest głównym źródłem gorzkiego smaku. Jeśli myśl o surowej cykorii napawa was lekkim przerażeniem, na pierwszy ogień niech pójdzie cykoria pieczona, która będzie słodsza i delikatniejsza. W zestawieniu z miodem, słodkimi winogronami i kozim serem goryczka potrafi oczarować.

Cykoria pieczona z winogronami

Zdjęcie: Karolina Wiercigroch | www.dine-dash.com

Składniki:

- 2-3 cykorie
- kiść ciemnych winogron
- 3-4 plasterki miękkiej koziej rolady

Marynata:

- 2 łyżki oliwy
- 2 łyżki soku wyciśniętego z pomarańczy
- łyżka listków świeżego tymianku
- łyżka miodu

Cykorie kroimy na pół, usuwamy brzydkie liście, wycinamy gorzki głąb. Połówki cykorii układamy w posmarowanym oliwą naczyniu żaroodpornym razem z winogronami. Łączymy wszystkie składniki marynaty i smarujemy nią cykorie. Pieczemy w nagrzanym do 180 stopni piekarniku przez około 20 minut. 5 minut przed końcem pieczenia dodajemy plastry koziego sera. Podajemy od razu, możemy posypać świeżym tymiankiem i skórką pomarańczy.



Karolina Wiercigroch - fotografka i stylistka kulinarna, autorka bloga Dine&Dash. Miłośniczka prostego i pięknego jedzenia, bogatych w nowe smaki podróży, sauny i hot jogi. 

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Najpopularniejsze na blogu

Ajwar – boska pasta

Ten, kto umie i lubi gotować

Bananowe ciasteczka owsiane

Ten, kto umie i lubi gotować

Morelowe batoniki mocy

Ten, kto umie i lubi gotować

Pieczony kalafior w sosie pomidorowym

Ten, kto umie i lubi gotować

Faszerowane bataty

Ten, kto umie i lubi gotować

Powiązane artykuły

Seler naciowy – patent na wege leczo

Jedni go kochają, inni nienawidzą. Ja stanowczo zaliczam się do tej drugiej grupy. Dlatego postawiłam...
Jedni go kochają, inni nienawidzą. Ja stanowczo zaliczam się do tej drugiej grupy. Dlatego postawiłam sobie ambitny cel: przygotować selera naciowego w postaci „zjadliwej” nawet dla mnie. Udało się. Pyszne wegetariańskie leczo rozłożyło mnie na łopatki!

Crumble, czyli deser z… selerem!

Seler kojarzy się zwykle z sałatką jarzynową, ewentualnie z rosołkiem. A Marta z Jadlonomia.com udowadnia,...
Seler kojarzy się zwykle z sałatką jarzynową, ewentualnie z rosołkiem. A Marta z Jadlonomia.com udowadnia, że można z niego zrobić pyszny deser! Poznajcie crumble – deser dla leniuchów.

Ależ Talerz 22: sałatka Waldorf dla dbających o linię

Żeby pomóc Wam w ustanawianiu rekordu w jedzeniu jabłek zamówiliśmy u Pawła...
Żeby pomóc Wam w ustanawianiu rekordu w jedzeniu jabłek zamówiliśmy u Pawła Lorocha specjalną potrawę z tych owoców. I nie będzie to szarlotka! Paweł po przepis sięgnął aż za ocean.