Przejdź do treści

Czajnik, który oszczędzał energię

Czajnik, który oszczędzał energię
Czajnik przyszłości, czyli Miito: płyta indukcyjna i metalowy drążek, Miito.de
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Dziewczynka bawiąca się zabawkami w pokoju
Pół miliona na dziecko. Wyniki raportu „Ile kosztuje dziecko w Polsce?”
para leży w łóżku z białą pościelą i rozmawia
Stres jest największym zabójcą libido
Kobieta smarująca twarz kremem w łazience
Niedobór witamin widać na skórze. Dietetyk radzi, jak zadbać o odpowiednie odżywienie
Przyprawa curry na łyżeczce
Curry to mieszanka najzdrowszych przypraw
Hanna Lis w czarnym golfie
Hanna Lis o endometriozie: miałam szczęście, że choroba nie odebrała mi szansy na macierzyństwo

Jeśli sądzicie, że sprzęty domowe osiągnęły swój ostateczny kształt i możemy je już tylko wyposażać w bajery i wygładzać, jesteście w błędzie. Nils Chudy i Jasmina Grase zaprojektowali urządzenie, które rewolucjonizuje… podgrzewanie wody na herbatę.

Choć ten „czajnik” jeszcze oczekuje na patent, już widać, że to prawdziwie genialny pomysł. Miito, czyli projekt Nilsa i Jasminy, to podstawka indukcyjna, na której umieszczony jest długi metalowy słupek. Wystarczy go podnieść, żeby uruchomić urządzenie, czyli spowodować drobny przepływ prądu, który wykrywa podstawkę. Jeśli następnie na podstawce umieścimy nieżelazne naczynie z płynem – kubek z wodą na herbatę, filiżankę kawy, którą chcemy podgrzać, miseczką mleka na śniadanie – i włożymy do środka pręt, Miito uruchomi podgrzewanie pełną parą. Zasygnalizuje też, kiedy nasz płyn zacznie wrzeć, po czym automatycznie przejdzie w stan spoczynku. Genialne!

Tak właśnie działa Miito, czyli czajnik przyszłości

Za sprawą tego urządzenia przede wszystkim podgrzewamy wyłącznie tyle płynu, ile potrzebujemy. 65% Brytyjczyków przyznaje, że zawsze zagrzewają więcej wody na herbatę, niż by wystarczyło na jeden kubek. Projektanci zauważają, że cała ta zmarnowana energia wystarczyłaby, żeby oświetlić wszystkie ulice Anglii przez jedną noc.

czajnik

Grzejesz dokładnie tyle, ile potrzebujesz, źródło: Miito.de

Miito oszczędza więc dużo prądu, a przy okazji łatwo daje się czyścić, nie powoduje odkładania się kamienia, daje się używać w każdym naczyniu, które nie jest metalowe oraz pracuje dużo ciszej niż tradycyjny czajnik. W dodatku wygląda nowocześnie i intrygująco. Dla mnie to same zalety! Wady? Chyba tylko dwie: nie będziecie mogli zagrzać wody w swojej ulubionej menażce podróżnej, ani odkleić egzotycznych znaczków nad parą z pocztówki przysłanej przez kuzynkę z Syrii. Poza tym nie widzę przeciwskazań! Miejmy nadzieję, że Miito szybko zostanie opatentowane i wprowadzone do masowej produkcji.

czajnik

Woda na herbatę już wrze! Źródło: Miito.de

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy

Zainteresują cię również:

Dizajn dla zmysłów

Sól z Islandii

Sól z Islandii

Zielone smoothie

Zielone smoothie

Dizajn na jesień

Dizajn na jesień

Marmolada dla oczu

Marmolada dla oczu

Dizajnerska iluzja

Dizajnerska iluzja

Ostatni piknik lata

Ostatni piknik lata

Must Have eko dizajnu

Must Have eko dizajnu

Rzecz dla miejskiego ogrodnika

Rzecz dla miejskiego ogrodnika

Meblowy azyl

Meblowy azyl

Panda i papier

Panda i papier

Własna piekarnia

Własna piekarnia