Przejdź do treści

Do czego potrzebujemy bohaterów?

Ilustracja: shutterstock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
kobieta i mężczyzna
Czy aseksualność to wolność od seksu? Tłumaczy edukatorka seksualna Alicja Długołęcka
Pasztet z czarnej fasoli. Jest o wiele mniej kaloryczny niż klasyczny mięsny
kobieta myśli leżąc w łóżku
Intuicja – wierzyć jej czy nie?
Mówią na ciebie „kobieta guma”, bo jesteś wygimnastykowana od dziecka? Skonsultuj się z fizjoterapeutą, to może być hipermobilność
„Przestań się smucić”, „weź się w garść” – takie słowa mogą zadziałać odwrotnie. Czego nie mówić osobie z depresją? Tłumaczy psycholog Katarzyna Binkiewicz

Potrzebujemy bohaterów nie tylko do tego, by zmieniali nasze otoczenie, ale również do tego, byśmy sami czuli się lepiej. W ostatnim okresie słowo „bohater” przewijało się w różnych konfiguracjach wiele razy. Już sam fakt, że czczenie pamięci bohaterów czyni z nas lepszych ludzi, świadczy o ich wielkim wpływie na nas.

Przy okazji obchodów rocznicy Powstania Warszawskiego odżyła w nas pamięć o wyjątkowych ludziach – Bohaterach. To przypomniało mi opublikowany jakiś czas temu artykuł autorstwa profesora psychologii Scotta T. Allisona (w Psychology Today). Ekspert opisał w nim kilka interesujących sposobów, w jakich bohaterowie poprawiają nasze życie. Sposobów nie wyssanych z palca, lecz potwierdzonych w badaniach.

Bohaterowie są dla nas jak moralna winda

Dokładnie pada tu określenie „windowania”. Moralnego windowania. Co opisane jest jako euforyczne uczucie, które faktyczny autor tego określenia – były prezydent USA Thomas Jefferson – użył dla opisania stanu, którego doznajemy, czytając wielką literaturę. Obecność bohaterów, nasze zainteresowanie nimi, obcowanie z nimi wznosi nas wewnętrznie. Mieszanka podziwu i szacunku dla moralnie pięknego czynu przekuwa się w emocje, jak opisują naukowcy, zbliżone do spokoju, ciepła i miłości. Czy właśnie nie to odczuwamy, kiedy słyszymy o bohaterskich czynach lub czytamy o wspaniałych osobach?

Leczą rany psychiczne

Wiadomo, że historie o bohaterach towarzyszą nam od zarania dziejów. Opowieści o nich miały funkcję moralizatorską, wychowawczą itp. Ta właściwość pozostała z nami do dzisiaj, ale jest jeszcze coś. Świadomość, że wśród nas są takie osoby, może nam dawać poczucie bezpieczeństwa. Tak było kiedyś, i tak jest teraz. W biologii ewolucyjnej pojęcie bohater jest utożsamiane z jednostką, która poświęca się na rzecz danej populacji, z którą jest spokrewniona, przyczyniając się w ten sposób do jej przetrwania. Nic więc dziwnego, że wiara w bohaterów działa na nas kojąco. Wracając do wspomnianego artykułu, czytamy, że opowieści o bohaterach uspokajają ludzkie lęki, podtrzymują na duchu, żywią nadzieje i wzmacniają cenione wartości siły i odporności. Życie wydaje się mieć większy sens i cel, gdy dostrzegamy ich czyny.

Cementują więzi między ludźmi

Od razu nasuwa się tu hasło „solidarność”. Skoro potrafi nas łączyć wspólny wróg, czemu miałby nie robić tego bohater? I tak właśnie jest. Wystarczy zobaczyć, jak pięknie dzieje się na ulicach miast, gdy gromadzimy się wokół bohaterów. Autor artykułu przywołuje tu naszą potrzebę przynależności: do rodziny, do społeczności większej lub mniejszej, co wpływa korzystnie na samopoczucie. Opowieści o bohaterach cementują więzi między ludźmi również dlatego, że ich postawa wzmacnia nasze najcenniejsze, najgłębsze wartości.

Pokazują, jak zmienić swoje życie

Nie może być chyba nic gorszego dla ludzkiej motywacji (do wszystkiego) niż stracenie sensu. Przywoływany w artykule specjalista mitologii porównawczej Joseph Campbell wskazuje w swoich pracach, że w każdej historii o bohaterze zachodzi wewnętrzna transformacja jednostki – traci gdzieś sens, pewność siebie, a aby ją odbudować, potrzebuje wewnętrznej przemiany, odkrycia na nowo sensu. I to dotyczy każdego z nas – uważa Campbell. W czasie swojego życia każdy z nas „przechodzi prawdziwie heroiczną transformację świadomości”. Tylko kiedy ryzykujemy i rozwijamy się w swoim życiu, jesteśmy w stanie wykorzystać w pełni własny potencjał. Zdaniem badaczy tego właśnie uczą nas bohaterskie postawy – inspirują wszystkich.

Bohaterowie czynią z nas bohaterów

Wszystko wskazuje na to, że bycie bohaterem może być zaraźliwe. Każdy z nas ma pewnie podobne doświadczenia, może na mniejszą skalę, może bardziej przyziemne, ale jednak. Motywacja do dobrego działania udziela nam się od osób, które nam imponują. W skali globalnej potrzebujemy bohaterów do zmiany i siebie, i świata.

Czy mamy bohaterów wokół nas, czy przeżywamy kryzys bohaterskości, to już zupełnie inne tematy. Póki jednak bohaterów dostrzegamy, przynajmniej o nich pamiętajmy.

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Kobieta jest w gabinecie lekarskim, widac jej plecy. Na przeciwko siedzi młoda lekarka, która słucha pacjentki.

„Niektórzy pacjenci w sposób celowy zatajają informacje. Może chcą się przedstawić w lepszym świetle”. Skąd lekarz wie, że pacjent kłamie? Tłumaczy psycholog Milena Marczak

„Pozwalajmy dziecku na spontaniczność, ciekawość świata i zadawanie pytań”. Psycholog Agnieszka Zapart tłumaczy, jak mówić do dziecka, by wychować pewnego siebie człowieka

Ktoś cię skrzywdził i nie potrafisz o tym zapomnieć? Zamiast pielęgnować w sobie urazę, wybacz. Dla siebie!

Terapeutka Izabela Kielczyk o związkach: „Łatwiej czuć się zazdrosnym niż o tym po prostu powiedzieć”

Foch w związku jest mile widziany, ale nie dla ciebie

Gorsza od innych. Jak żyć z kiepskim poczuciem wartości?

Anhedonia – gdy nic nie cieszy

Nic mnie nie cieszy. Czy to już depresja?

Dobry seks – różnica wieku czyni cuda

Różnica wieku między partnerami? Może się okazać spełnieniem seksualnych marzeń

Wybrali samotność, zamknięci w czterech ścianach. Kim są Hikikimori?

Czujesz że twój mózg potrzebuje pozytywnego doładowania? Ale jak to zrobić? Podpowiadamy

Zakochanie czy pożądanie? Mózg zwodzi nasz umysł, nie tylko w dniu walentynek

Kobieta robiąca notatki

„Kultura narzuca nam bycie superludźmi we wszystkim. I choć wiemy, że superczłowiek nie istnieje, jednak wielu chce nim być”. Perfekcjonista – złoty człowiek?

Ty czy twój mózg. Kto podejmie decyzje o tym, co dziś obejrzysz na Netfliksie?

To jajko na Instagramie zyskało ponad 52 mln polubień. Okazało się się, że cała akcja miała szczytny cel

Znalazłaś na Tinderze partnera swojej przyjaciółki i nie wiesz, czy jej o tym powiedzieć? Co w tej sytuacji radzi psycholog Karolina Piórkowska – Tarka?

Gdańsk po śmierci Pawła Adamowicza

„Tam jest ogrom cierpienia i duża potrzeba zrozumienia”. Psycholog o rodzinie zabójcy Pawła Adamowicza

Kilka faktów o (nie)przytulaniu

Dziewczyna w żółtym swetrze przed komputerem

– Do pasji w pracy trzeba podchodzić ostrożnie. Psycholog Sylwia Michalczyk o pracoholiźmie

Czy mówienie do siebie jest zdrowe?

Kobieta leżąca w łóżku

Orgazm – szczytowanie mózgu. Dlaczego warto w życiu mieć setki orgazmów?

Gdy praca staje się chorobą

Gdy praca staje się chorobą

Rozpracuj negatywne emocje

Rozpracuj negatywne emocje

Katarzyna Miller o toksycznym szefie: zostawi nas w złym stanie, żebyśmy się potem musieli pozbierać łyżeczką do kupy

Jak zamykać sprawy?