Przejdź do treści

Do czego potrzebujemy bohaterów?

Ilustracja: shutterstock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Kampania Fundacji Arena i Świat
Wspaniałe bohaterki w kampanii „Badaj się i żyj pełną piersią. Nie daj się rakowi”
Agnieszka Hyży o macierzyństwie: wszystkie jedziemy na tym samym wózku!
Michał Lipa o dodatkowych kilogramach w ciąży. Ile może przytyć ciężarna?
Fryzjerka znalazła dziwną plamkę na jej głowie. Okazało się, że po 13 latach ma nawrót raka
szczepionka
Grypa – dlaczego się szczepimy?

Potrzebujemy bohaterów nie tylko do tego, by zmieniali nasze otoczenie, ale również do tego, byśmy sami czuli się lepiej. W ostatnim okresie słowo „bohater” przewijało się w różnych konfiguracjach wiele razy. Już sam fakt, że czczenie pamięci bohaterów czyni z nas lepszych ludzi, świadczy o ich wielkim wpływie na nas.

Przy okazji obchodów rocznicy Powstania Warszawskiego odżyła w nas pamięć o wyjątkowych ludziach – Bohaterach. To przypomniało mi opublikowany jakiś czas temu artykuł autorstwa profesora psychologii Scotta T. Allisona (w Psychology Today). Ekspert opisał w nim kilka interesujących sposobów, w jakich bohaterowie poprawiają nasze życie. Sposobów nie wyssanych z palca, lecz potwierdzonych w badaniach.

Bohaterowie są dla nas jak moralna winda

Dokładnie pada tu określenie „windowania”. Moralnego windowania. Co opisane jest jako euforyczne uczucie, które faktyczny autor tego określenia – były prezydent USA Thomas Jefferson – użył dla opisania stanu, którego doznajemy, czytając wielką literaturę. Obecność bohaterów, nasze zainteresowanie nimi, obcowanie z nimi wznosi nas wewnętrznie. Mieszanka podziwu i szacunku dla moralnie pięknego czynu przekuwa się w emocje, jak opisują naukowcy, zbliżone do spokoju, ciepła i miłości. Czy właśnie nie to odczuwamy, kiedy słyszymy o bohaterskich czynach lub czytamy o wspaniałych osobach?

Leczą rany psychiczne

Wiadomo, że historie o bohaterach towarzyszą nam od zarania dziejów. Opowieści o nich miały funkcję moralizatorską, wychowawczą itp. Ta właściwość pozostała z nami do dzisiaj, ale jest jeszcze coś. Świadomość, że wśród nas są takie osoby, może nam dawać poczucie bezpieczeństwa. Tak było kiedyś, i tak jest teraz. W biologii ewolucyjnej pojęcie bohater jest utożsamiane z jednostką, która poświęca się na rzecz danej populacji, z którą jest spokrewniona, przyczyniając się w ten sposób do jej przetrwania. Nic więc dziwnego, że wiara w bohaterów działa na nas kojąco. Wracając do wspomnianego artykułu, czytamy, że opowieści o bohaterach uspokajają ludzkie lęki, podtrzymują na duchu, żywią nadzieje i wzmacniają cenione wartości siły i odporności. Życie wydaje się mieć większy sens i cel, gdy dostrzegamy ich czyny.

Cementują więzi między ludźmi

Od razu nasuwa się tu hasło „solidarność”. Skoro potrafi nas łączyć wspólny wróg, czemu miałby nie robić tego bohater? I tak właśnie jest. Wystarczy zobaczyć, jak pięknie dzieje się na ulicach miast, gdy gromadzimy się wokół bohaterów. Autor artykułu przywołuje tu naszą potrzebę przynależności: do rodziny, do społeczności większej lub mniejszej, co wpływa korzystnie na samopoczucie. Opowieści o bohaterach cementują więzi między ludźmi również dlatego, że ich postawa wzmacnia nasze najcenniejsze, najgłębsze wartości.

Pokazują, jak zmienić swoje życie

Nie może być chyba nic gorszego dla ludzkiej motywacji (do wszystkiego) niż stracenie sensu. Przywoływany w artykule specjalista mitologii porównawczej Joseph Campbell wskazuje w swoich pracach, że w każdej historii o bohaterze zachodzi wewnętrzna transformacja jednostki – traci gdzieś sens, pewność siebie, a aby ją odbudować, potrzebuje wewnętrznej przemiany, odkrycia na nowo sensu. I to dotyczy każdego z nas – uważa Campbell. W czasie swojego życia każdy z nas „przechodzi prawdziwie heroiczną transformację świadomości”. Tylko kiedy ryzykujemy i rozwijamy się w swoim życiu, jesteśmy w stanie wykorzystać w pełni własny potencjał. Zdaniem badaczy tego właśnie uczą nas bohaterskie postawy – inspirują wszystkich.

Bohaterowie czynią z nas bohaterów

Wszystko wskazuje na to, że bycie bohaterem może być zaraźliwe. Każdy z nas ma pewnie podobne doświadczenia, może na mniejszą skalę, może bardziej przyziemne, ale jednak. Motywacja do dobrego działania udziela nam się od osób, które nam imponują. W skali globalnej potrzebujemy bohaterów do zmiany i siebie, i świata.

Czy mamy bohaterów wokół nas, czy przeżywamy kryzys bohaterskości, to już zupełnie inne tematy. Póki jednak bohaterów dostrzegamy, przynajmniej o nich pamiętajmy.

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Zainteresują cię również:

Kampania Fundacji Arena i Świat

Wspaniałe bohaterki w kampanii „Badaj się i żyj pełną piersią. Nie daj się rakowi”

Mama i stetoskop

Mama i stetoskop: Nie wierzcie we wszystko co znajdziecie w internecie. Jeśli jest coś, co was nurtuje, to pytajcie lekarzy

Rachel Weisz i Daniel Craig

Daniel Craig uważany za niemęskiego za noszenie dziecka w nosidełku. W Internecie rozszalała burza

Joanna Horodyńska

Karolina Gilon i Joanna Horodyńska zachęcają do badań piersi

Keira Knightley

Keira Knightley zakazała swojej córce oglądania filmów Disneya

Justyna Markowska

Pięć posiłków dziennie? Psychodietetyk obala ten mit

5 błędów, które popełniasz przed 10 rano

Agnieszka Hyży

Agnieszka Hyży: nie oszukujmy siebie i całego świata słodkimi historyjkami jak z reklamy o pięknym bobasku

Joanna Kurowska o żałobie i wsparciu terapeutycznym. „To żaden wstyd, gdy człowiek szuka pomocy”

dwie kobiety korzystające ze smartfonów

Diagnoza w kieszeni. Smartfon pomoże wykryć zaburzenia neurologiczne

Główny Inspektor Sanitarny: teorie przeciwników szczepień to szarlataneria

Anja Rubik przekazuje 1000 książek „#SEXEDPL” do polskich szkół