Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Z czym do dzieci

Do rany przyłóż

Do rany przyłóż
Źródło: www.elhadadepapel.blogspot.com

Doczekaliśmy się – wiosna! Czas wyjść z domu, zabrać rower/rolki/hulajnogę i nie wracać aż do zmierzchu. Ale szaleństwo na maksa to zwiększone prawdopodobieństwo stłuczeń, guzów i zadrapań. Twardziel naklei byle plasterek i leci dalej, większemu wrażliwcowi przyda się coś ekstra.

Ręce, które leczą

W lodówce zawsze warto mieć coś na stłuczenia. Oczywiście, do guza można przyłożyć dowolną zimną rzecz (słoik, puszkę, kostkę masła), ale przecież chodzi o efekt „wow!”.  Taki z całą pewnością zapewnią lodowate dłonie. Skąd je wziąć? Wystarczy napełnić wodą gumowe rękawiczki, wsadzić na kilka godzin do zamrażalnika i gotowe. Niepowtarzalny, jedyny w swoim rodzaju zimny kompres.

Plaster na kłopoty

Wiadomo, że plaster ma działanie magiczne. To absolutne „must have” przy każdym wyjściu w plener, uratował niejedną wycieczkę, podbudował morale i osuszył łzy. Mały człowiek z plasterkiem to nieustraszony człowiek! Wybór plastrów jest ogromny, więc każdy znajdzie coś dla siebie. Wszystkie kolory tęczy, ulubieni bohaterowie, motywy spożywcze (bekon na ranę? czemu nie!) – nawet plastrem można wyrazić siebie.

Zdjęcie: www.scar.se

Ciepło/zimno

Nawet największy bohater czasem ma gorszy dzień, a najtwardszy z twardzieli mięknie. Opatrzenie stłuczenia czy zadrapania jest ważne, ale ważniejsze bywa zatroszczenie się o honor, bo często bardziej niż guz boli zraniona osobista godność. Zamienić potok łez w uśmiech od ucha do ucha pomogą żelowe kompresy, które można – w zależności od potrzeb – podgrzać lub schłodzić. Wkłady mogą przyjmować dowolne kształty lub schować się w przytulankach. Dla najbardziej ruchliwych, takich, co nie usiedzą minuty z kompresem na głowie, wersja nieangażująca rąk – pluszowy kask z kieszonką na schłodzony wkład.

Zdjęcie: www.etsy.com

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Najpopularniejsze na blogu

Śniadanie, które szkodzi

Agnieszka Radziszowska

Dziewczynka czy chłopczyk?

Agnieszka Radziszowska

Powiązane artykuły

Oparzenia – czego nie robić, gdy się przydarzą

Wkładacie od razu oparzone miejsce pod lodowatą wodę? To błąd. Zwykle w...
Wkładacie od razu oparzone miejsce pod lodowatą wodę? To błąd. Zwykle w domu zdarzają nam się mniej groźne poparzenia, z którymi jesteśmy sobie w stanie sami poradzić. Ale i przy tym zdarza nam się popełniać błędy, które pogarszają sprawę.

Z dziećmi na ptaki

Przyrodnik, autor i dziennikarz naukowy Wojtek Mikołuszko opisuje wyjazd ze swoimi dziećmi na wiosenne...
Przyrodnik, autor i dziennikarz naukowy Wojtek Mikołuszko opisuje wyjazd ze swoimi dziećmi na wiosenne obrączkowanie ptaków. Przeczytajcie, jak sobie dali radę ze wstawaniem o 5 nad ranem, łapaniem ptaszków, obieraniem ziemniaków i życiem bez mamy u boku.

Deska łączy pokolenia

Większości mężczyzn ojcostwo kojarzy się (skąd inąd całkiem słusznie) z powagą, odpowiedzialnością i...
Większości mężczyzn ojcostwo kojarzy się (skąd inąd całkiem słusznie) z powagą, odpowiedzialnością i hartowaniem się charakteru; kredytem, autorytetem i początkiem końca beztroski. Ale czasem właśnie dzięki własnym dzieciom człowiek może nareszcie spełnić marzenia z dzieciństwa.

"W Witrynach Odbicia"

Najlepsze wyprawy z moją córką to pozornie niewymagające spacero-rozmowy. Dzięki nim poznajemy lepiej...
Najlepsze wyprawy z moją córką to pozornie niewymagające spacero-rozmowy. Dzięki nim poznajemy lepiej siebie i otaczający nas świat. Nie chcę być pretensjonalny, ale nie ujmę tego lepiej niż Marcel Proust: „Prawdziwa podróż odkrywcza nie polega na szukaniu nowych lądów, lecz na nowym spojrzeniu”.