Przejdź do treści

Dystans uszczęśliwia rodzica

Ilustracja: Izabela Dudzik | www.izadudzik.pl
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Nie kupisz ich w drogerii. Niebawem znikną ze sklepowych półek
Ciekawi cię seks analny? Mamy dla ciebie 9 wskazówek, które pozwolą ci się do niego sensownie przygotować
Nie przesadzaj z imprezowaniem w weekend! A gdy jednak przesadzisz…
Kobieta na treningu z hantelkami
Boisz się, że trening siłowy jest niebezpieczny i może spowodować utratę okresu? Co na to specjalista? Hz kontra mity #14 Trening siłowy
Kobieta w toalecie
Być może do tej pory źle robiłaś kupę. Sprawdź, gdzie popełniasz błąd

Dobra wiadomość dla rodziców. Amerykańscy naukowcy twierdzą, że rodzicielstwo – a szczególnie ojcostwo – podnosi poziom codziennego szczęścia w życiu. Przy czym słowo „codziennego” jest tutaj ważne. Bo cała sprawa działa na zasadzie „coś za coś”.

Nie chodzi tutaj w końcu o to, by droga rodzicielska była usłana różami, bo tak się nie da. Chodzi o to, by przeciętny dzień – przynajmniej jeżeli wierzyć zespołowi psychologów z Riverside, którzy pracowali pod kierunkiem S. Katherine Nelson – był dla rodziców przeciętnie bardziej radosny. To rekompensuje liczne ograniczenia nakładane na człowieka przez konieczność dopasowania się do malucha – choćby związane z podróżami. Szczególnie mocno ma być to widać u ojców – na ich zadowolenie z życia dbanie o dzieciaki wpływa lepiej niż w przypadku matek.

Jednocześnie nie brakuje jednak doniesień o licznych depresjach, na które zapadają rodzice i które wiąże się z trudami posiadania dzieci. Połączenie jednego z drugim psycholodzy nazywają niekiedy rodzicielskim paradoksem i starają się wyjaśnić, jak możliwe jest to, że posiadanie dzieci na różnych ludzi wpływa w tak różny sposób. Odpowiedź zależy zwykle od postawionego pytania.

Jedno z najlepszych zadał zespół Kathryn Rizzo z University of Mary Washington. Trzy panie psycholożki, które badanie prowadziły, postanowiły sprawdzić, jak na zadowolenie z życia wpływa przekonanie o właściwym modelu rodzicielstwa. W tym celu przepytały 181 matek, które miały dzieci młodsze niż pięć lat. Następnie porównały poziom szczęścia u tych, które uważały, że ich potrzeby są ważne, a dziecko nie jest ich wyłączną odpowiedzialnością, z tymi, które twierdziły, że ich rolą jest postawienie malucha na pierwszym miejscu.

Ustalono, że sprawą najważniejszą dla rodzicielskiego szczęścia jest zdrowy dystans. Kobiety, które go deklarowały, były szczęśliwsze. Kobiety, które udzielały odpowiedzi pozwalających zaliczyć je do – tej kategorii użyły autorki badania ‒ „intensywnych”, czyli bardzo zaangażowanych i uważających, że istotą rodzicielstwa jest poświęcenie dla dziecka, miały wyższy poziom stresu, zmęczenia i poczucia winy spowodowanego tym, że nie są idealnymi matkami, oraz bardzo często cierpiały z powodu depresji. Była ona udziałem aż 23 proc. z nich. Najgorzej było u tych pań, które uważały, że dziecko jest święte, a opieka nad nim jest przede wszystkim lub wyłącznie obowiązkiem matki – między innymi dlatego, że myślały, iż faceci nie radzą sobie z tym wystarczająco dobrze, bo wystarczająco dobrze mogą sobie poradzić tylko one.

Próba była oczywiście mała, a metoda niedoskonała. Trzeba o tym pamiętać, ale pytanie o styl rodzicielstwa jest bardzo dobre, a wnioski ciekawe. Można je streścić, pisząc, że rodzice, którzy wpisują dziecko w życie, a nie podporządkowują życia dziecku, są szczęśliwsi. I dodać, że zdrowie psychiczne i zadowolenie z życia rodziców jest kluczowe dla rozwoju ich pociech.

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Najnowsze w naszym serwisie

Macierzyństwo nie ogranicza się do czterech ścian. Jestem mamą i karmię wszędzie. Zobacz najlepsze zdjęcia karmiących mam

Ellen Page – jestem tutaj, ponieważ jestem lesbijką

Zdrowa kolacja na szybko: gulasz

Zdrowa kolacja na szybko: warzywny gulasz z cieciorką

Wracasz po pracy do domu. Coś byś zjadł. Zamawiasz pizzę. Bo szybko, bo nie masz czasu, bo ci się nie chce. Tymczasem kolacja jest równie ważna dla prawidłowego funkcjonowania organizmu jak śniadanie czy obiad! Szybka domowa kolacja? Proszę bardzo – warzywny gulasz z cieciorką.
Gdańsk po śmierci Pawła Adamowicza

„Tam jest ogrom cierpienia i duża potrzeba zrozumienia”. Psycholog o rodzinie zabójcy Pawła Adamowicza

Powiązane tematy

Zainteresują cię również:

kobieta leżąca w trakcie rehabilitacji

Czym jest i na czym polega metoda Vojty? W jaki sposób wspiera diagnostykę i rehabilitację?

progeria - kobieta lekarz z dziewczynką

Progeria – charakterystyka choroby, przyczyny i objawy. Jak długo się żyje z progerią?

„Dzięki prezesowi Kaczyńskiemu mam dwie córki z in vitro, a on nawet o tym nie wie”

Dzieci bawią się w przedszkolu

Nauczyciele chorzy, dzieci bez opieki. Co na to Ministerstwo Edukacji Narodowej?

ojciec całuje niemowlę trzymane na rękach

Późne ojcostwo – czy ma to wpływ na dziecko?

Dziewczynka w różowymswetrze siedzi na podłodze w przedszkolu i bawi się klockami

Smog – oczyszczacze powietrza w poznańskich żłobkach

Dziecko jedzące czekoladę

Jak świadomie zmienić nawyki żywieniowe dziecka? Psycholog wyjaśnia

Dwójka dzieci siedząca na kanapie w kaskach korekcyjnych

Kaski korekcyjne dla dzieci. Pediatra zapewnia o bezpieczeństwie i skuteczności

Dziewczynka bawiąca się zabawkami w pokoju

„Ile kosztuje dziecko w Polsce?” Zaskakujące wyniki

Agnieszka Hyży o macierzyństwie: wszystkie jedziemy na tym samym wózku!

Jak wyjść na jesienny spacer i nie zwariować

Dlaczego warto zabrać całą rodzinę na rower?