Przejdź do treści

Fornir do lasu

Fornir do lasu
Fornir jako miękka fala, czyli ekspozycja dizajnerskich przedmiotów autorstwa Studia Lorens w salonie Red Onion w Warszawie, zdjęcie: materiały promocyjne
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
kobieta myje twarz
Seks dobry na wszystko, nawet na trądzik? HZ kontra mity #10 Trądzik
Kobieta dekoruje pierniki
8 sposobów na spędzenie świąt bez wyrzutów sumienia
Dobra wiadomość dla chorych na rdzeniowy zanik mięśni – lek na SMA będzie refundowany w Polsce
stół świąteczny
Racjonalne podejście do jedzenia podczas świąt. Dietetyk radzi, jak znaleźć złoty środek
Magiczne portrety chorych dzieci w szpitalach. Zobacz zdjęcia z projektu „Heart Project”

Jeśli lubicie niestandardowe zabawy z materiałami, do czwartku wpadnijcie koniecznie do Red Onion – warszawskiego salonu z dizajnem. Studio Lorens inauguruje tam cykl ingerencji artystycznych projektem z fornirem w roli głównej.

W ingerencji Ani i Marka Lorensów, duetu architektów, którzy z powodzeniem tworzą zachwycające meble, ale także rozwiązania przestrzenne, we wnętrze sklepu z dizajnem, intrygujące jest już samo to spotkanie. Bold Projekt – inicjator wydarzenia nazwanego „Do lasu”, zapraszając projektantów do wejścia w przestrzeń wypełnioną skończonymi produktami, dowcipnie nawiązuje do „noszenia drwa do lasu”. W końcu osoby tworzące przedmioty obcują z nimi przez wszystkie pozostałe etapy ich powstawania – czy więc potrzebne są jeszcze w fazie prezentacji gotowych rzeczy w sklepie? Okazuje się, że tak, bo oto za dotknięciem dizajnerskiej różdżki przestrzeń salonu zyskuje bardzie jednorodny kształt, nowe konteksty i szlachetne wejrzenie.

„Do lasu” w interpretacji Studia Lorens to fornirowa kolumnada o miękkich, falujących kształtach, która spełnia rolę ekspozytora zgromadzonych w Red Onion przedmiotów.

fornir

Konstrukcja z forniru najlepiej prezentuje się w towarzystwie klasycznych drewnianych zabawek, zdjęcie: materiały prasowe

Dębowy fornir, czyli sprasowane płaty skrawane z jednorodnego kawału drewna, zostaje tu podniesiony do rangi szlachetnego surowca, czego dotąd w nim nie dostrzegałam, skażona skojarzeniami z PRL-owską meblościanką obitą tanim fornirem. Ta surowa piękność o nieco skandynawskim charakterze okazuje się bardzo plastyczna i organiczna. Wrażliwość projektantów wydobywa z forniru urodę i subtelność, dobrze dotąd ukrywane w ciele szorstkim i nieoszlifowanym; jakby z martwego pieńka Gepetto właśnie wyrzeźbił Pinokia.

fornir

Bajkowa kraina forniru, zdjęcie: materiały promocyjne

Delikatna na oko konstrukcja góruje jednak nad wnętrzem sklepu, unosząc na sobie garść produktów – trzeba dodać, że najładniej komponują się oczywiście te drewniane – i stanowiąc coś więcej niż tylko mikro-interwencję. To ładne działanie w duchu truskulowym, rzemieślniczym – przemyślane pod kątem konkretnej przestrzeni i zgrabnie w nią wkomponowane. Oczywiście wykorzystany materiał jest lokalny, tak jak i projektanci!

fornir

Rzut oka na całość konstrukcji pozwala docenić plastyczność forniru, zdjęcie: materiały promocyjne

Jeśli spodobał wam się ten uroczy projekcik i fornir w nowej roli, wpadajcie na Burakowską przed czwartkiem i wyglądajcie następnych interwencji w przestrzeń salonu Red Onion. Na tapecie będzie papier!

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy

Zainteresują cię również:

Dizajn dla zmysłów

Sól z Islandii

Sól z Islandii

Zielone smoothie

Zielone smoothie

Dizajn na jesień

Dizajn na jesień

Marmolada dla oczu

Marmolada dla oczu

Dizajnerska iluzja

Dizajnerska iluzja

Ostatni piknik lata

Ostatni piknik lata

Must Have eko dizajnu

Must Have eko dizajnu

Rzecz dla miejskiego ogrodnika

Rzecz dla miejskiego ogrodnika

Meblowy azyl

Meblowy azyl

Panda i papier

Panda i papier

Własna piekarnia

Własna piekarnia