Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Dobre rzeczy

Fotoaparat odporny (prawie) na wszystko

Fotoaparat odporny (prawie) na wszystko
Taki aparat fotograficzny przyda się fotoamatorom niezgrabnym, nieuważnym i tych, którzy cennego sprzętu nie potrafią chronić przed dziećmi. Zdjęcie: Olympus.

Małe aparaty fotograficzne są delikatne, boją się deszczu i przestają pracować na mrozie! Prawda? Nie, fałsz absolutny. Bo prócz fotograficznej masówki, która rzeczywiście „wysiada” od byle kichnięcia, są też modele – powiedzmy wprost – przeciwpancerne. Taki jest na przykład Olympus Tough TG-820. Dzięki metalowej obudowie i odpowiedniemu uszczelnieniu ten mały kompakt wytrzymuje obciążenie siłą równą 100 kilogramów – w praktyce może stanąć na nim dorosły mężczyzna, zaś aparat będzie wciąż pracować, jak gdyby nigdy nic. Obudowa na tyle dobrze chroni elektroniczne „wnętrzności”, że Olympus spokojnie wytrzyma upadek z wysokości dwóch metrów. TG-820 jest również wodo- i pyłoszczelny. Aparat nie boi się zanurzenia nawet na 10 metrów (specjalny manometr pokazuje jak głęboko schodzimy), pracuje normalnie na 10-stopniowym mrozie. Wewnątrz ukryto moduł GPS i elektroniczny kompas – trzy czujniki sprawiają, że japońska „małpka przeciwpancerna” potrafi wykryć kierunek, w jakim jest zwrócony aparat (nawet gdy jest on wyłączony) – z Olympusem w ręku można łatwo odnaleźć drogę. Jeden rzut oka wystarczy, by sprawdzić długość i szerokość geograficzną, a także wysokość nad poziomem morza, datę i godzinę oraz ciśnienie (powietrza bądź wody). Do tego „Tough” ma szerokokątny obiektyw z 5-krotnym zoomem optycznym (28-140mm), podwójną stabilizację obrazu i matrycę o rozdzielczości 14 megapikseli. Aparat służy głównie do fotografowania, ale da się nim kręcić filmy HD! Cena w Polsce 1300 zł.

Z tym aparatem można nurkować bez specjalistycznych (drogich) obudów! Zdjęcie: Olympus.

Tagi: technologia

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Najpopularniejsze na blogu

Poduszka outdoorowa

Rafał Jemielita

Rower dwuśladowy

Rafał Jemielita

Kajak z doładowaniem

Rafał Jemielita

Powiązane artykuły

Nubrella, czyli parasol można nosić na... głowie

Nubrella za parę miesięcy będzie jak znalazł, bo przecież u nas lubi padać...
Nubrella za parę miesięcy będzie jak znalazł, bo przecież u nas lubi padać...

Skike - narty na asfalt

W zasadzie zaraz zima i będzie można jeździć na nartach. Ha, a co będzie, jeśli śnieg nie spadnie? Narciarze...
W zasadzie zaraz zima i będzie można jeździć na nartach. Ha, a co będzie, jeśli śnieg nie spadnie? Narciarze nie muszą się na szczęście martwić. Dlaczego? Bo zawsze zamiast na deskach mogą pośmigać na skike - genialnych nartorolkach!

Lusterko wsteczne do roweru

Jeśli pędząc na dwóch kółkach ruchliwą trasą, wciąż zastanawiasz się, czy za Twoimi plecami nie szarżuje...
Jeśli pędząc na dwóch kółkach ruchliwą trasą, wciąż zastanawiasz się, czy za Twoimi plecami nie szarżuje właśnie jakiś pirat drogowy, wynalazek kamery, która skontroluje to za Ciebie, powinien Ci się spodobać.

Nie tylko dla pilotów

Marzy Ci się zegarek megawytrzymały, technologicznie zaawansowany, ale z historią, która sprawi, że będziesz...
Marzy Ci się zegarek megawytrzymały, technologicznie zaawansowany, ale z historią, która sprawi, że będziesz nosić na przegubie coś legendarnego? G-Shock GW-A1000 Gravity Defier może Ci sie spodobać.