Przejdź do treści

Gdzie jest moja motywacja?

Gdzie jest moja motywacja?
Jak się zmotywować do ćwiczeń /Fot. Katarzyna Milewska
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Chora kobieta stoi z kubkiem w ręku i chusta na głowie i patrzy przez okno
Przełom w leczeniu chorób nowotworowych. „Ostatnia nadzieja dla pacjentów bez nadziei”
Kobieta w ciąży trzyma w ręku zdjęcie z badania USG
Rezygnacja z Banku Tkanek Germinalnych. Czy jest szansa dla kobiet chorych na raka?
kobieta używająca mikroskopu
Leki na cukrzycę i nadciśnienie sposobem na raka?
wegański stek wydrukowany w drukarce 3D
Wegański stek z drukarki 3D
Białe rzeźby przedstawiające troje młodych lduzi siedzących na ławce i patrzących w telefony. Telefony oświetlają ich twarze.
Jak bardzo jesteśmy uzależnieni od smartfonów? Zobacz wymowną rzeźbę

Prócz pytania o to, jak pozbyć się oponki z brzucha, drugim najczęściej zadawanym pytaniem jest: jak zmotywować się do ćwiczeń? Człowiekowi, który nie może bez treningu żyć, czasem trudno na to odpowiedzieć, ale kilka złotych rad mam. Oto jedna z nich.

Pierwsze pytanie: wiecie, co robić w czasie treningu? Znacie potrzeby i możliwości organizmu, zasady jego funkcjonowania? Czy robicie to, co jest wam znane?

Zanim odpowiecie, dobrze się nad tym zastanówcie. Odżywianie i ćwiczenia to tematy „rzeka”. Ja mogę o nich rozprawiać godzinami, ale dla człowieka, który nie siedzi w tym po uszy, problemy z ciałem, ruchem i aktywnością mogą sprawiać wrażenie czarnej magii. Kiedy zaczynacie, największym wyzwaniem jest właśnie niewystarczająca wiedza. Zebranie informacji będzie jednak tylko połową sukcesu. Pytanie, jak potem zastosować je w praktyce?

Dlatego istnieje ogromna różnica między kimś, kto wie, co robić, a kimś, kto postępuje zgodnie z czymś, czego się dowiedział.  O co w tym chodzi? Po pierwsze obierzcie cel, a potem odpowiednio utrwalcie go w swojej podświadomości. Trzeba będzie nadać mu właściwy kierunek. To on zapewni wam energię i determinację. To on sprawi, że obudzicie się rano i będziecie mieć siłę i wystarczającą motywację, by pędzić na trening. I to właśnie on najlepiej i najwierniej podtrzyma na duchu, kiedy będzie wam się wydawało, że nie dacie rady. Tajemnica motywacji nazywa się ekscytujący cel. I nie bez powodu piszę, że ma być ekscytujący. Płaski brzuch nie jest przecież celem ekscytującym. Albo może ekscytującym niewystarczająco. 

Ekscytujący cel to taki cel, który zapewnia poczucie sensu i popycha do przodu.
Jeśli więc wiecie, co należy robić, ale nie możecie się przemóc, w waszej podświadomości prawdopodobnie powstaje dysonans, który wprowadza sprzeczne komunikaty. Umysł podświadomy stymuluje powtarzające się zachowania, które nazywamy nawykami. Na przykład nawyk „nieruszania się”. Na szczeście można go przeprogramować i dzięki pozytywnym instrukcjom nabrać nowych przyzwyczajeń. Wszystko bowiem zaczyna się od świadomej decyzji, zapisania celów i ruszenia się z kanapy.

Bo jeśli potrafisz marzyć, potrafisz to także osiągnąć. Do dzieła!

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy

Zainteresują cię również:

Kasia Bigos o przepuklinie pępkowej. „Po ciąży pępek nie wrócił do dawnego kształtu”

Jedzenie dla kształtów

Trenować przed czy po posiłku?

Obsesja na punkcie wagi?

Czy owoce faktycznie tuczą?

Czy owoce faktycznie tuczą?

Magia naturalnego oddechu

Jak rozpocząć przygodę z bieganiem?

Co zjeść przed treningiem? Stek wołowy z frytkami z batatów i pastą z awokado

Co zjeść przed treningiem? Stek wołowy z frytkami z batatów i pastą z awokado

Odchudzanie – o czym musisz pamiętać?

Podejmij się wyzwania – Fitness challenge

Domowy trening z kettlebells

Metabolizm – czym jest i co na niego wpływa