Przejdź do treści

Gogle z kamerą

Gogle z kamerą
Wyglądają jak... gogle, ale służą rejestrowaniu ruchomych obrazów. Zdjęcie: Liquid Image.
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
para leżąca w łóku, on ją całuje w czoło
Innowacyjne prezerwatywy zabezpieczą przed infekcjami
Agnieszka Hyży
Agnieszka Hyży: nie oszukujmy siebie i całego świata słodkimi historyjkami jak z reklamy o pięknym bobasku
Joanna Kurowska o żałobie i wsparciu terapeutycznym. „To żaden wstyd, gdy człowiek szuka pomocy”
Meghan Markle i książe Harry
Meghan Markle podróżuje samolotem. Nasz ekspert odpowiada, czy latanie jest bezpieczne dla ciąży?
Główny Inspektor Sanitarny: teorie przeciwników szczepień to szarlataneria

Nie, tym razem nie chodzi o autopromocje i jakieś tam sztuczki dla potrzeb wyimaginowanego pracodawcy! Dziś będzie o kamerze, którą można mieć w goglach narciarskich/samochodowych/motocyklowych/rowerowych (niepotrzebne skreślić).

Po co komu taki gadżet? Bo w modzie jest teraz rejestrowanie filmów wideo „w akcji” – ty na stoku, ty na nartach, ty na rowerze, ty w skoku na snowboardzie itd. Wprawdzie do tzw. ekstremalnych zastosowań najczęściej używa się kamer marki Go-Pro (zabawne, że są udane i popularne nawet w telewizji, a przecież zaprojektowano i produkuje się je w Chinach – kraju uznawanym za mistrza w kopiowaniu i podróbach), ale te mają pewną wadę. Go-Pro wraz z odpowiednim uchwytem i obudową zabezpieczającą przed zakurzeniem i zamoczeniem są stosunkowo duże. Kamery tego typu nie są ciężkie, ale że trochę jednak od ciała czy głowy odstają, to mogą czasami zawadzać.

W  firmie Liquid Image wymyślono złoty środek na takie problemy – jeśli kogoś odstająca kamera tak mocno denerwuje, może sobie kupić gogle Torque HD z malutką kamerą-rejestratorem. Ich zaletą jest… punkt widzenia. Go-Pro można zamocować do kasku, ale widok „naszymi oczami”, dokładnie z poziomu oczu, gwarantuje tylko Liquid Image! Kamera zapisuje ruchome obrazy na karcie SDHC (taka jak do większości aparatów foto, ale o pojemności do 32 gigabajtów, co starcza na całkiem solidne nagranie wideo lub tysiące zdjęć w dużej rozdzielczości), ale można z niej korzystać jak z rejestratora on-line – obraz można przesyłać strumieniowo do smartfona, a następnie, dzięki odpowiedniej, zamontowanej w nim aplikacji, oglądać choćby na bieżąco. Gogle Liquid Image „widzą” świat w zakresie 136 stopni i zapisują filmy w formacie HD. Można je również włączyć (pilotem lub przyciskami na pasku) w tryb High Action i wtedy będą zapisywać pliki wideo nieco mniejszej rozdzielczości, ale za to kamera zarejestruje do 60 tzw. ramek na sekundę. Jeśli ktoś lubi eksperymentować ze zwolnionymi obrazami – ideał! Aha, tym sprzętem da się również robić zwykłe zdjęcia (matryca 12-megapikseli, migawka od 1/8000 do 1/2 sekundy).

Na koniec cena. Ta jest niestety mniej idealna – 400 euro (ponad 1600 zł). Ale taki sprzęt musi kosztować, prawda? Jak to mawiają – miniaturyzacja jest w cenie.

Najważniejsze, że gogle – choć wyposażone w dodatkowe gadżety – wcale nie są cięższe. Zdjęcie: Liquid Image.

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Zainteresują cię również:

Kubek kawy

Kawa a jakość plemników. Okazuje się, że jest zależność!

Angelina Jolie najpierw szokowała, teraz ratuje życie

Strach przed bólem gorszy niż ból

Strach przed bólem gorszy niż ból

6 badań, dzięki którym diagnozujemy nowotwory

Nie odkrywaj swojej pasji – stwórz ją

Zdenerwowany? Zjedz coś

Fitness na zdrowe jelita

Owoce i warzywa bez przemycania

Owoce i warzywa bez przemycania

Pies kontra upał. Jak pomóc zwierzakowi?

10 ekokosmetyków idealnych na lato

10 rzeczy, które czyścisz źle, za rzadko lub wcale

Mamo, mam coś w oku!