Przejdź do treści

Guerrilla Gardening – roślinną bombą w miasto

Guerrilla Gardening – roślinną bombą w miasto
Źródło: Plantgasm.com
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
surfująca dziewczyna
Światowa Liga Surferów wprowadziła takie same stawki dla kobiet i mężczyzn
Kampania Fundacji Arena i Świat
Wspaniałe bohaterki w kampanii „Badaj się i żyj pełną piersią. Nie daj się rakowi”
Agnieszka Hyży o macierzyństwie: wszystkie jedziemy na tym samym wózku!
Michał Lipa o dodatkowych kilogramach w ciąży. Ile może przytyć ciężarna?
Fryzjerka znalazła dziwną plamkę na jej głowie. Okazało się, że po 13 latach ma nawrót raka

Fajne estetyczne historie łączą się z dwiema miejskimi aktywnościami, których przejawów – zwłaszcza w bardziej świadomych ekologicznie i konsumpcyjnie społeczeństwach – nie brakuje.

Mowa o guerrilla gardeningu, czyli ogrodnictwie z zacięciem komandoskim, i o urban knittingu, czyli o szydełkowaniu w mieście, po którym lampy, rampy, uchwyty i wypustki budynków przyobleczone zostają w kolorowe włóczkowe wdzianka. O jednym i drugim napisano już sporo, doczekaliśmy się już nawet własnych „crochetowych” (to alternatywne określenie na miejskie szydełkowanie) gwiazd www.agataolek.com. Dotychczas nie słyszałam jednak o inicjatywach, które łączyłyby w sobie jedno i drugie.

Na takie dziwo natknęłam się na stronach magazynu „Bloom”, będącego częścią medialnego przedsiębiorstwa Lidewij Edelkoort, znanej Pytii do spraw trendów. Na stronach „Bloom” kwitną najrzadsze i najpiękniejsze kwiaty – np. te, którymi Heather i Darek Powazek (czyżby polskie korzenie?) obrzucają co jakiś czas San Francisco. Ich inicjatywa nosi nazwę Plantbombing i łączy w sobie to, co oboje kochają najbardziej: rośliny i ich hodowanie oraz szydełkowanie nacelowane na ubieranie miejsc, nie osób. Efekty? Miasto zbombardowane takimi kolorowymi pociskami:

Oba zdjęcia: Plantgasm.com

Trick polega na tym, że rośliny, które Darek umieścił w kieszonkach wyszydełkowanych przez swoją żonę, to twardzi zawodnicy – mogą w wymagających miejskich warunkach przetrwać same, wodę czerpiąc z tego, co z deszczu i mgły wchłonie włóczka, a minerały – z odrobiny ziemi umieszczonej w kieszonkach. W tym przypadku to eszeweria i eonium – odmiany dobrze przyjmujące się w wilgotnym klimacie Bay Area. Gdybyście chcieli powtórzyć taki roślinny atak w swoim mieście, warto zastanowić się, jakie organizmy najlepiej to zniosą i najdłużej wytrzymają niepielęgnowane. A gdy już się namyślicie, po technikalia dotyczące produkcji kwiatowych bomb i włóczkowych opakowań zwróćcie się tu:

http://hchamp.com/2011/09/11/plant-pillow/
http://plantgasm.com/archives/4905

Cel-pal-ognia!

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy

Zainteresują cię również:

Dizajn dla zmysłów

Sól z Islandii

Sól z Islandii

Zielone smoothie

Zielone smoothie

Dizajn na jesień

Dizajn na jesień

Marmolada dla oczu

Marmolada dla oczu

Dizajnerska iluzja

Dizajnerska iluzja

Ostatni piknik lata

Ostatni piknik lata

Must Have eko dizajnu

Must Have eko dizajnu

Rzecz dla miejskiego ogrodnika

Rzecz dla miejskiego ogrodnika

Meblowy azyl

Meblowy azyl

Panda i papier

Panda i papier

Własna piekarnia

Własna piekarnia