Przejdź do treści

Hip-hop terapia

Hip-hop terapia
Źródło: Alani Cruz | Flickr | Some rights reserved
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
michał domaszewski
Dr Michał Domaszewski: nie bójmy się odpoczywać, kiedy chorujemy
selma blair
Selma Blair o stwardnieniu rozsianym: miałam symptomy od lat, ale nie były traktowane poważnie
surfująca dziewczyna
Szykuje się wielka zmiana w sporcie? Równa płaca dla kobiet i mężczyzn
Kampania Fundacji Arena i Świat
Pomalowały swoje piersi, aby przypomnieć kobietom o badaniach
Agnieszka Hyży o macierzyństwie: wszystkie jedziemy na tym samym wózku!

Naukowcy z wydziału psychiatrii uniwersytetu w Cambridge chcą wykorzystać hip-hop w leczeniu chorób psychicznych, takich jak schizofrenia czy depresja.

Czy rapowy kawałek może stać się lekarstwem? Dr Becky Inkster i dr Akeem Sule z Uniwersytetu Cambridge uważają, że owszem. Okazuje się bowiem, że cieszący się nie najlepszą sławą raperzy potrafią w wyjątkowo bezpośredni i autentyczny sposób mówić o poważnych problemach – uzależnieniach czy zmaganiu się z psychicznymi chorobami. A przecież każdy terapeuta wie, że nie można poradzić sobie z problemem, jeśli nie będziemy potrafili go nazwać i o nim rozmawiać. W tym właśnie może pomóc język raperów.

W hip-hopie można znaleźć znacznie więcej niż nam się na pierwszy rzut oka wydaje – tłumaczą naukowcy. – Wielu czołowych raperów pochodzi z okolic, gdzie uzależnienie od narkotyków, przemoc domowa czy bieda – które sprzyjają rozwojowi wielu psychicznych dysfunkcji – są na porządku dziennym. Te doświadczenia są głęboko zakorzenione w języku, jakim posługują się raperzy.

Naukowcy wskazują, że w wielu utworach takich artystów jak chociażby 2 Pack, Eminem czy Professor Green, znaleźć można odniesienia do problemów psychicznych – pierwszy opowiada m.in. paranoi i psychozie („Death Around The Corner”), drugi o osobowości typu bordeline („Stan”), trzeci zaś o radzeniu sobie z depresją po samobójczej śmierci ojca („Lullaby”). Bliskie odbiorcom słowa utworów pozwalają oswoić się z problemem i nazwać go po imieniu, bez uciekania się do pozbawionej emocji lekarskiej terminologii. – Rap często niesie ze sobą przekaz, który jest znacznie bardziej złożony niż nam się wydaje – zapewnia dr Inskter.

Naukowcy, którzy opracowują specjalny program leczenia, chcą współpracować z raperami, by odkryć dobroczynny potencjał hip-hopu. Terapia ma polegać m.in. na układaniu przez pacjentów rapowych wersów mówiących o ich problemach. Bezpośredni, uliczny język ma być sposobem na opowiedzenie o sobie. – To świetny sposób, by pomóc chorym zrozumieć ich własne problemy i odnaleźć sposób na poradzenie sobie z nimi.

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy

Zainteresują cię również:

Joanna Kurowska o żałobie i wsparciu terapeutycznym. „To żaden wstyd, gdy człowiek szuka pomocy”

dwie kobiety korzystające ze smartfonów

Diagnoza w kieszeni. Smartfon pomoże wykryć zaburzenia neurologiczne

Smutna dziewczyna

Depresja a smutek. Jak je odróżnić? Ekspert odpowiada

Depresja – trzy czwarte Polaków się jej wstydzi. Na ratunek ruszyła kampania społeczna

Smutna kobieta siedzi na kanapie z pizza i ogląda telewizję.

Zdrowe odżywianie chroni mózg przed depresją

Depresja jako stan zapalny

Jeszcze chandra czy już depresja?

Jeszcze chandra czy już depresja?

Depresja facebookowa

Depresja facebookowa

Męska depresja. Inna niż kobieca?

Dlaczego nie warto narzekać

Emocje kobiet a mózg

Antybiotyki, jelita, mózg – jaki jest wspólny mianownik?