Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Z czym do dzieci

Idziemy do lasu

Idziemy do lasu
Zdjęcie: shuterstock
Marzy wam się reset wśród drzew, ale dzieciaki na samo hasło „las” reagują nerwowo? Jeśli wycieczka do lasu jest dla nich synonimem nudy, zabierzcie je na… polowanie. Spokojnie, to będą bezkrwawe łowy.

Miejscy rodzice najlepiej odpoczywają w lesie. Bo cicho, zielono i w końcu można zaczerpnąć naprawdę świeżego powietrza. Niestety, dla wielu dzieci las to nuda na całego – jak okiem sięgnąć tylko drzewa i drzewa. A gdyby tak "zapolować" na ptaki? Żeby przechadzka wśród drzew zamieniła się w superprzygodę, wystarczy lornetka i para nastawionych na odbiór uszu. Spróbujcie!

Wszędobylskie wróble i gołębie wszyscy mają opanowane, zabawa zaczyna się przy ptakach, o które na betonowych osiedlach niełatwo. Zadanie w wersji podstawowej: wytropionego w lesie ptaka właściwie nazwać, w wersji master (takiej dla bardziej zaawansowanych małych ornitologów): znaleźć przedstawiciela konkretnego gatunku.

Nie jesteście biegli „w ptakach”, a ze szkoły pamiętacie niewiele? Zdziwicie się, jakie ptaki potrafią bez pudła rozpoznać maluchy. Nic dziwnego, w przedszkolu czy wczesnych klasach podstawówki mają tę wiedzę utrwalaną na bieżąco. Nie chcecie odstawać? Do zabawy dobrze się wcześniej przygotować, przeglądając albumy ornitologiczne. Do oglądania wspólnie z dziećmi świetnie nadaje się np. „Ilustrowany inwentarz ptaków”.  Znajdziecie w nim stylizowane na stare ryciny rysunki i dokładne opisy – gdzie dany ptak występuje, jak jest upierzony, jakie dźwięki wydaje. A wszystko podane zrozumiałym językiem i na dodatek okraszone ciekawostkami.

Dzieciaki chętnie kupują pomysły na zabawy z użyciem technologii, nie zaszkodzi więc wsparcie w postaci aplikacji z dźwiękami ptaków, bo opisać ptasie trele to jedno, a usłyszeć je w naturze – zupełnie coś innego. Aplikacji na telefony komórkowe jest sporo, na początek w zupełności wystarczy ta  – z odgłosami wydawanymi przez 30 gatunków ptaków żyjących w Polsce i bogatą galerią zdjęć.

I tak z przymusowego wyjścia do lasu, traktowanego przez wielu jako kara (no bo co niby robić w nuuudnym lesie?), robi się ekscytująca przygoda. A dzieciaków wcale nie będzie trzeba prosić o chwilkę ciszy.
 

Ilustrowany inwentarz ptaków, Wydawnictwo Zakamarki
Głosy ptaków – aplikacja na telefon komórkowy

 

 

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Najpopularniejsze na blogu

Śniadanie, które szkodzi

Agnieszka Radziszowska

Dziewczynka czy chłopczyk?

Agnieszka Radziszowska

Powiązane artykuły

Zabawki z lasu

O drewnianych zabawkach można w nieskończoność. Są praktycznie niezniszczalne, nie starzeją się, wyglądają...
O drewnianych zabawkach można w nieskończoność. Są praktycznie niezniszczalne, nie starzeją się, wyglądają zawsze lepiej niż te z plastiku. Zobaczcie, czym może się stać zwykły kawałek drewna w rękach zdolnego designera…

Jaki to ptak?

Chcąc zapoznać swoje dziecko ze światem przyrody, nie musisz już na spacerze dźwigać ważącego tony atlasu....
Chcąc zapoznać swoje dziecko ze światem przyrody, nie musisz już na spacerze dźwigać ważącego tony atlasu. Nowa aplikacja usprawni Wam poszukiwanie i rozpoznawanie gatunków ptaków. Jest szansa, że dzięki temu zdążycie się czegoś dowiedzieć, zanim obserwowany obiekt rozwinie skrzydła i sfrunie wam sprzed nosa.

Z dziećmi na ptaki

Przyrodnik, autor i dziennikarz naukowy Wojtek Mikołuszko opisuje wyjazd ze swoimi dziećmi na wiosenne...
Przyrodnik, autor i dziennikarz naukowy Wojtek Mikołuszko opisuje wyjazd ze swoimi dziećmi na wiosenne obrączkowanie ptaków. Przeczytajcie, jak sobie dali radę ze wstawaniem o 5 nad ranem, łapaniem ptaszków, obieraniem ziemniaków i życiem bez mamy u boku.

ADHD – spacer po lesie działa cuda

Dzieciom z ADHD służy obcowanie z przyrodą. Według naukowców wycieczki w plener połączone z uważną obserwacją...
Dzieciom z ADHD służy obcowanie z przyrodą. Według naukowców wycieczki w plener połączone z uważną obserwacją natury mogą zdziałać cuda. Dobre jest podglądanie ptaków, ale wystarczy też zwykłe śledzenie chmur na niebie.