Przejdź do treści

Idziemy do lasu

Zdjęcie: shuterstock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Agnieszka Hyży
Agnieszka Hyży: nie oszukujmy siebie i całego świata słodkimi historyjkami jak z reklamy o pięknym bobasku
Joanna Kurowska o żałobie i wsparciu terapeutycznym. „To żaden wstyd, gdy człowiek szuka pomocy”
Meghan Markle i książe Harry
Meghan Markle podróżuje samolotem. Nasz ekspert odpowiada, czy latanie jest bezpieczne dla ciąży?
Główny Inspektor Sanitarny: teorie przeciwników szczepień to szarlataneria
Anja Rubik przekazuje 1000 książek „#SEXEDPL” do polskich szkół

Marzy wam się reset wśród drzew, ale dzieciaki na samo hasło „las” reagują nerwowo? Jeśli wycieczka do lasu jest dla nich synonimem nudy, zabierzcie je na… polowanie. Spokojnie, to będą bezkrwawe łowy.

Miejscy rodzice najlepiej odpoczywają w lesie. Bo cicho, zielono i w końcu można zaczerpnąć naprawdę świeżego powietrza. Niestety, dla wielu dzieci las to nuda na całego – jak okiem sięgnąć tylko drzewa i drzewa. A gdyby tak "zapolować" na ptaki? Żeby przechadzka wśród drzew zamieniła się w superprzygodę, wystarczy lornetka i para nastawionych na odbiór uszu. Spróbujcie!

Wszędobylskie wróble i gołębie wszyscy mają opanowane, zabawa zaczyna się przy ptakach, o które na betonowych osiedlach niełatwo. Zadanie w wersji podstawowej: wytropionego w lesie ptaka właściwie nazwać, w wersji master (takiej dla bardziej zaawansowanych małych ornitologów): znaleźć przedstawiciela konkretnego gatunku.

Nie jesteście biegli „w ptakach”, a ze szkoły pamiętacie niewiele? Zdziwicie się, jakie ptaki potrafią bez pudła rozpoznać maluchy. Nic dziwnego, w przedszkolu czy wczesnych klasach podstawówki mają tę wiedzę utrwalaną na bieżąco. Nie chcecie odstawać? Do zabawy dobrze się wcześniej przygotować, przeglądając albumy ornitologiczne. Do oglądania wspólnie z dziećmi świetnie nadaje się np. „Ilustrowany inwentarz ptaków”.  Znajdziecie w nim stylizowane na stare ryciny rysunki i dokładne opisy – gdzie dany ptak występuje, jak jest upierzony, jakie dźwięki wydaje. A wszystko podane zrozumiałym językiem i na dodatek okraszone ciekawostkami.

Dzieciaki chętnie kupują pomysły na zabawy z użyciem technologii, nie zaszkodzi więc wsparcie w postaci aplikacji z dźwiękami ptaków, bo opisać ptasie trele to jedno, a usłyszeć je w naturze – zupełnie coś innego. Aplikacji na telefony komórkowe jest sporo, na początek w zupełności wystarczy ta  – z odgłosami wydawanymi przez 30 gatunków ptaków żyjących w Polsce i bogatą galerią zdjęć.

I tak z przymusowego wyjścia do lasu, traktowanego przez wielu jako kara (no bo co niby robić w nuuudnym lesie?), robi się ekscytująca przygoda. A dzieciaków wcale nie będzie trzeba prosić o chwilkę ciszy.
 

Ilustrowany inwentarz ptaków, Wydawnictwo Zakamarki
Głosy ptaków – aplikacja na telefon komórkowy

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Zainteresują cię również:

Kubek kawy

Kawa a jakość plemników. Okazuje się, że jest zależność!

Angelina Jolie najpierw szokowała, teraz ratuje życie

Strach przed bólem gorszy niż ból

Strach przed bólem gorszy niż ból

6 badań, dzięki którym diagnozujemy nowotwory

Nie odkrywaj swojej pasji – stwórz ją

Zdenerwowany? Zjedz coś

Fitness na zdrowe jelita

Owoce i warzywa bez przemycania

Owoce i warzywa bez przemycania

Pies kontra upał. Jak pomóc zwierzakowi?

10 ekokosmetyków idealnych na lato

10 rzeczy, które czyścisz źle, za rzadko lub wcale

Mamo, mam coś w oku!