Przejdź do treści

Indoor zamiast outdoor?

Indoor zamiast outdoor?
Zdjęcie: shutterstock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Kobieta smarująca twarz kremem w łazience
Niedobór witamin widać na skórze. Dietetyk radzi, jak zadbać o odpowiednie odżywienie
Przyprawa curry na łyżeczce
Curry to mieszkanka najzdrowszych przypraw
Hanna Lis w czarnym golfie
Hanna Lis o endometriozie: miałam szczęście, że choroba nie odebrała mi szansy na macierzyństwo
Dziewczyna biegająca na ulicy
Trening podczas smogu. Co radzi alergolog?
ratownik medyczny trzymający fiolkę z napisem psychologiczne wsparcie
„Załamania psychiczne są tak powszechne, że nie mogą pozostawać tematem tabu”. Gdzie szukać pomocy?

Robi się coraz chłodniej, co oznacza, że przynajmniej miłośnicy roweru będą mieli teraz trochę pod górkę. Dobrym rozwiązaniem jest zatem mała zmiana klimatu bez konieczności schodzenia z roweru.

Indoor zamiast outdoor? Czemu nie?! Zwłaszcza jeśli mowa o indoor cycling. Kiedyś wydawało mi się, że nie ma w tym treningu nic specjalnego, ale dziś uważam, że jest zupełnie inaczej. To nie tylko doskonała alternatywa dla miłośników dwóch kółek, ale także świetna propozycja dla tych, którzy szukają wszechstronnego treningu w klubie fitness. Zajęcia są dedykowane wszystkim, którzy chcą się rozruszać, wzmocnić, poprawić kondycję i zgubić zbędne kilogramy. Indoor cycling to także świetna zabawa. Intensywność często dopasowywana jest do rytmu muzyki, a budowa roweru pozwala zmieniać obciążenia. Raz jest ciężej i intensywniej, bo obciążenie sprawia, że ma się wrażenie jazdy pod górkę, a raz pedałuje się w stałym tempie. To naprawdę niezły wycisk – zwykły rowerek na siłowni nie może zapewnić tak wszechstronnego treningu.

Można smiało powiedzieć, że to trening dla każdego, bo intensywność, tempo i trudność dopasowuje się indywidualnie. W każdym klubie operuje się nieco innymi terminami, ale na przykład na takich zajęciach możecie pracować w pułapie tlenowym na poziomie 65-75% HR i wykonywać trening typu kardio. Jego celem jest podniesienie przemiany materii, aktywacja przemian tłuszczowych, spalanie kalorii, polepszenie wytrzymałości, pozostanie świadomie i celowo w wyznaczonej strefie wysiłku, a także poprawa techniki jazdy na rowerze.

Osoby średniozaawansowane mogą postawić na tzw. Mix Class, którego celem jest zwiększenie wytrzymałości, wydolności organizmu oraz spalanie tkanki tłuszczowej.

Opcją dla osób bardziej zaawansowanych jest praca w przedziale 75-85% HR, czyli górnych granicach tętna. Oznacza jazdę kombinację technik górskich oraz płaskich. Celem treningu jest podniesienie progu przemian beztlenowych, zwiększenie siły oraz budowanie masy mięśniowej.

Lubicie interwały? Na tych rowerkach naprawdę dostaniecie w kość. Interwały polegają na wykorzystywaniu naprzemiennym jazdy po „górach” i odpoczywanie na płaskich terenach. Zwiekszaniu tempa do maksa i zwalnaniu. Trening jest wymagający, ale doskonale poprawia wytrzymałość beztlenową i spala tkankę tłuszczową, również na długo po zakończeniu treningu.

Jazda na rowerze nabiera w tym przypadku zupełnie nowego znaczenia. Musicie tego spróbować!

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy

Zainteresują cię również:

Kasia Bigos o przepuklinie pępkowej. „Po ciąży pępek nie wrócił do dawnego kształtu”

Jedzenie dla kształtów

Trenować przed czy po posiłku?

Obsesja na punkcie wagi?

Magia naturalnego oddechu

Ćwiczysz? Pamiętaj o witaminach!

Ćwiczysz? Pamiętaj o witaminach!

Co zjeść przed treningiem? Stek wołowy z frytkami z batatów i pastą z awokado

Co zjeść przed treningiem? Stek wołowy z frytkami z batatów i pastą z awokado

Odchudzanie – o czym musisz pamiętać?

Podejmij się wyzwania – Fitness challenge

Metabolizm – czym jest i co na niego wpływa

Otwórz klatkę – weź oddech cz. 2

Otwórz klatkę – weź oddech cz. 1