Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Dobre rzeczy

JakPak: prześpij się w kurtce!

JakPak: prześpij się w kurtce!
zdjęcie www.jakpak.com
Uwielbiam gadżety wielozadaniowe, wymyślone z głową. Po łodzi kempingowej, która pływa, wszystko wytrzymującym aparacie foto oraz poduszce do spania na biurku przyszedł czas na kurtkę połączoną z namiotem i zastępującą śpiwór.

Ile razy w trasie znaleźliście się w tarapatach? Wcześniej zaczęło padać i rozpadało do tego stopnia, że dalej nie dało się iść? Albo uciekł ostatni autobus i trzeba było nocować w polu? Pewnie też zaraz do tej listy pytań retorycznych dołożycie wyprawy w góry, gdy "sytuacja rozwinęła się dynamicznie", czyli – mówiąc po ludzku – utknęliście gdzieś tam wysoko, na grani. Właśnie w takich sytuacjach awaryjnych sprawdzi się JakPak, czyli bardzo sprytna kurtka przeciwdeszczowa: prócz tego, że chroni nas przed lecącą z nieba wodą, ma również przepastne kieszenie. W nich projektanci z Seattle ukryli coś na kształt niezbyt grubego śpiwora, zasłonę na nogi i rozkładany daszek chroniący naszą twarz. Gdy porozsuwać te wszystkie suwaki i całość złożyć do przysłowiowej kupy - mamy prymitywny namiot, moskitierę i jeszcze coś do przykrycia. Wiadomo, że to nie jest alternatywa dla tych, co wyjeżdżają na biwak lecz sprzęt awaryjny - w JakPaku leży się jak w trumnie i nieco cierpiący na klaustrofobię na pewno nie będą z takiego spania zadowoleni, zaś ciepło ze śpiwora jest pewnie, hmm, iluzoryczne. Narzekam? Fakt. Liczy się, że z JakPakiem można jakoś przebiedować noc i się kompletnie nie wyziębić. Zwłaszcza, że – i to już mój prywatny pomysł – do środka da się zapakować sporo siana i liści, które powinny dać jednak trochę ciepła. Warunek? To musi być suche siano i suche liście. Dobra, nie będę żartować, bo się jeszcze ktoś obrazi. Powiem za to, że gadżet dla obieżyświatów kosztuje w sieci około 200 dolarów, czyli cirka 600 zł i że waży 1,5 kg. Da się jakoś przeżyć. W końcu kurtkę zakładamy na siebie i kilogramów już nie czuć. 

zdjęcie www.jakpak.com

zdjęcie www.jakpak.com

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Najpopularniejsze na blogu

Poduszka outdoorowa

Rafał Jemielita

Kajak z doładowaniem

Rafał Jemielita

Rower dwuśladowy

Rafał Jemielita

Powiązane artykuły

Do spania i do noszenia: Bivanorak

Podróżując po niezamieszkanych przez ludzi terenach, możesz nie tylko być praktyczny, ale również stylowo...
Podróżując po niezamieszkanych przez ludzi terenach, możesz nie tylko być praktyczny, ale również stylowo wyglądać. Bivanoraku, czyli namioto-śpiworu zakładanego jak kurtkę, pozazdrości Ci każdy szanujący się podróżnik.

Namiot bezmasztowiec

Wystarczy minuta pompowania, żeby postawić niemiecki namiot Heimplanet The Cave. Powietrzna rama, na...
Wystarczy minuta pompowania, żeby postawić niemiecki namiot Heimplanet The Cave. Powietrzna rama, na której wisi nasza sypialnia, jest niezwykle odporna na wiatr. W zasadzie spać można nawet przy nawałnicy. Niemcy gwarantują, że „The Cave” nie oderwie się od ziemi.

Ekoturysto, jedziesz na majówkę?

Pewnie tylko najbardziej zapracowani z was czekali aż do dzisiaj, żeby wyjechać. Nawet jednak ci, którzy...
Pewnie tylko najbardziej zapracowani z was czekali aż do dzisiaj, żeby wyjechać. Nawet jednak ci, którzy od kilku już dni buszują na łonie przyrody lub zwiedzają piękne miasta, mogą chcieć dowiedzieć się, jak uprawiać zrównoważoną turystykę.