Przejdź do treści

Shinrin yoku. Japońska kąpiel, która koi człowieka

Japońska kąpiel, która koi człowieka
Ilustracja: Ola Woldańska-Płocińska | www.olaplocinska.com
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
doktor michał lipa przodem
Czy USG jest bezpieczne?
Meghan Markle jest w ciąży. Poinformował Pałac Kensington
Marta Frej dla Hello Zdrowie!
smutna kobieta
Czy kobiecy gniew może być zdrowy?
trójka niemowlaków na łóżku
Mama trojaczek zawiedziona swoim poporodowym brzuchem

Shinrin yoku to po japońsku leśna kąpiel. Obecnie jest bardzo modna i oddaje się jej 25 proc. Japończyków. Ze zbawiennym – jak przekonują liczni eksperci – efektem dla ich zdrowia.

Leśna kąpiel Shinrin-yoku to nic innego jak krótki, wypoczynkowy wypad do lasu, który łączy się z „kontaktem oraz odczuwaniem” jego atmosfery. Sympatia, którą Japończycy obdarzają leśne kąpiele, wiąże się z wiarą w siłę świadomie wdychanych fitoncydów – czyli „drzewnych olejków”.

Fitoncydy to naturalne substancje chemiczne, które rośliny wyższe (np. czosnek, jałowiec i drzewa) wytwarzają, by chronić się przed mikroorganizmami. Zwolennicy Shinrin-yoku mówią, że kiedy z nimi obcujemy i – jak w aromaterapii – chłoniemy je do organizmu, to zaczynają chronić także nas. Trzeba jedynie mocno pooddychać. Wiara w zbawienne efekty leśnych kąpieli jest w Japonii tak duża, że już w 1982 roku japońskie ministerstwo wpisało je do zasad „dobrego stylu życia”.

A dziś 25 proc. Japończyków regularnie ucieka z zatłoczonych miast do jednego z 44 „akredytowanych” oficjalnych lasów Shinrin-yoku, które od tych nieakredytowanych różnią się najpewniej tylko tym, że sprzedają bilety i potrzebują podkładkę do tego, by te były droższe.

Rzecz jednak nie w tym, by się z Japończyków śmiać, ale by skorzystać z ich wiedzy, a ta jest w tym wypadku dość pokaźna. Moda na leśne kąpiele wywołała bowiem także modę na badanie ich efektów, a te przynoszą dobre i bardzo zgodne wyniki. Kiedy badanych dzieli się na grupy, które przez cały czas żyją w mieście, i takie, którym funduje się przymusowe leśne kąpiele, to u tych drugich da się zaobserwować ważne dla organizmu zmiany: obniża się poziom zabójczego kortyzolu, tętno oraz ciśnienie, zwiększa się za to aktywność nerwów układu przywspółczulnego, który odpowiada za odpoczynek organizmu oraz trawienie, a jednocześnie obniża aktywność nerwów układu współczulnego, który zadania ma odwrotne i mobilizuje organizm do „czegoś”.

Nawet jak nie ma go do czego mobilizować. Mówiąc krótko: nawet kiedy w lesie nie odpoczywamy, bo coś robimy, to i tak odpoczywa w nim nasz organizm, i to z bardzo dobrymi efektami. Raczej nie chodzi jedynie o kontakt z fitoncydami, choć ten ma znaczenie. Bardziej o cały „leśny” zestaw i połączenie drzewnych olejków, zieleni, która doskonale koi nasz układ nerwowy oraz czystego środowiska pozwalającego na detoks po życiu w mieście.

A na tym dobre efekty się jeszcze nie kończą, bo – to spore badania Qinq Li, których wyniki opublikowano w Environmental Health and Preventive MedicineShinrin-yoku, doskonale wpływa na przykład na nasz układ immunologiczny. Kiedy naukowiec wysłał do lasu na weekend pokaźną grupę Japończyków i Japonek, to okazało się, że po zaledwie kilku dniach poprawiały się u nich wskazania ilości ważnych Komórek NK oraz poziom protein mających właściwości antyrakowe i mogące opóźniać lub blokować powstawanie komórek rakowych. Dobry wpływ zaobserwowano też w układzie hormonalnym – u zażywających kąpieli spadał poziom adrenaliny, która wprawdzie w określonych sytuacjach się przydaje, ale jak jest jej za dużo, to bardziej szkodzi niż pomaga.

Dobre wieści są też takie, że w Polsce także mamy Shinrin-yoku. Nazywa się grzybobranie.

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy

Zainteresują cię również:

Depresja facebookowa

Depresja facebookowa

Poradniki dla rodziców unieszczęśliwiają

5 powodów, dla których warto być pesymistą

Dlaczego diety nie działają? – 5 psychologicznych powodów

Pięć pytań o sen

Nie da się wygrać z cyklem dobowym nastolatka

2 minuty do szczęścia

Małe księżniczki i mali naukowcy

Wpływ różnicy wieku na związek

Nie rób dziś tego, co możesz zrobić jutro

Dlaczego warto iść na masaż?

Dlaczego warto iść na masaż?

Dystans uszczęśliwia rodzica