Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Z czym do dzieci

Joela zabawy z papierem

Joel Henriques jest amerykańskim tatą kilkuletnich bliźniaków. Jest też artystą, który na blogu „Made by Joel” dzieli się pomysłami na proste, tanie i efektowne zabawki z tego, co pod ręką.

Deszczowe popołudnie z dzieciakami i kompletna pustka w głowie? Joel pokaże Ci, jak
zrobić „Papierowe miasto”. Drukujesz i wycinasz, dzieci kolorują (albo i nie), ustawiają i tak powstają zaprezentowane w galerii fantazyjne konstrukcje.

„Papierowy Paryż” ma nawet wersję mini – całość mieści się na jednej kartce, a po wycięciu można
włożyć elementy np. do metalowego pudełka po cukierkach i zabrać ze sobą na wakacje, w nudną
podróż czy do restauracji. Samodzielnie zmniejszyć można też każdy inny projekt Joela, w końcu
kieszonkowych zabawek nigdy za wiele!

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Najpopularniejsze na blogu

Śniadanie, które szkodzi

Agnieszka Radziszowska

Dziewczynka czy chłopczyk?

Agnieszka Radziszowska

Powiązane artykuły

Teatr cieni na dobranoc

Kto czyta „20 minut dziennie, codziennie” z równym zaangażowaniem każdego wieczoru, nawet gdy do przeczytana...
Kto czyta „20 minut dziennie, codziennie” z równym zaangażowaniem każdego wieczoru, nawet gdy do przeczytana dostaje po raz setny tę samą ukochaną książkę drogiej pociechy? Nie ma mocnych - nawet najbardziej świadomego i oddanego rodzica dopada czasem znudzenie. Pomysł na zmianę? Teatr cieni!

Matrioszki – to są lale!

Lalka-nie-lalka. Zdobiący kiedyś babciny kredens obiekt pożądania każdego malucha dziś zyskuje nowe życie....
Lalka-nie-lalka. Zdobiący kiedyś babciny kredens obiekt pożądania każdego malucha dziś zyskuje nowe życie. Pamiętacie matrioszki?

Jaki to ptak?

Chcąc zapoznać swoje dziecko ze światem przyrody, nie musisz już na spacerze dźwigać ważącego tony atlasu....
Chcąc zapoznać swoje dziecko ze światem przyrody, nie musisz już na spacerze dźwigać ważącego tony atlasu. Nowa aplikacja usprawni Wam poszukiwanie i rozpoznawanie gatunków ptaków. Jest szansa, że dzięki temu zdążycie się czegoś dowiedzieć, zanim obserwowany obiekt rozwinie skrzydła i sfrunie wam sprzed nosa.

Zrób to sam

Nie jest łatwo zostać mistrzem kreatywnej zabawy. Czasami człowiek staje na rzęsach (w przenośni) albo...
Nie jest łatwo zostać mistrzem kreatywnej zabawy. Czasami człowiek staje na rzęsach (w przenośni) albo na głowie (w rzeczywistości), a zamiast okrzyków zachwytu dostaje znudzoną minę... Okazuje się, że najlepsze są proste metody. Trzeba tylko wykorzystać to, co pod ręką. Do dzieła!