Przejdź do treści

Kajak w teczce

Kajak w teczce
Kajak w teczce nie jest mały, ale za to całość nie jest ciężka - komplet waży 15 kg. Zdjęcie Oru Kayak.
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
matka trzymająca dłoń dziecka
Coraz większa ilość cesarek
doktor michał lipa przodem
Czy USG jest bezpieczne?
Meghan Markle jest w ciąży. Poinformował Pałac Kensington
Marta Frej dla Hello Zdrowie!
smutna kobieta
Czy kobiecy gniew może być zdrowy?

Dużo pływałem kajakiem. Najpierw z tatą, później z kolegami szkolnymi i ze studenckimi miłościami, w końcu wyprawiłem się na spływ z własnym synem. Na koncie mam teraz jakieś 1500, a może nawet dwa tysiące kilometrów po polskich rzekach i jeziorach. Czy to dużo czy mało? Na pewno jest wielu takich, którzy przepłynęli więcej. Doświadczenia im nie odbieram, ale ja też wiem, co w kajaku liczy się dla mnie najbardziej. W końcu pływałem wszystkim, czym się dało. Najpierw przeciekającymi i zawsze namokniętymi kajakami ze sklejki. Potem były dwuosobowe „plastiki” (z równie ciężkiej jak ta sklejka) maty szklanej. Przez jakiś czas pływałem „ideałem” – jednosobowym kajakiem dla wytrawnych turystów. To był mój wodny Mercedes, który pływał szybko i do kadłuba dawało się zapakować nawet dwa spore plecaki. Parę lat temu, przy okazji wyprawy z synem, wsiadłem do solidnego kajaka z polietylenu. Był ciężki, ale za to z wygodnym fotelem, pojemnymi bagażnikami i wieeeeeelkim kokpitem. Wsiadało się wygodnie, płynęło statecznie lecz komfortowo. Kiedy pierwszy raz zobaczyłem zdjęcia pływadełka o nazwie Oru Kayak, pomyślałem, że taka konstrukcja to klasyczny przerost formy nad treścią.

Wodny pojazd gotowy do złożenia. Podobno zajmuje to nie więcej niż 5 minut. Zdjęcie Oru Kayak

No ładny, ale komu takie coś jest potrzebne? No i wtedy przypomniałem sobie pewien marcowy spływ rzeką Wieprzą. Wyprawiliśmy się z kumplem na wodę, bo wydawało nam się, że takie zimowe pływanie będzie męskie, ekstremalne i bardzo dorosłe. Nie było. Zaliczyliśmy wywrotkę, trzeba było spać na sianie w temperaturze 2 stopni Celsjusza, ale mrozu w kościach już nie pamiętam. W głowie został za to wyraźny obrazek dwóch wielkich worków z kajakowymi gratami. Jakie to było ciężkie i jakie toporne, uwierzcie mi! 

Kajakowa teczka-futerał. Zdjęcie Oru Kayak

Złożenie całego tego bałaganu trwało przynajmniej dwie godziny! Oru Kayak składa się znacznie szybciej – wystarczy zaledwie 5 minut. W dodatku, gdy jest rozłożony, mieści się w teczce (wielkości takiej na rysunki; często chodzą z nimi studenci architektury i ASP). Sam proces przypomina składanie origami, na czym zresztą wzorowali się amerykańscy projektanci. Ot, odpowiednio powyginać poszycie, wstawić dodatkowe wręgi, podłogę i podnóżek. Na koniec kadłub ściągamy od góry za pomocą pasków (to jedyny punkt, którędy mogłaby przeciekać woda więc umieszczono tu dodatkową uszczelkę gumową), i już. Czy często zginane tworzywo z czasem się nie uszkodzi? Otóż nie! Wykonano badania, z których wynika, że kajak może być złożony nawet 20 tysięcy razy i że w tym czasie z kadłubem nie powinno się nic dziać.
Kajak jest zbudowany z cienkiego polietylenu. Tworzywo wygląda na wiotkie, ale jest wystarczająco sztywne i bardzo wytrzymałe. Dowód? Kajakiem może pływać 130-kilogramowy mężczyzna. Oru Kayak przechodzi ostatnią serię testów przed wprowadzeniem do sprzedaży. Debiut za kilka miesięcy, na wiosnę! Ile takie coś będzie kosztować? Na razie mówi się, że za model z pierwszej serii trzeba będzie zapłacić około 1000 dolarów. Tyle kosztuje zwykły kajak średniej klasy. Moim zdaniem lepszy, ale może się mylę? Co kajakarz to inne zdanie…

Tworzywo, z którego jest zbudowany kajak, wygląda na delikatne. Ale to pozory. Kajak jest bardzo wytrzymały choć – jak deklarują jego twórcy – nie nadaje się na duże fale. Zdjęcie Oru Kayak    

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Zainteresują cię również:

Angelina Jolie najpierw szokowała, teraz ratuje życie

Strach przed bólem gorszy niż ból

Strach przed bólem gorszy niż ból

6 badań, dzięki którym diagnozujemy nowotwory

Nie odkrywaj swojej pasji – stwórz ją

Zdenerwowany? Zjedz coś

Fitness na zdrowe jelita

Owoce i warzywa bez przemycania

Owoce i warzywa bez przemycania

Pies kontra upał. Jak pomóc zwierzakowi?

10 ekokosmetyków idealnych na lato

10 rzeczy, które czyścisz źle, za rzadko lub wcale

Mamo, mam coś w oku!

Tarta z pomidorami, ricottą i parmezanem